Ocena wątku:
  • 14 głosów - średnia: 2.86
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Ludzie- podział
#11

(01-06-2015, 11:29 )FigGa91 napisał(a):  ale troche to denerwujące.. no przyznaj sama.

No może Tobie tak, bo za mało znasz Siwego ale tak w sercu to bardzo dobry człowiek mtylowowo

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

aha .. no ok ubawa

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#13

Nie jestem dobrym człowiekiem, wręcz przeciwnie gradowowo


(01-06-2015, 10:55 )FigGa91 napisał(a):  ja zawsze jestem zaliczana do tych biednych i brzydkich :cry:

A nie jest tak że sama się tam w tym gronie umieszczasz.???
Mam na myśli niezbyt wysoką samoocenę, to się jakoś da zmienić.
Ponieważ podobnie miewam, nie wiem jak lecz wiem że jest to możliwe.

Bardzo Ciebie proszę, dokonuj edycji postów a nie w tym samym czasie wysyłasz dwa jeden pod drugim.
Hogan
Odpowiedz
#14

Ludzie sami się dzielą...
Odpowiedz
#15

Nie, to nie jest tak, że umieszczam się tam sama. Tak mnie udzie oceniają. A to, że mam mało pieniędzy to nie bardzo mam na to wpływ

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#16

(02-06-2015, 0:41 )Nebo napisał(a):  Ludzie sami się dzielą...

Oj nie Nebo... patrz na przykład w firmach, szef wybiera obok siebie tych "najlepszych" innych wykluczając.

Albo dam Ci inny przykład, pani sprzątająca (moja znajoma) poszła na imprezę coroczną organizowaną przez administrację.
Panie, które sprzątają siedziały przy oddzielnym stole praktycznie pustym a tam gdzie administracja siedziała, stoły aż
się uginały. Albo też jeden pan poprosił tą panią sprzątającą do tańca, po zakończeniu tańczenia, ta pani sprzątająca za
[plecami usłyszała taki tekst, wypoiwedziany przez kogoś z administracji: No co ty?! Z miotłą tańczysz?

To sami się dzielą czy podzielono te panie sprzątające? Hym? Jak uważasz?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

to jest okropne, bo sama pracowałam jako sprzątaczka.

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#18

I tak dzieje się praktycznie wszędzie, nawet w gabinecie u prywatnej dentystki mogę takie coś zauważyć, jak asystentka każdemu pacjentowi drzwi otwiera bo po co dentystka ma asystentkę, prawda? Tu na pewno nie chodzi o to, że dentystka ma wykonywać tylko swoją pracę ale o dobroć względem innych ludzi, bo jak czeka na pacjenta a asystentka akurat czyści i przygotowuje miejsce dla kolejnego pacjenta, to przecież dentystce rączki by nie odpadły i nie zhańbiłaby się jakby sama drzwi otworzyła. Tym bardziej jak to są jej pacjenci a nie asystentki.

Także więc moje zdanie jest takie, że Ci na wyższych stołkach i w jakiś stopniu na wyższym stanowisku, randze itd., poniżają tych
mniej wykształconych czy na niższym stołku a wcale niekoniecznie mniej wykształconych.

Innym przykładem może być to, że wiele małżeństw na początku biorą ślub, On lub ona na wysokim stanowisku a drugie na niskim i uważają, że
to nigdy ich nie poróżni. Jak bardzo się mylą! Z czasem, po załóżmy dziesięciu latach jedno drugiem wypomni, że wzięło chama, buraka co nie
umie nawet w towarzystwie się zachować, itd. Oczywiście jak we wszystkim, są wyjątki od tej reguły ale znam wiele takich par co albo już
z takiego powodu się rozstali lub podtrzymują swoje małżeństwo, które i tak wisi na włosku.

Są więc Ci od poniżania, jak też Ci poniżani i co oczywiście ma jak najbardziej związek z podziałem.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

to tak samo jak u mnie wczoraj w pracy. mój kolega jest tylko po gimnazjum. próbował skończyć szkołę, nawet trzy razy pochodził, ale życie go zmusiło by poszedł do pracy. jak był małoletni to po prostu kradł, żeby przeżyć a później szedł do pracy, żeby mieć co jeść i gdzie mieszkać kosztem szkoły. a taki drugi, z wyższym wykształceniem, wczoraj do niego "no ... to słabo sie starałeś". i to z taką pogardą.
I szczerze mówiąc nie wiem o co mu chodziło, bo wszyscy w trójkę pracujemy w McDonald's na takim samym stanowisku...

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#20

(01-06-2015, 8:52 )hogan napisał(a):  Czy dzielisz ludzi? Pod jakimi względami i w jakim celu to robisz?

Staram się nie dzielić jak chodzi o sytuacje jakie poniżej opisujecie, jednak czasem sytuacja zmusza do tego gdy na przykład sprzataczka
zaniedbuje swoje obowiązki. Kadra przychodzi do pracy i oczekuje sprzątniętych stanowisk a tu albo kosze pełne albo podłogi nie
umyte. O ubikacji nie chce nawet nic pisać, bo tam stale dzieje się tragedia. Rozumiem gdyby sprzątaczka pracowała 2- 3 godziny ale
ona pracuje na cały etat i pół czasu jaki powinna mieć przeznaczony na pracę za którą otrzymuje wynagrodzenie, siedzi w kanciapie i kawę
popija. Wszyscy zwracamy jej uwagę ale ona nic sobie z tego nie robi i twierdzi, że ma płacone za godziny a nie za akord.
Jak widzicie są różne sytuacje i czasem nie mamy innego wyjścia.  Chętnie a nawet wolę wytrę(wytrzeć) swoje biurko sama lub machnę
ręką raz czy drugi ale jak widzę, że siedzi i nic nie robi a wszędzie jest brud, to ręce opadają i wtedy nie mam najmniejszej chęci równać
się z taką osobą.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości