Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 2.17
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Stoicyzm na każdy dzień roku.
#1

366 medytacji na temat mądrości, wytrwałości i sztuki życia  na podstawie pism Seneki, Epikteta i Marka Aureliusza...

Nikt nie jest zmuszany do czytania ale ja jestem dziwakiem - więc często czytuję i i próbuję zrozumieć.
Spróbuj i ty.
 To nie będzie -mam nadzieję- watek dyskusyjny lub udowodniający , że nie jest on potrzebny nikomu, bo wystarczy, że jest potrzebny mnie...

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#2

Myśl na dzisiaj 07.10.2024. 
                                            " Egoistyczny powód do bycia dobrym"

Ten, kto źle czyni, wyrządza szkodę samemu sobie. Nieprawy jest taki wobec samego siebie bo staje się złym.

Samoświadomość i złe postępowanie rzadko ze sobą współpracują... więc uświadom sobie
- jakim czynisz samego siebie dla innych i nie tylko dla nich.... i poszukaj właściwej ścieżki.
(M. Antoniusz)

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#3

Myśl na dzisiaj czyli na ósmy październik
                                                   
                                                "Wyższe przyjemności"

"To prawda... realizowanie pragnień jest miłe, jednak czy to nie właśnie dlatego przyjemności nas zwodzą?                 Zastanów się więc, czy jeszcze milsze nie są : piękna dusza, wolność, uczciwość, życzliwość... 
Nie ma bowiem nic równie przyjemnego jak sama mądrość, gdy rozważysz,
jak pewne i swobodne jest to wszystko, co wiąże się ze zrozumieniem i wiedzą.
(M. Aureliusz)

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#4

Myśl na 09. październik

Wniosek Epikteta ... zawiły i nieciekawy, więc sobie darujmy.
------------------

na dzień 10 październik

                                " Cześć  i  Sprawiedliwość"

Przeszłość pozostaw za sobą, przyszłość niech wynika z ogólnego planu rzeczy, a ty właściwie steruj teraźniejszością w kierunku czci i sprawiedliwości. czci, abyś pokochał to, co ci dane, 
natura bowiem połączyła was ze sobą.
Sprawiedliwości, abyś swobodnie i bez wykrętów mówił prawdę oraz zachowywał się 
tylko w zgodzie z prawem i wartością rzeczy.
(Marek Aureliusz)

---------------
 na 11 październik
                              " Uczciwość jako standard"

Jakże zepsuty i fałszywy jest człowiek, który stwierdza, że zamierza "być wobec kogoś szczery".
Taka rzecz nie powinna wymagać zapowiedzi. Ma być widoczna, jak gdyby była wypisana na czole.
Powinna być słyszalna w tonie głosu i dostrzegalna w błysku oka.
---------------
Często słyszymy pod naszym adresem zwroty takie jak:
-powiedzmy to sobie wprost...
-będę z tobą szczery...
-nie obraź się, ale...
Niezależnie od tego, czy są to tylko puste kwestie, prowadzą one do pytania: skoro musimy poprzedzać wypowiedź podkreśleniem tego, że będziemy -tym razem- uczciwi w swej wypowiedzi, to czy znaczy to, że pozostałe nasze wypowiedzi mijały się z prawdą ?
(Marek Aureliusz)

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
1
Odpowiedz
#5

 Na wczoraj- 12 październik.

                                         "Zawsze  kochaj"

Hekaton powiada:" Mogę nauczyć się ważyć miksturę miłosną bez leków, ziół czy zaklęć ... ale jeśli chcesz być kochany- KOCHAJ !"

(listy Seneki do Lucjusza)

Jak śpiewali Beatlesi: " W ostatecznym rozrachunku- miłość , jaką otrzymujesz, jest równa tej, jaką dajesz".

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#6

coś na dzisiaj 13 październik
                                                     "Zemsta - jakaż to potrawa ?"

Najlepszą zemstą jest nie odpłacać pięknym za nadobne..

 (rozmyślanie Marka Aureliusza)
--------------------------------------

O ileż lepiej jest się leczyć niż szukać pomsty za szkody. 
Zemsta prowadzi do marnowania czasu i naraża na znacznie większe szkody.
Czy ktokolwiek uważa za normalne odpłacać kopnięciem mułowi lub ugryzieniem psu..?

(Seneka)
 ----------------------------------
A teraz ja o zemstach  które się sprawdziły, więc obaj powyżsi mędrcy mogą mi skoczyć na kancik - ze swoimi opiniami.

Dla mnie istnieją dwa rodzaje zemsty:
1- Ta, którą trzeba dawkować jak sok z konwalii majowej, czyli: regularnie, w niewielkich dawkach ale przez długi czas.
 (mój rekord to 13 lat)
2- Tym, dla których byłam nikim, ofiarowywałam luksusową zemstę czyli odniesienie swojego życiowego sukcesu. 
(3 osoby toksyczne typu NARCYZ). -Pewnie do dzisiaj nie mogą tego przełknąć...

(Zenobia)

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#7

14 październik
 
                                                                     "Nie wściekaj się- pomóż"

Tym razem marek Aureliusz mnie  zawiódł....

Bredzi o śmierdzących pachach i brzydkiej woni z ust.
Że trzeba delikatnie i grzecznie zwrócić uwagę, napomknąć takiemu nosicielowi woni nielubianych, że trzeba  dbać o higienę...
Może takie zachowanie wystarczało w dobie owijania się prześcieradłami i nie noszenia nieistniejących gaci, ale teraz- wybaczcie.
Jeżdżę sobie na zabiegi autobusem. Umyta, neutralna... ale po wejściu do pojazdu czuję się tak, 
jakbym dobę przesiedziała w Rossmannie i to wśród nieszczelnych fiolek z pachnidłami. 
Co pasażer- to inny zapach ... a gdy się owe wonie wymieszają to powstaje ...hmmm- trudno to nazwać.
No bo jeśli pan "Brutal" siądzie obok "Pani Walewskiej" - to nos skręca się niczym żydowska kiełbasa.

Wybacz Marek-  ale moje argumenty chyba lepsze od twoich.

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#8

myśl na 15 październik czyli na wczoraj

                                  "Daj przywilej wątpliwości"

Wszystko krąży wokół twych założeń na dany temat, a te zależą od ciebie.
Możesz wyzbyć się pochopnych sądów i - jak sterując okrętem by ominąć jakieś miejsce
- znaleźć spokojniejsze morza, lepszą pogodę i bezpieczniejsze porty.


Każdy człowiek potrafi odróżnić przypadkowe szturchnięcie od zamierzonego kopniaka, który ma zaboleć.
Cnotliwy człowiek nie dokonuje pochopnych osadów  na temat innych, ale przyjmuje założenie, że coś się stało przypadkiem.
Dzięki temu życie staje się łatwiejsze a my stajemy się tolerancyjni.
Natomiast zakładanie złej woli sprawia, że życie nasze staje się trudniejsze.
( tyle Marek Aureliusz)

 A wiecie co na takie tematy mówi Zenobia ?
Jeśli ktoś mnie trąci niechcący, w tłoku, w kolejce do kasy czy autobusie- udaję że nic się nie stało.
Jeśli jednak ktoś mnie dotknie swoją złośliwością słownie, bo jest mi niechętny- odpowiadam krótkim :"Nawzajem".
Jeśli mnie za swój umyślny zły czyn przeprasza-  traktuję jego "przepraszam" niczym papier toaletowy i zastanawiam się kiedy i jak się na nim będę mogła odegrać...
Dlaczego tak robię ?
 Bo w przeciwnym wypadku ów złośliwiec będzie sądził, że mu wszystko wolno a ja , to taki zwyczajny "chłopiec do bicia".

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#9

Coś na 16 październik
           
                                              "Szerz  ideę"

Ludzie o wyjątkowych umysłach szybko pojmują cnotę lub rozbudzają ją w sobie.
Jednak inni, tępi, leniwi, pełni złych nawyków- potrzebują nieustannego oczyszczania ich zaniedbanych dusz.
Tym słabym trzeba pomagać.

                                         (Seneka z istów do Lucjusza)

A ja się pytam, czy stoicyzm to jakiś kościół ewangelicki czy raczej takie postępowanie, 
co wyrobi w ludziach umiejętność przetrwania na pozytywnej płaszczyźnie i robieniu użytku z własnego rozumu ?
Więc po co komuś idee ? 
Mądry sam zrozumie jak postępować i stworzy własną ideę a głupi - nigdy żadnej idei i tak nie pojmie.
(Zenobia)

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#10

Przemyślenie na  17 październik

                                                  "Dobrodziejstwo  dobroci"

Dobrodziejstwo należy traktować niczym zakopany skarb, który wykopywany jest tylko w razie konieczności.
Natura nakazuje nam czynić tylko dobro... Gdzie tylko napotkamy istotę ludzką- mamy okazję do okazania dobroci.
 (Seneka "O życiu szczęśliwym")

Ale się nam mędrzec we własnych rozmyślaniach poplątał...
Ja uważam, że dobro należy czynić ludziom i innym istotom , ale...
No właśnie , czy każdy zasługuje na naszą dobroć ?
Ja uważam, że dobroć jest jak szacunek.
Nie spadnie nam z nieba, nie da się tego kupić, odziedziczyć, wymusić czy dostać z racji piastowanego stanowiska.
Na dobro i szacunek trzeba sobie zapracować swoją pracą i sposobem życia. 
Ale  co ja tam wiem... Przecież nie będę się kłócić z Seneką.
 (Zenobia)

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości