Ocena wątku:
  • 50 głosów - średnia: 3.06
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Ten kto cierpi to chrześcijanin?
#1

Większość ludzi narzeka, że nie ma lekkiego życia, że liche zarobki o ile w ogóle jest praca, choroby, śmierć, cierpienie, zawody miłosne, morderstwa, obłuda dookoła i co tylko chcecie, sami sobie dopiszcie... co to jest Waszym zdaniem?

Czy przypadkiem Jezus nie powiedział, że prawdziwi chrześcijanie będą prześladowani a Ci co służą Szatanowi to dobrze mieć się będą.

Wychodzi tu więcej pytań bo...

- Skoro Ci co będą służyć Szatanowi, to czy to nie oznacza, że światem rządzi Szatan i w nagrodę umili im te krótkie życie w tym systemie rzeczy?
- Skoro większość ludzi bez względu na wiarę cierpi w taki czy inny sposób, to czy to oznacza, że Ci wszyscy ludzie są chrześcijanami?
- Jak odpowiesz twierdząco na drugie pytanie, to czy w takim razie jakakolwiek religia ma sens, skoro wszyscy na podstawie cierpienia
są uznanymi chrześcijanami?

Może powinnam umieścić ten temat w dziale religijnym ale właśnie chciałabym RAZ spojrzeć wraz z Wami na to inaczej.



Czyli jako człowiek BEZ WIARY i BEZ RELIGII, jak jakiś jaskiniowiec co nigdy z tymi dwoma nie miał do czynienia. Jak ktoś, kto od chwili urodzenia żył
zamknięty prze
d całym światem ale ma możliwość myślenia i wyboru.


Jak uważacie, napiszcie co o tym sądzicie proszę :buzki:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Ludziom jest łatwiej znosić cierpienia oraz myśląc ze po śmierci będzie im lepiej i ze za ich cierpienie na ziemi dostana nagrodę dostatku czego tylko zapragną .
Po śmierci nikt nie wie co otrzyma bo nikt nie wie jaki otrzyma wyrok za swe ""dzieło ""na ziemi , duch życia jest odarty z ciała które zamieni się w proch z biegiem czasu na ziemi a on zamieszka ( duch życia) z Bogiem i nie jest istotne czy był wierzący czy tez nie.

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#3

Nie mogę się z tym zgodzić(chociaż prosiłam aby odnieść się tak jakbyśmy nie wiedzieli co to jest wiara i religia ale widzę, że masz z tym problem), gdyż I Bóg i Jezus oznajmili, że przy Bogu będą tylko wybrańcy a nie wszyscy.
To tak jakbyś napisał, że każdy kto czyni zło, będzie przy Bogu, przecież to bluźnierstwo!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Proszę czytać uważnie posty , ja napisałem ze duch życia wraca do Boga  nie istotnie czy był człowiek wierzący czy tez nie ,
Skoro tak znasz biblie to Salomon napisał ze duch życia wraca do Boga nie żadna dusza bo tusz to także człowiek.
Przewertuj pierwsze strony biblii i się dowiesz co otrzymał człowiek jako pierwsze od Boga  , tak dech życia , wdmuchnięty przez nozdrza ludzkie inaczej ducha życia . 
Gdzie jest napisane ze człowiek otrzymał dusze  od Boga , to wymysł kleru aby ludzi zastraszać i straszyć piekłem i cierpieniami w piekle ,
Jezus wstapil do piekieł po swej śmierci i nic nie powiedział co tam się dzieje .

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#5

Tak, tylko że interpretując dokładnie Biblię dowiesz się, że dusza to człowiek, nie ma żadnej fruwającej duszy oddzielnie od ciała i co sama bez ciała trafia do Boga, nie ma czegoś takiego i to jest właśnie wymysł katolicki.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Człowieka nazwano dusza przez KK , nie pisałem ze dusze fruwają , napisałem ze duch życia wraca po śmierci do Boga bo od niego pochodzi , poczytaj co się dzieje z duchem życia po śmierci .
Przecież ciało ludzkie zostaje na ziemi a duch ulatnia się z ciała i wraca do Boga

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#7

Nic z tych rzeczy, mylisz się Martinku Drogi. Kościół Katolicki wyznaje doktrynę trójcy i rozdziela duszę i człowieka na dwie inne kwestie a prawda jest taka, że człowiek to dusza. Człowiek umiera, czyli umiera dusza żyjąca. Nie ma nic po śmierci az do chwili gdy Bóg po Armagedonie będzie wskrzeszał umarłych i nie ma w tym mowy tylko o duszy jako czymś ulotnym do Boga ale o ludziach co powstaną z martwych, tak jak na przykład Jezus wskrzesił Łazarza.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

To co napisała jest dużym nie porozumieniem  ( ja tak uważam ) i aby odpowiedzieć poprawnie trzeba czasu i sięgnąć do nauk nie tylko kościelnych lecz i innych znawców wiary.
Wiec nie odpowiem teraz  aby nie pisać bania loków bo dla mnie wiara ma wielkie znaczeni i zagadnienie co się dzieje z nami po śmierci.

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#9

Ja zawsze piszę według Biblii i interpretacji jej we właściwy sposób nie opierając się na żadnych religiach. buziak Co z resztą podkreśliłam w pierwszym poście tego tematu.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

(29-03-2015, 20:42 )hogan napisał(a):  Nic z tych rzeczy, mylisz się Martinku Drogi. Kościół Katolicki wyznaje doktrynę trójcy i rozdziela duszę i człowieka na dwie inne kwestie a prawda jest taka, że człowiek to dusza. Człowiek umiera, czyli umiera dusza żyjąca. Nie ma nic po śmierci az do chwili gdy Bóg po Armagedonie będzie wskrzeszał umarłych i nie ma w tym mowy tylko o duszy jako czymś ulotnym do Boga ale o ludziach co powstaną z martwych, tak jak na przykład Jezus wskrzesił Łazarza.

 To jest Twoja prawda Izuniu. bezradny
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości