30-08-2014, 18:10
Nie czytasz chyba ze zrozumieniem.
Wcześniej napisałam, że nie dyskutuję z kimś, kto się wykręca od odpowiedź, Ty to zrobiłeś/łaś. A teraz pytasz mnie o to gdzie nabyłam tę wiedzę, dla mnie jest to równoznaczne z podaniem numeru dowodu osobistego.
Wcześniej napisałam, że nie dyskutuję z kimś, kto się wykręca od odpowiedź, Ty to zrobiłeś/łaś. A teraz pytasz mnie o to gdzie nabyłam tę wiedzę, dla mnie jest to równoznaczne z podaniem numeru dowodu osobistego.







