10-05-2015, 18:14
Zacytowany w tytule wątku paragraf ma następujące brzmienie
Art. 25. § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.
§ 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
§ 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.
Chciałbym abyśmy wspólnie zastanowili się na następującymi kwestiami:
1.Co to jest granica obrony koniecznej i jak sie bronic przed napastnikiem by jej nie przekroczyć.
2.Dlaczego w przypadku napadu i okaleczenia napastnika przez osobę broniącą się nikt nie bada czy napastnik musiał koniecznie napaść na tę osobę.Nie sądzi się sprawcy zdarzenia tylko ofiarę.
3.Czy wymieniony prze ze mnie artykuł nie przynosi czasami więcej szkody niż pożytku ?
Art. 25. § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.
§ 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
§ 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.
Chciałbym abyśmy wspólnie zastanowili się na następującymi kwestiami:
1.Co to jest granica obrony koniecznej i jak sie bronic przed napastnikiem by jej nie przekroczyć.
2.Dlaczego w przypadku napadu i okaleczenia napastnika przez osobę broniącą się nikt nie bada czy napastnik musiał koniecznie napaść na tę osobę.Nie sądzi się sprawcy zdarzenia tylko ofiarę.
3.Czy wymieniony prze ze mnie artykuł nie przynosi czasami więcej szkody niż pożytku ?






