Wątek zamknięty
Ocena wątku:
  • 50 głosów - średnia: 3.18
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Dlaczego nie chodzisz do kościoła?
#31

(27-02-2015, 14:28 )marina napisał(a):  Nie chodzę do kościoła z lenistwa i dlatego że nie lubię ceremonii kościelnych.
Lubię wejść czasem do pustego kościoła (które coraz rzadziej są otwarte) i pomyśleć w ciszy.

Też tak lubiałem. Jeszcze jak lataa temu katedra była przed remontem to super można było się wyciszyć, pomyśleć.
Teraz odnowiona to już nie to.
#32

Nie chodze do kościoła bo boga nie ma to i chodzenie do kościoła zbędne. Miałam takie życie,tyle tragedii,że bóg gdyby istniał to musiałby mnie nienawidzic.........
dlatego nie wierze.
#33

Ksiądz pewnie by zapodał historię o Hiobie. Hioba kochała też same nieszczęścia mu zafundował.
W sumie to nie rozumiem tego.
Wszechwiedzący czegoś nie wie, coś musi sprawdzać?
Do tego miłosierny niby taki a wpadł na taki pomysł?
Dla mnie w ogóle Bóg opisany w świętych książkach to wymysł ludzi.
#34

Myśle tak jak i Pan. To musi być wymysł ludzi bo nie wierze,ze ktos tak dobry jak sie mowi o bogu moglby byc az tak zly. Stracilam w wypadku samochodowym córke,ziecia i troje wnuczat. Syn nie zdazyl nawet sie ozenic i tez odszedl z tego swiata. Niedawno pochowalam meza dziecinstwa tez nie mialam szczesliwego. Nie rozumiem dlaczego ktos u gory mialby pozwalac cierpiec i zabierac niewinnych ludzi,dzieci. Wniosek taki ze boga nie ma bo osoba nad nami nie moglaby byc az taka zla..........
#35

(16-03-2015, 14:17 )Nebo napisał(a):  Ksiądz pewnie by zapodał historię o Hiobie. Hioba kochała  też same nieszczęścia mu zafundował.
W sumie to nie rozumiem tego.
Wszechwiedzący czegoś nie wie, coś musi sprawdzać?
Do tego miłosierny niby taki a wpadł na taki pomysł?
Dla mnie w ogóle Bóg opisany w świętych książkach to wymysł ludzi.

Nebo, to nie Bóg chciał coś udowadniać, to Hiob musiał przejść "szkołę" wiary. Tym samym udowadniając ale Szatanowi, nie Bogu, że Szatan nie da rady wszystkich zwieźć na swoją stronę mimo okropnych cierpień, są ludzie oddani Bogu i to się w tym liczy, że można, że można dać radę jak się chce i mocno kocha Boga.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
#36

(16-03-2015, 14:34 )jolanta napisał(a):  Myśle tak jak i Pan. To musi być wymysł ludzi bo nie wierze,ze ktos tak dobry jak sie mowi o bogu moglby byc az tak zly. Stracilam w wypadku samochodowym córke,ziecia i troje wnuczat. Syn nie zdazyl nawet sie ozenic i tez odszedl z tego swiata. Niedawno pochowalam meza dziecinstwa tez nie mialam szczesliwego. Nie rozumiem dlaczego ktos u gory mialby pozwalac cierpiec i zabierac niewinnych ludzi,dzieci. Wniosek taki ze boga nie ma bo osoba nad nami nie moglaby byc az taka zla..........

A nie pomyślałaś, że jesteś wystawiona na próbę wiary? Może to Ty właśnie sama musisz się przekonać, że mimo cierpień, nie odejdziesz od Boga?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
#37

Jesli to próba wiary to bóg musiałby być duzym egoistą i kims bardzo zlym.......... Co te dzieci byly winne zeby ginac zebym ja mogla byc wystawiona na próbe?
Mam cierpiec moi bliscy ginac zeby bóg przekonał sie,że od niego nie odejde? Ktos kto by tak zrobił nie moze miec nic wsólnego z miłością przepraszam ale taka prawda to wyglada jak gra ludzmi perfidna. Ja wierze ze nikt nie moglby byc tak zly wiec twierdze ze czegos takiego jak bog nie ma
#38

Nawet abstrahując od tego z Bóg jest dobry czy zły - są sprzeczności no i jednak to pisali ludzie.
Hogan, to czemu Bóg pozwolił by szatan go tak próbował?

"Pierwsza rozmowa szatana z Bogiem

6 Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży3 udawali się, by stanąć przed Panem, że i szatan3 też poszedł z nimi. 7 4 I rzekł Bóg do szatana: «Skąd przychodzisz?» Szatan odrzekł Panu: «Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej». 8 Mówi Pan do szatana: «A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on». 9 Szatan na to do Pana: «Czyż za darmo Hiob czci Boga? 10 Czyż Ty nie ogrodziłeś zewsząd jego samego, jego domu i całej majętności? Pracy jego rąk pobłogosławiłeś, jego dobytek na ziemi się mnoży.
11 Wyciągnij, proszę, rękę i dotknij jego majątku! Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył». 12 Rzekł Pan do szatana: «Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki». I odszedł szatan sprzed oblicza Pańskiego. "

Czyli Szatan dał w wątpliwość, i to Bóg a nie szatan wątpił.
#39

problem tkwi w nas samych, nie potrafimy docenić najważniejszych rzeczy bo są dla nas niewyobrażalne, nie umiemy wyobrazić sobie na przykład życia wiecznego w raju, czy życia bez śmierci, chorób, bólu, siwieniu, wypadaniu zębów, itd. Nie potrafimy tego wyobrazić dlatego, że przez grzech Adama i Ewy staliśmy się niedoskonali. Kiedyś ludziom(za czasów Adama i Ewy zanim zgrzeszyli) odrastały zęby stałe. Dziś nauka dowiodła, że jest taka możliwość ale nie mają nadal pojęcia jak tego dokonać. A więc wyjaśniałoby to sprawę, że Bóg nałożył na nas blokadę w wielu kwestiach, za popełniony czyn naszych prarodziców.

Owszem, ktoś powie(napisze) dlaczego ja mam cierpieć za grzechy moich jakichś praojców, których nawet nie znam?
Otóż my nie znamy ale Bóg zna każdego, wie do czego człowiek może być zdolny i wie jak ciężko jest nie ulec pokusie do złego.
Dlatego dał nam, naszemu gatunkowi możliwość "odrodzenia" w pełni doskonałym jakim był Jezus. Bóg p oto dał na wzór swego syna aby pokazać
człowiekowi wiele kwestii aby też ludziom było łatwiej wiele spraw zrozumieć.
I tak na przykład:

- Jezus umarł za nasze grzechy abyśmy mogli dostąpić łaski zmartwychwstania
- Jezus uzdrawiał chorych i wskrzeszał umarłych dlatego aby pokazać, że Bóg może nawet z grobu podnieść zmarłego, czym udowodnił, że zmartwychwstanie jest możliwe.
- Jezus umarł w strasznych mękach dlatego aby Bóg mógł pokazać człowiekowi, że świat jest obecny zły, że ludzie żyją w grzechu i tylko przez oddanie się Bogu mamy szansę na życie wieczne bez jakichkolwiek później cierpień. Że to wszystko dał nam Bóg ale oczekuje aż ludzie wrócą do Niego.
- Jezus pokazał, że można być zdrowym i dbać o siebie.
- Jezus pokazał co mamy czynić abyśmy dostąpili tych największych nagród przez chrzest w wodzie, przez zanurzenie.
- Jezus chodził i nauczał od domu do domu mimo ogromnych sprzeciwów, nie poddał się a każda Jego nauka była nagradzana przez Ojca w niebie.
Można tak wiele rzeczy wymieniać, ja wymieniłam to co akurat mi na myśl przyszło.

Także więc Bóg pokazał, że jak ktoś dziś przechodzi jakieś cierpienia to to jest CHWILA ale za to jaka nagroda czeka! ubawa

Najważniejszym jest aby chcieć to zrozumieć i przyjąć Jezusa do serca bo tylko przez Niego możemy modlić się do Boga, jest jedynym pośrednikiem między nami a Bogiem. Dlatego każda modlitwa powinna być kończona słowami "Przez Jezusa Chrystusa"
Inaczej żadna modlitwa do Boga nie dotrze.

Jak ktoś tylko powie: Boże, pomóż mi.
Taka modlitwa nie dotrze do Boga.

Mając w sercu Jezusa, stajemy się podobni Bogu, stajemy się miłością.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
#40

Czemu Bóg ma być miłosierny? Bo ludzie tak chcą?
Ma się dopasowywać do ludzi?
Wątek zamknięty


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości