(21-04-2024, 3:52 )Fedorowicz napisał(a): Najsmutniejszy jest fakt, że największymi antysemitami są osoby, które nigdy w swym życiu nie spotkały ani jednego Żyda. 
A tu znów nie prawda.
Jest ich sporo i każdy pewnie spotkał.
W Polsce wytłukł żydów Hitler prawie do cna, część wyjechała.
To skąd są?
Ano w 1945 przyjechali z Sajuza, pechowo, bo głównie ci najgorsi .
Komuniści, sadyści, gnidy udające komunistów.
Całe Ub 80% żydzi. Sekretarze , władze partyjne, władze lokalne, wojskowe.
Rząd PRL do Gomułki. 90% żydzi.
Niemal wszyscy w Rosji pozmieniali nazwiska , na pseuda partyjne,
albo , typowo polskie n.p. Fedorowicz

mogł być jakiś 'F...stein' , u ruskich 'Fedorow',
Jak jechał do polski zmienili mu dopisując ' icz'
To akurat nie dziwota , w tych czasach jakbym był żyd też bym zmienił.
Wiele ich dzieci może nawet nie wiedzieć o tej TRANSFORMACJI nazwisk.
I się romnożyli w uprzywilejowanym ciepełku PRLu.
Ale i nie trzeba znać osobiście , wystarczy:
Żukowska ( polskie nazwisko

)
Pan bezczelny Ambasador
No i nasz

Kicak.
Dużo jest w mediach postaci do oceny , ale już sam ambasador z Królikem
Wystarczy do decyzji , lubić/nielubić ?