Ocena wątku:
  • 12 głosów - średnia: 2.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jak odróżnić wroga od przyjaciela?
#1

Czy zgadzacie się z tym czy może macie swoją teorię wroga i przyjaciela?
To znaczy jak ich dwóch od siebie odróżnić?

[Obrazek: 1znbv2a.jpg]

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Nie, to jest zbyt schematyczne, choć często prawdziwe.
Nie w każdym kto z grzeczności nie ma odwagi powiedzieć co o mnie myśli bym od razu wroga upatrywał.
Może ktoś być po prostu delikatny, czasem aż do przesady i nie ma zwyczaju prawdy walić między oczy.
Odpowiedz
#3

Z mego doświadczenia wynika, że taka osoba nigdy nie jest delikatna aby powiedzieć prawdę prosto w oczy, tylko fałszywa a więc wróg.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Ja taki delikatny jestem, przez to nieśmiało o takich jak ja napomknąłem. alealeniewei
Odpowiedz
#5

Ty nieśmiały? :lol: Nie rozśmieszaj mnie ubawa2 Jak trzeba czy nie trzeba to potrafisz "wyjechać". A potem najczęściej przepraszasz tease2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

(21-06-2015, 0:42 )hogan napisał(a):  Ty nieśmiały? :lol: Nie rozśmieszaj mnie ubawa2 Jak trzeba czy nie trzeba to potrafisz "wyjechać". A potem najczęściej przepraszasz tease2

No alealeniewei
Odpowiedz
#7

Nie spamuj  lejewdu  Już tyle razy Ciebie o to proszę, litości... bo każdy temat zmienia się w byle co :smutek:

Tak czy owak, wracając do tematu, to uważam, że czasem trudno jest poznać wroga, dlatego często wychodzę
 za założenia aby nikomu zbytnio nie ufać. Owszem, zawsze podam pomocna dłoń choćbym nawet miała wątpliwości
co do danego człowieka ale jak raz podpadnie, to sam za sobą spali mosty, bo wtedy już drugiego razu nie
 będzie... no chyba, że to będzie wróg "profesjonalny" i nabierze mnie kilka razy ale myślę, że oliwa zawsze jest
 sprawiedliwa i na wierzch wypływa i co do tego przekonałam się już wiele razy, że w końcu taka osoba(wróg) sam
 sparzył się na swojej głupocie... no głupocie, bo jak inaczej to nazwać, skoro mógł mieć pomoc bez żadnych
 interesów z mojej strony.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Bywa i tak, że ktoś będący przyjacielem w pewnym momencie "przekształca się" w osobę wrogo nastawioną, chociażby z zawiści, czy zazdrości. Ja z zasady wierzę i ufam ludziom, choć bywa, że nie wychodzę na tym dobrze. Jeżeli nie będę wierzyć innym, to jak mogę oczekiwać tego od nich w stosunku do mnie?
Odpowiedz
#9

To też racja, trzeba ufać innym aby inni ufali nam. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

(21-06-2015, 10:02 )Amadea napisał(a):  Bywa i tak, że ktoś będący przyjacielem w pewnym momencie "przekształca się" w osobę wrogo nastawioną, chociażby z zawiści, czy zazdrości. Ja z zasady wierzę i ufam ludziom, choć bywa, że nie wychodzę na tym dobrze. Jeżeli nie będę wierzyć innym, to jak mogę oczekiwać tego od nich w stosunku do mnie?

ja mam tak samo jak Ty! i przez to często bardzo cierpię, bo dużo ludzi mnie wykorzystuje...  :cry:

ale to tak samo jak z miłością. nie możesz dzielić z kimś życia, skoro mu nie ufasz... a z drugiej strony jak tu w tych czasach komuś zaufać? 

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości