Ocena wątku:
  • 33 głosów - średnia: 3.12
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Nie mów pannie młodej ani młodemu.
#1

Jak uważacie, czy jeśli wiemy coś, co okryte jest tajemnicą a tyczy się panny młodej lub pana młodego to zanim zawrą związek
małżeński, to powinniśmy o tym poinformować pannę młodą lub pana młodego?
Powiedzmy, że wiemy o tym, że ona/on zdradził dzień przed ślubem lub, że jedno z nich leczy się psychiatrycznie i ma poważne zaburzenia ale zataiła/zataił to przed ślubem... albo ma jedno z nich nieślubne dziecko czy każda inna sytuacja, która mogłaby spowodować, że
ślub by się nie odbył.

Jak byście się zachowali w takiej sytuacji? zhm

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Ja pewnie bym o takich rzeczach nie wiedział i pewnie bym również się nie wcinał z nie do końca sprawdzoną wiedzą. Można więcej krzywdy zrobić niż pomóc.
Odpowiedz
#3

No właśnie też uważam, że to ciężka sprawa bo może być tak, że po ślubie żyliby z sobą szczęśliwie ale jeśli nie?
I tu zaczyna się dylemat bo osobiście byłabym szczęśliwa jak ktoś przed moim ślubem, powiedziałby mi jakie to z Niego ziółko.
Z pewnością nie doszłoby do ślubu a tak... mam tylko nieudany związek za sobą.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Ale ludzie wolą się nie ładować między wódkę a zakąskę. Swoja drogą, czy uwierzyłabyś, gdyby Ci ktoś próbował oczernić ukochanego tuż przed ślubem?
Odpowiedz
#5

W moim przypadku akurat tak, bo miałam sporo przesłanek o tym, że nie jest dobrym człowiekiem. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Warto takie coś powiedzieć poinformować... Mnie to uchronić przed małżeństwem, które by mnie zniszczyło! I to dosłownie

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#7

Np.
"Miałam penisa" - to lepiej powiedzieć przed ślubem.
Odpowiedz
#8

czemu od razu tak drastycznie?

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#9

jakby nie było, to też może być problem i to nie mały, bo zmiana płci utajniona może stać się właśnie drastycznym rozwodem.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Ale po zmianie plci takie cos nie ma ochoty na seks i co to za zwiazek w ogole.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości