Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 2.82
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czy premier Beata Szydło budzi Twoje zaufanie?
#11

(21-06-2015, 10:18 )FigGa91 napisał(a):  ja wiem tylko jedno, że bardzo dużo jakiegoś dziwnwego zamieszania jest w okół niej, a jak już jest zamieszanie, to  chyba nie bardzo może budzić jakieś zaufanie...

Przyznaję bez bicia, że nie mam bladego pojęcia o kogo chodzi ale tak sobie pomyślałam gdy przeczytałam Twój post, że skoro
jest dużo szumu, to może właśnie za bardzo komuś zawadza? ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

(21-06-2015, 10:18 )FigGa91 napisał(a):  ja wiem tylko jedno, że bardzo dużo jakiegoś dziwnwego zamieszania jest w okół niej, a jak już jest zamieszanie, to chyba nie bardzo może budzić jakieś zaufanie...
Nie zamieszania, ale obrażania podstawowej inteligencji każdego człowieka, kto nie uległ praniu mózgu przez marketing polityczny PISu. Po co tej partii prezes, skoro nie ma mieć niczego do powiedzenia? Pani Szydło już dziś powinna zostać prezesem PISu, i na czele partii na jesień walczyć o premiera.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#13

ogólnie to w ogóle PiS słabo do mnie przemawia.

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#14

(21-06-2015, 10:52 )FigGa91 napisał(a):  ogólnie to w ogóle PiS słabo do mnie przemawia.

Do mnie tym bardziej bo nie wiem nawet co to jest :ubawa: Jakieś ugrupowanie chyba polityczne. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

no Hogan, nie mów, że tak słabo znasz polską politykę?

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#16

jeszcze nie wiem...wydaje się być osobą konkretną i stanowczą, tak przeprowadzić kampanię wyborczą to trzeba mieć zmysł organizacyjny, nie schrzaniła, dopięła swego...okaże się w dalszym działaniu...podejrzewam nawet , że jest w stanie nie dać się pociągać za sznurki....ale nie wiem jeszcze, trudno na tym etapie ocenić, szufladkować z góry...w każdym razie ma w sobie potencjał, ale w którą stronę go rozwinie, to jeszcze nie dzisiaj oceniać...pewna nadzieja a o zaufaniu za wcześnie.
Odpowiedz
#17

Do tej pory nikt z partii PIS nie wzbudził mojego zaufania - podobnie pani Szydło. Owszem, w swojej mowie pokazała się jako osoba stanowcza i zdecydowana ale myślę, że to raczej zdecydowanie się na podporządkowanie prezesowi, zresztą inaczej nie byłaby w tej partii.
Nie zaufanie ale obawy z mojej strony budzą wypowiedzi typu "my będziemy budować nowa Polskę", "Polska tylko dla Polaków", czy "wygramy bitwę o Polskę". Przede wszystkim, co znaczy słowo - my? Czyj w tej chwili jest kraj - nie Polaków? A może jakichś "innych Polaków"? Z kim pani Szydło i automatycznie PIS chce toczyć bitwy i gdzie - w Polsce...?
Odpowiedz
#18

(21-06-2015, 11:02 )hogan napisał(a):  
(21-06-2015, 10:52 )FigGa91 napisał(a):  ogólnie to w ogóle PiS słabo do mnie przemawia.

Do mnie tym bardziej bo nie wiem nawet co to jest :ubawa: Jakieś ugrupowanie chyba polityczne. ubawa2

A tego to nikt nie wie. Ludzie jedynie wiedzą że rządzi tam Don Jaro i tego się trzymajmy.
Mnie tak się wydaje że Pani Szydlo jest tak pewna swojego premierowania jak pan Komorowski swojego prezydentowania.
Oby się nie zdziwiła, czego przez bezgraniczną sympatię Jej życzę.
Bo nie chc rządu który przez rok czy dwa będzie jedynie ganiał za sensacjami, aferami, głownie przez siebie sprowokowanymi a potem obrazi się na ludzi, weźmie zabawki i pójdzie do innej piaskownicy, czyli do opozycji.
Co do Pani Szydło, zawsze będzie zależna od partii i jej szefa, którzy to w razie krnąbrności cofają rekomendację i po ptokach...tzn po Szydle na stołku.
Przez to ze zwykłej przyzwoitości od razu pretenduje sam szef partii, tyle że Kaczyński ma znacznie mniejsze poparcie niż PIS, stąd ten przekręt.
Odpowiedz
#19

Od początku wyborów prezydenckich PIS nie pokazywał wielu członków swojej partii (może liczą, ze obywatele zapomnieli). Tak jest i teraz - dla lepszego wizerunku partii lepiej, żeby nie przypominać p. Macierewicza, prezesa, czy p. Pawłowicz. Oni ukażą się później, żeby nadać kierunek rządom p. Szydło i siać niezgodę między ludźmi.
Odpowiedz
#20

to jest tak, że Kaczyński jakby już namaścił Szydło na premiera, chyba stąd ta pewność, oczywiście w razie wygranej do parlamentu....i raczej pewne, że pociągnie politykę PISu....tylko tak myślę, że gdyby Szydło została rzeczywiście premierem...to w duecie z prezydentem będą stanowili tą młodszą generację, być może nowocześniejszą i mogą oprzeć się Kaczyńskiemu w niektórych sprawach chociaż nie we wszystkich...oboje są wykształceni, bardziej światowi, bardziej kontaktowi...i polscy...że mówią o Polsce to przecież dobrze, ale jak z realizacją?...z góry tego nikt nie wie...Szydło nie wygląda, żeby dała się kierować jak marionetka Marcinkiewicz...trzeba po prostu poczekać jak się sytuacja rozwinie, może być wiele niespodzianek...
a jak to jest z Polską i Polakami, kto rządzi? kto decyduje?...to jeżeli ktoś głębiej interesuje się polityką od środka, to wystarczy prześledzić układ magdalenkowy, kto wypadł? kto się przekształcił? kto wszedł w układy polityczno-biznesowo-mafijne, w układy i zależności, kontakty z obcym wywiadem, to zrozumie skąd niewyjaśnione afery i umorzone postępowania, samobójstwa? wysoko postawionych...nie jest tak prosto i różowo, że spokój i bezpieczeństwo...wystarczy prześledzić wewnętrzne rozgrywki a zwłaszcza służby bezpieczeństwa, oni najwięcej wiedzą....wiedząc o tym ja bezpiecznie nie czuję się...i chyba już nigdy nie będę się bezpiecznie czuła w swoim kraju...stąd nadzieja na jakąś zmianę ale nikła ta nadzieja boisie
najlepiej to nie wiedzieć i nie być świadomym, wtedy łatwiej się żyje, prościej wydaje się osądy , czuje się bezpieczniej...ale kiedy wie się niuanse w polityce od środka, to normalnie człowiek się boi, co to będzie? jak będzie?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości