Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 2.25
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Gry "Babci PlayStation"
#11

Assassin's Creed Mirage

Akcja dzieje się w Bagdadzie. Jeden z pospolitych złodziejaszków zostaje uratowany przez jakiegoś asasyna 
i postanawia do ich bractwa dołączyć , a właściwie- daje się do nich zwerbować.
 Aby stać się jednym z nich- musi się sprawdzić aby móc stanąć przeciwko tym, którzy krzywdząc uczciwych i biednych
- sami umacniają swoją władzę i opływają w bogactwo.


Gry, o których piszę - posiadam na konsolę PS4 i to właśnie na niej, (jeśli będziemy podpięci do netu), możemy wejść w interakcję z innym graczem, którego mamy w "Znajomych".
Możemy dzięki słuchawkom z mikrofonem- pogadać na funkcji : Impreza.
Możemy też na swojej konsoli pograć (za zgodą ) w jego grę zamiast niego..... lub tylko podglądać, jak kolega gra . 
 Są takie funkcje na padzie.
Ostatnio kolega grał w moją grę na swojej konsoli  a niedługo nasze role się odwrócą- i ja pogram na swojej- w grę kolegi, podczas gdy ja sama owej gry nie posiadam.

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#12

    Assassin's Creed  Odyssey     



 
Akcja gry rozgrywa się w starożytnej Grecji . Gracz może sobie wybrać postać . Do wyboru jest:
Alexios, buntowniczy i zadziorny, nie lękający się byle cienia... jest i postać kobieca czyli Kasandra.
 Ona jest ostrożna , cicha i przewidująca. Ja właśnie taką postacią gram.
Niestety, są i Najemni wojownicy posiadający ogromną siłę i trudno ich zlikwidować.
To najtrudniejsza z gra z moich asasynów.

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#13

O ile te pierwsze gry przypominają skradanki i są dosyć oryginalne to Odyssey juz przypomina grę typu Wiedźmin z otywartym światem. Ale to tylko moje wrażenie, bo nie grałem, ale w Odyssej zamierzam, alejak kupję nową konsole czy komputer.
Odpowiedz
#14

(13-12-2024, 23:40 )bonaparte napisał(a):  O ile te pierwsze gry przypominają skradanki i są dosyć oryginalne to Odyssey juz przypomina grę typu Wiedźmin z otywartym światem.  Ale to tylko moje wrażenie, bo nie grałem, ale w Odyssej zamierzam, alejak kupję nową konsole czy komputer.

Każda z gier z serii Assassin's, w które grałam, mają otwarty świat, punkty szybkiej podróży,
misje skradankowe, czasówki i.t.p. No i wszystkie posiadają elementy rozbudowy
i "Odyssey" niczym się nie wyróżnia.
Jedyne zmiany, które można zaobserwować, to coraz lepsza grafika i zróżnicowane poziomy trudności .

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#15

      Assassins  Creed Unity

No to siedząc wciąż w serii Assassin's-  zmieniamy epokę.
                                 
Akcja kolejnej gry toczy się w okresie rewolucji francuskiej ... we Francji  i jest przygodą dwójki przyrodniego rodzeństwa i potencjalnych wrogów.
Ona- córka templariusza, On- sierota, którego ojciec-(Asasyn)- zostaje zabity przez skrytobójcę i zaadoptowany przez owego templariusza.
 Oboje młodych, przy dźwiękach pracujących gilotyn- walczą ręka w rękę we wspólnej sprawie.
W Grze spotykamy Napoleona oraz Robespierra... 

Na filmiku walka w trybie wieloosobowym... (grać można ze znajomymi ale i z randomami)





Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#16

Assassin's Creed  Syndicate

 Anglia, czasy królowej Wiktorii. 
 Bohaterami gry są  brat i siostra, Tym razem nie są przyrodni  i walczą po tej samej stronie barykady.
 Ciekawą postacią w grze jest sławny markiz... de' Sade.
 Więcej nie pamiętam bo grałam w tą grę  tylko raz i to spory kawałek czasu temu.
Chyba czas to powtórzyć.



Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#17

Zanim dotrę do ostatniej gry z tej serii, chcę wspomnieć o trzech rozbudowanych dodatkach, 
które poszły jako samodzielne gry. na Playstation 3:
 - "Assassin's Creed Liberations". - Assasynką jest młoda, śliczna dziewczyna wychowana przez rodzinę z wrogiej sobie frakcji.
 - "Assassin's Creed Freedom Cry". Bohaterem jest czarnoskóry niewolnik  a potem kwatermistrz Edwarda .
 - " Assassin's Crred Rouge".  Rzecz dzieje się  w zaśnieżonej i skutej lodem , północnej części Ameryki...
     no i ciekawostka- nasz Asasyn  zmienia swoją opcję polityczna... gra jako templariusz.

Żadna z tych trzech gier  nie stała się moją ulubioną, oraz żadna nie posiada Platyny... no bo dodatkowi- jaki by on nie był- platyna nie przysługuje.


Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#18

Jeśli kogoś seria Ubisoftu zaciekawiła - pewnie szukał w sieci innych tytułów z Asasynem w nagłówku i na pewno znalazł.
Są to trzy platformówki, ot takie :- od punktu A do punktu B i.t.d.   gry, których nawet kijem bym nie dotknęła. 
Powiem więcej... Nie grałabym w nie nawet wtedy, gdyby mi do nich dopłacono.
Oto ich tytuły:

1-Assassin's Creed Chronicles India
2- Assassins creed  Chronicles Russia
3- Assassin's Creed Chronicles China

Tego powyżej nie kupuję, nie gram, nie polecam.
Szukałam filmiku na YT,  aby pokazać, że to badziewie ale nie znalazłam nic w miarę fajnego- więc nic tu nie dam.

 Natomiast jutro Valhalla.. Zaświaty dla Wikingów, którzy zginęli w walce.

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#19

Czy istnieje życie po śmierci ?
Są różne teorie...Gdzie po śmierci szli Wikingowie ?
Jeśli zginęli w walce, to wraz z toporem szli do Valhalli, - takiego swojego raju.
Ale jeśli na ich zwłokach nie będzie topora- raczej tam nie dotrą.
 
                          Assassin's Creed Valhalla

Ostatnia-jak na razie- moja gra z tej serii. Gram postacią kobiecą jako Wilcza Paszcza.
 Początek gry, to zaśnieżona i mroźna Norwegia i to  może nieco ostudzić zapał gracza...
Ale  gdy  sytuacja się rozkręci, gdy zachce się wikingom  zdobyć nieco ziem dla siebie- to gracz ma pole do popisu.... i wtedy zaczyna się prawdziwa przygoda.
Jak w każdej grze z tej serii, jest tam sporo misji pobocznych i mój ulubiony otwarty świat.




Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#20

Ostatnią grą z tej serii, po którą sięgnę, będzie Assassin's Creed Shadows.

Akcja tej gry  to Japonia, epoka roninów i samurajów ...
Jednym z samurajów ma być ciemnoskóry  Afroamerykanin... i właśnie on, stał się kością niezgody pomiędzy graczami a Ubisoft-em.
 Samurajami przecież mogli być wyłącznie Japończycy  i to ze szlacheckich rodów.
Zatem gra wróciła do producenta względem poprawek  i jak wróbelki ćwierkają- ma się ponownie  ukazać na rynku w okolicach Walentynek".
Kiedy i czy na  pewno - bogowie raczą wiedzieć.
Ja jestem cierpliwa, ja poczekam a oni niech się biorą za łby.  Ile na tej grze straci producent ?  a pikuś mnie to obchodzi. choćby nawet Ubisoft miał zbankrutować- to ja i tak 15 lutego polecę do Empiku.


Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości