Ocena wątku:
  • 86 głosów - średnia: 3.05
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Historia izraelska niemiła
#51

(05-05-2024, 10:47 )uii napisał(a):   takich poleceń, zachęt  do mordu, od Boga . chyba się nie znajdzie dużo u innych bogów.

Miłość bliźniego to już KK. Nowy testament.

No nie, co najwyżej walka boga z innym bogiem a w ST niby to też przecież była miłość do boga, bo jest napisane, że cała
biblia jest natchniona i pożyteczna.


polliter napisał(a):Możnaby się z tym zgodzić, ale tylko przy założeniu, że Biblia opisuje prawdziwe wydarzenia, co wydaje się mało prawdopodobne.

Z pewnością wielu ludzi zginęło w imię Biblii, bo sama księga jest raczej beletrystyką niż zapisem faktycznych wydarzeń. Pewnie był jakiś potop, ale nie taki, by przetrwała jedna rodzina na całej Ziemi. Egipt nawiedziły jakieś plagi, tak jak cały czas nas nachodzą, ale nie na tę skalę. Może i spadł jakiś meteor na Sodomę, ale nie była to kara za grzechy. I tak dalej...
Jeśli do tego wykluczymy rolę Boga, to w sumie nie otrzymamy nic wyjątkowego.

Ale faktycznie, to co opisuje Biblia (Stary Testament) to jedna wielka rzeź, jednak z faktami historycznymi ma to niewiele wspólnego.

Może być też tak, że w biblii jednak jest spisane coś, co od pokoleń było przekazywane ustnie ale większość jest dodana o wiele
później na potrzeby religii. I te potopy i inne klęski mogły być faktycznie i widziane oczyma tamtejszych współczesnych ludzi lecz
bardziej prymitywnych, nierozwiniętych pod względem nauki. Jeszcze z jakieś 200 lat temu, każdej katastrofie przypisywano
gniew boży, co więc oczekiwać tysiące lat wcześniej.
Mogą więc też to być, w pewnym sensie, na tamte rozumowanie i okoliczności, fakty historyczne, które my dzisiesi współcześni
ludzie, potrafimy wyjaśnić naukowo czy nawet logicznie.


uii napisał(a):Potop Jahwe sodoma .... to fakt psychospołeczny , istnieje czy nie,
bardzo mocno wpływana na całą naszą CYWILIZACJE

To racja. I niejeden wierzący, za te 'prawdy', dałby się pokroić.

------------------------------------------------------

Najgorsze w tym jest to, że każda religia jest 'wyssana z mlekiem matki'. Dziecko już od urodzenia jest skazane na wierzenia w których
się urodzi a potem, od małego, dziecko wszystko chłonie jak gąbka, że z czasem wierzy ślepo w to, że to jedyna prawda.
Można to zauważyć w każdej religii, że każdy uważa swoją prawdę za tę jedyną i słuszną.
Ale ogólnie, śmieszy mnie fakt, jak można być tak ślepym i nawiedzonym... to jest fenomen ludzkiego mózgu!
Nie ma co się dziwić, że powstają tacy 'rycerze Maryi'.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#52

(05-05-2024, 17:16 )hogan napisał(a):  Najgorsze w tym jest to, że każda religia jest 'wyssana z mlekiem matki'. Dziecko już od urodzenia jest skazane na wierzenia w których
się urodzi a potem, od małego, dziecko wszystko chłonie jak gąbka, że z czasem wierzy ślepo w to, że to jedyna prawda.
Można to zauważyć w każdej religii, że każdy uważa swoją prawdę za tę jedyną i słuszną.
Ale ogólnie, śmieszy mnie fakt, jak można być tak ślepym i nawiedzonym... to jest fenomen ludzkiego mózgu!
Nie ma co się dziwić, że powstają tacy 'rycerze Maryi'.
przesadzasz , podobnie ma dziecko ateistów.
Ateizm to też wiara i to czasem jeszcze durniejsza i też produkuje fanatyków.

Każdy wyrasta w jakiejś wierze. Jak ma dość rozumu to potem sam sobie Świat ustawia.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#53

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że u ateistów jest podobnie, tak jak też z tego, że każdy ma potem wybór lecz
obojętnie jacy fanatycy, są na tyle zaślepieni, że żadne argumenty do nich nie docierają. Chociaż w zasadzie, ateistom
nie jest to potrzebne, czyli argumenty, bo oni nie wierzą a istnienia boga nikt nie udowodni i nie przekona, że
jest.
Mam tu taką starszą sąsiadkę, w sumie się skumplowywałyśmy i ona jest fanatyczką katolicyzmu, czyli swojej wiary.
Mimo spokojnych dyskusji o religii, mam wrażenie jakbym mówiła do niej o czymś nie z tego świata jak cytuję biblię.
Czyli totalnie ślepa wiara wyssana z mlekiem matki. Na to co mówię, ma tylko jedną odpowiedź, nie potrafi nic
racjonalnego o swojej religii powiedzieć. Mianowicie, jej odpowiedź to 'ja tam w tej religii się urodziłam i w niej umrę'.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#54

(05-05-2024, 23:11 )hogan napisał(a):  Mianowicie, jej odpowiedź to 'ja tam w tej religii się urodziłam i w niej umrę'.
A co w tym złego ?

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#55

Dla niej nic lecz to dowód na to o czym wcześniej pisałam a co uznałeś, że przesadzam.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#56

(05-05-2024, 23:50 )hogan napisał(a):  Dla niej nic lecz to dowód na to o czym wcześniej pisałam a co uznałeś, że przesadzam.
No właśnie 'dla niej nic' 
Przesadą jest robienie z tego problemu.
Każdemu potrzebny jest jakiś obraz świata. katolicki, buddyjski, protestancki, ateistyczny, naukowy.

Łatwiej żyć z religijnym. 
Przy czym katolicki w wydaniu polskim jest dość przyjazny ubawa
Wiekszość niezbyt się stresuje, grzesząc, rozwodząc się, czy robiąc aborcję.
Niezbyt wierzymy w potępienie wieczne i diabły. 
Inne religie są gorsze, a z ateizmu nie dość, że nima żadnego pożytku to jest bardzo depresjogenny, destrukcyjny.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#57

Nie widzę żadnego problemu, jedynie prowadzę dyskusję przedstawiając swój punkt widzenia.
Dla mnie żaden fanatyzm nie jest potrzebny a co jedynie, interesuję się różnymi sprawami.




Cytat:z ateizmu nie dość, że nima żadnego pożytku to jest bardzo depresjogenny, destrukcyjny

Chyba z fusów to wyczytałeś, bo nic takiego nie odczuwam.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#58

(07-05-2024, 0:17 )hogan napisał(a):  Nie widzę żadnego problemu, jedynie prowadzę dyskusję przedstawiając swój punkt widzenia.
Dla mnie żaden fanatyzm nie jest potrzebny a co jedynie, interesuję się różnymi sprawami.




Cytat:z ateizmu nie dość, że nima żadnego pożytku to jest bardzo depresjogenny, destrukcyjny

Chyba z fusów to wyczytałeś, bo nic takiego nie odczuwam.
No to masz farta ubawa
Raczej ze statystyk.
No ale fakt.  Statystyka bywa zwodnicza.
Może być tak, że osoby depresyjna, tracą wiare.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#59

Pewnie, że tak może być, jak ze wszystkim, bo różne choroby ludzi dopadają.
Na szczęście ja jestem od tego wolna, bo mam bardzo silny charakter/ osobowość.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#60

(07-05-2024, 11:03 )hogan napisał(a):  Pewnie, że tak może być, jak ze wszystkim, bo różne choroby ludzi dopadają.
Na szczęście ja jestem od tego wolna, bo mam bardzo silny charakter/ osobowość.
MASZ.
Czasem mam wrażenie, że silny jak beton.  ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości