19-01-2015, 5:04
1,8 mln na ochronę Jarosława Kaczyńskiego
jarosław kaczyński, ochrona, ochrona Kaczyńskiego, OCHRONIARZE KACZYŃSKIEGO, PiS, prezes PiS, SUBWENCJA PARTYJNA
Prawie 2 mln złotych - tyle kosztowała w ubiegłym roku ochrona prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego (65 l.). Pieniądze pochodziły z subwencji partyjnej finansowanej z budżetu państwa, czyli przez nas wszystkich.
O wydatkach partyjnych na własne widzimisię zrobiło się głośno w ubiegłym roku. Dowiedzieliśmy się m.in., że Platforma Obywatelska lekką ręką wydawała tysiące złotych na markowe cygara, drogie wina, a także na garnitury dla premiera Donalda Tuska (57 l.) i sukienki dla jego małżonki Małgorzaty Tusk (56 l.). W tym roku z kasy PO na garnitury poszło 28 tysięcy złotych!
Jarosław Kaczyński dostaje pogróżki
W przypadku PiS wydawano pieniądze głównie na ochronę dla prezesa Kaczyńskiego. W ciągu trzech lat (2010-2012) poszło na ten cel aż 3,4 mln zł. Według polityków PiS wszystko zgodne z prawem i zasadne. Bowiem prezes Kaczyński spotyka się z pogróżkami.
Postanowiliśmy sprawdzić, czy w ubiegłym roku coś się zmieniło. I jak się okazało, PiS nadal słono płaci za ochronę swojego lidera. Miesięczne rachunki dla firmy Grom Group wynosiły od 125 do 177 tys. zł.
W zamian były premier może liczyć na szczelny kordon ubranych na czarno kilkunastu mężczyzn oraz na całodobową ochronę willi na Żoliborzu. PiS broni wydatków na ochronę prezesa.
- Przecież mamy w pamięci, jak w łódzkim biurze PiS Ryszard Cyba zastrzelił pracownika i krzyczał, że chce zabić prezesa. Po tamtych wydarzeniach nie mamy wątpliwości, że ochrona jest niezbędna - mówi Marcin Mastalerek (30 l.), zastępca rzecznika prasowego PiS.
jarosław kaczyński, ochrona, ochrona Kaczyńskiego, OCHRONIARZE KACZYŃSKIEGO, PiS, prezes PiS, SUBWENCJA PARTYJNA
Prawie 2 mln złotych - tyle kosztowała w ubiegłym roku ochrona prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego (65 l.). Pieniądze pochodziły z subwencji partyjnej finansowanej z budżetu państwa, czyli przez nas wszystkich.
O wydatkach partyjnych na własne widzimisię zrobiło się głośno w ubiegłym roku. Dowiedzieliśmy się m.in., że Platforma Obywatelska lekką ręką wydawała tysiące złotych na markowe cygara, drogie wina, a także na garnitury dla premiera Donalda Tuska (57 l.) i sukienki dla jego małżonki Małgorzaty Tusk (56 l.). W tym roku z kasy PO na garnitury poszło 28 tysięcy złotych!
Jarosław Kaczyński dostaje pogróżki
W przypadku PiS wydawano pieniądze głównie na ochronę dla prezesa Kaczyńskiego. W ciągu trzech lat (2010-2012) poszło na ten cel aż 3,4 mln zł. Według polityków PiS wszystko zgodne z prawem i zasadne. Bowiem prezes Kaczyński spotyka się z pogróżkami.
Postanowiliśmy sprawdzić, czy w ubiegłym roku coś się zmieniło. I jak się okazało, PiS nadal słono płaci za ochronę swojego lidera. Miesięczne rachunki dla firmy Grom Group wynosiły od 125 do 177 tys. zł.
W zamian były premier może liczyć na szczelny kordon ubranych na czarno kilkunastu mężczyzn oraz na całodobową ochronę willi na Żoliborzu. PiS broni wydatków na ochronę prezesa.
- Przecież mamy w pamięci, jak w łódzkim biurze PiS Ryszard Cyba zastrzelił pracownika i krzyczał, że chce zabić prezesa. Po tamtych wydarzeniach nie mamy wątpliwości, że ochrona jest niezbędna - mówi Marcin Mastalerek (30 l.), zastępca rzecznika prasowego PiS.


