Ocena wątku:
  • 21 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

"Co się gapisz pedale?"
#41

No nie ale jak by chcieli, to rząd nie ma nic przeciwko ale my nie o tym tu pisałyśmy, tylko o tym czy to jest choroba czy nie.
Ja wiem, że jest to choroba i można ją zatrzymać ale nie w każdym przypadku, bo wszystko zależy od pacjenta. ubawa

I jeszcze coś mi się przypomniało ze wcześniejszych waszych wpisów... otóż mało to alkoholików było/ jest niezadowolonych
z leczenia i zawiedzionych? Przeciętnie, statystycznie, z nałogu udaje się wyciągnąć jedną osobę na 1000.
Ale warto jest walczyć chociaż o te jedną osobę. Tak samo myślę, że warto jest walczyć chociaż o jednego homoseksualistę.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#42

zacznijmy od tego, że ja tego zjawiska to w ogóle praktycznie nie rozumiem... no z jednej strony staram się tolerować ale z drugiej za ch..usteczkę nie umiem zrozumieć.

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#43

Różnimy się od homoseksualistów i dlatego ciężko jest nam ich zrozumieć, to akurat jest bardzo dobrze zrozumiałe ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#44

(23-06-2015, 23:29 )FigGa91 napisał(a):  no ale dzieci raczej im się nie zostawia, i nie robią parad, jakie to narkotyki są wspaniałe... no chyba, że mówimy o marihuanie ...

Wyobrażasz sobie parady, które propagują zło..., co dobrego mógłby pokazać na takiej paradzie alkoholik, czy narkoman? powiedzieć, jak dobrze smakuje wódka i po ilu kieliszkach zaczyna sie przemoc w jego domu? Zresztą często jest to ukrywane przez rodzinę, otoczenie - taka tajemnica poliszynela - czyli...niema akceptacja, przyzwolenie...

A jakie zło niosą homoseksualiści?

Jestem przeciwna jakiejkolwiek nietolerancji, dopóki człowiek nie wyrządza drugiej osobie krzywdy - wtedy się z tym nie zgadzam. Dlatego bronię tych, którzy są w jakis sposób eliminowani w społeczeństwie, a co najgorsze są obrażani, uważani za kogoś gorszego.


(23-06-2015, 23:17 )hogan napisał(a):  Moje Kochane Panie, homoseksualizm jest chorobą na tle psychicznym i dlatego takie osoby mają takie predyspozycje seksualne a nie inne. ubawa
Natomiast co do leczenia, zgadza się że "nie da się wyleczyć" ale tylko w takim przypadku gdy pacjent tego nie chce.
To tak samo jak z alkoholikami czy narkomanami, jak któryś mimo terapii i leczenia wróci do swych nałogów, to nie oznacza, że
nikogo nie dało się wyleczyć... btw. bo nie da się wyleczyć ale takie choroby można co jedynie zatrzymać ale homoseksualista, alkoholik czy
narkoman, do końca życia postanie z tym problemem do końca życia.

Do tej pory eksperci spierają się jeżeli chodzi o definicje ale większość twierdzi, ze nie jest to choroba. Były w Stanach przeprowadzane testy ale większość w szpitalach psychiatrycznych lub więzieniach, gdzie faktycznie chodzi tylko o zaspokojenie podniecenia i pożądania - najczęściej jest obojętne w jaki sposób. Badania uznano za niewiarygodne i nie odzwierciedlające stanu faktycznego.
Alkoholizm i narkomania są uzależnieniami i rzeczywiscie pomimo różnych terapii, do końca życia taki człowiek nie wie na 100%, czy nie sięgnie po kieliszek, czy "procha". Nie sądzę, żeby były im przyznawane jakieś prawa, a nawet w tej chwili są zabierane - palenie papierosów jest też uzależnieniem, a w wielu miejscach już zabronione.
Dla homoseksualistów problemem jest traktowanie ich przez większość społeczeństwa, a nie fakt, że sa innej orientacji seksualnej.
Uważam, że homoseksualiści nie domagają się niczego nadzwyczajnego - chcą po prostu być traktowani, jak wszyscy. To aż tak dużo...?




Posty połączyłam. Proszę, pamiętajcie o tym, że jest dostęp 60 minut do edytowania swoich postów.
I proszę nie przejmować się moim wpisem, to tylko informacja, że post był edytowany i przez kogo, jak też
info o edycji. slecausuuski
hogan
Odpowiedz
#45

(24-06-2015, 9:23 )Amadea napisał(a):  Do tej pory eksperci spierają się jeżeli chodzi o definicje ale większość twierdzi, ze nie jest to choroba.

Owszem, spierają się tak jak w różnych kwestiach lecz są placówki, gdzie odbywają się terapie dla homoseksualistów. ubawa
Niektóre z tego rezygnują ale to tylko wynika z braku doświadczenia. Terapeuci jeszcze nie są w pełni wyszkoleni w tym kierunku
i obawiają się, że sobie z tym nie poradzą. Bywały przypadki gdzie terapeuci byli szkalowani przez homoseksualistów.
Możesz mi zaufać, to informacja z mojej własnej prawej ręki :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#46

Wierz mi - moje informacje są też z "prawej ręki', to co :1:1 ?

na razie muszę przerwać, bo mam wizytę
Odpowiedz
#47

Wierzę Ci, dlaczego miałabym nie wierzyć, słyszałam i widziałam różne sytuacje, dlatego wcale nawet nie zamierzam podważać Twojej opinii.
Piszę z doświadczenia, gdzie zmagamy się między innymi z takim problemem. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#48

Co znaczą "gdzie zmagamy się z takimi problemami"?
Nie bierzesz pod uwagę tego, że ci ludzie mogą być szczęśliwi właśnie dlatego, ze są jacy są? Jedynym problemem moze być nietolerancja i chęć eliminacji przez większość otoczenia.
Odpowiedz
#49

Zmagamy się, czyli leczymy jeśli ktoś sam się zgłosi a chętnych jest wielu.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#50

Nie mówię o tych, którym z tym źle, nie potrafią zaakceptować samych siebie, często wpadają w depresję, czy inne stany - rzeczywiście chorobowe. Takim osobom trzeba naturalnie pomóc, tylko że takie osoby nie uczestniczą w paradach i nie mówią o równości.
Mówię o homoseksualistach, którzy akceptują swoją osobowość, jest im z tym dobrze, ich uczucia są odwzajemniane, a inni uważają ich za coś/kogos gorszego (w wypowiedziach słyszy sie częściej - 'coś").
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości