Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 19 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Płynąć z falą, ale mądrze
#1

Polska, podobnie jak inne europejskie społeczeństwa osiągające pewien poziom zamożności, przechodzi przez intensywny
 proces sekularyzacji. Nie znaczy to, że w najbliższym czasie społeczeństwo stanie się powszechnie niewierzące, ale religia
 wyraźnie przestaje odgrywać rolę spoiwa, głównej osi narodowej tożsamości, wspólnego punktu odniesienia, uniwersalnego
 drogowskazu moralnego.

Mamy do czynienia, z trzema aspektami, z którymi Polska musi sobie poradzić a są to w kolejności...

1. Kwestia religii w szkołach
2. Likwidacja Funduszu Kościelnego i zastąpienie go odpisem podatkowym przekazywanym przez
obywateli na wybrany przez nich związek wyznaniowy
3. Przenikania się symboliki państwowej i kościelnej, polityków przemawiających na uroczystościach religijnych.
Jak też usunięcie symboli religijnych w miejscach publicznych i politycznych.

Jak uważasz, poradzimy sobie z tym?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

2. Dla mnie Fundusz Kościelny to jest nonsens, pozostałość po dawnych czasach i została bo boi się każdy tego ruszyć. Moim zdaniem nikt tego nie ruszy i tak już zostanie.
3. W ogóle mi to nie przeszkadza. Kraj w którym jest tyle procent katolików więc moim zdaniem normalne że to przenika w ten sposób, że Prezydent składa życzenia świateczne, czy uczestniczy w mszach. Ważne żeby nie dyskryminować innych z powodu wyznania innej religii jak ma to miejsce w Iranie. W Polsce nie ma tego prpoblemu.
Odpowiedz
#3

(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  Jak uważasz, poradzimy sobie z tym?
W jakim sensie poradzimy? O jakie rozwiązania ci chodzi?
Odpowiedz
#4

Żeby zliwkidować fundusz kościelny wystarczy większość sejmowa i to przegłosować w Sejmie.
Proste, ale pojawia isę problem, bo większość Sejmową miało przez wiele lat i SLD i Platofrma i nic nie zrobiło w tym kierunku. Tusk jużdawno coś tam zapowiadał w tym kierunku, ale to główna cecha tego człowieka, że dużo mówi i mało z tego wynika.
Teraz chyba jest lepsza atmosfera aby to przeprowadzić, ale i tak myślę, że będą się bali ruszyć ten temat.
Odpowiedz
#5

(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  Polska, podobnie jak inne europejskie społeczeństwa osiągające pewien poziom zamożności, przechodzi przez intensywny
 proces sekularyzacji. Nie znaczy to, że w najbliższym czasie społeczeństwo stanie się powszechnie niewierzące, ale religia
 wyraźnie przestaje odgrywać rolę spoiwa, głównej osi narodowej tożsamości, wspólnego punktu odniesienia, uniwersalnego
 drogowskazu moralnego.
Pomimo tego że jestem ateistą to w tym nie widze nic dobrego. Nasz naród jest wystarczajaco skłócony przez cwanych polityków i zanik tego spoiwa sprawi że przestaniemy istnieć. A to prosta droga do tego co stalo sie pod koniec XVIII wieku


(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  1. Kwestia religii w szkołach
Religia powinna wrócić do salek katechetycznych, żeby spoleczeństwo nie ponosiło kosztów jej głoszenia wśród dzieci i młodzieży.
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  Likwidacja Funduszu Kościelnego i zastąpienie go odpisem podatkowym przekazywanym przez
obywateli na wybrany przez nich związek wyznaniowy
Pełna zgoda. Ludzie którzy nie korzystają z usług instytucji nie powinni ponosic kosztów jej działalności
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  Przenikania się symboliki państwowej i kościelnej
To dwie różne dziedziny życia. I kazda z nich ma swoje miejsce.
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  polityków przemawiających na uroczystościach religijnych.
Tego nie unikniemy niestety, to walka o rząd dusz
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  Jak też usunięcie symboli religijnych w miejscach publicznych i politycznych.
Albo umieszczamy symbole wszyskich religi istniejących w państwie, albo żadnego. Osobiście uwazam że w światyniach jest wystarczająco miejsca na to, a w domu to już każdy niech sobie wystawia co tam chce. Ale przestrzeń publiczna i urzedy państwowe, podobnie jak obiekty użyteczności publicznej powinny byc od tego wolne.
Odpowiedz
#6

(26-11-2023, 12:21 )bonaparte napisał(a):  2. Dla mnie Fundusz Kościelny to jest nonsens, pozostałość po dawnych czasach i została bo boi się każdy tego ruszyć. Moim zdaniem nikt tego nie ruszy i tak już zostanie.
3. W ogóle mi to nie przeszkadza. Kraj w którym jest tyle procent katolików więc moim zdaniem normalne że to przenika w ten sposób, że Prezydent składa życzenia świateczne, czy uczestniczy w mszach. Ważne żeby nie dyskryminować innych z powodu wyznania innej religii jak ma to miejsce w Iranie. W Polsce nie ma tego prpoblemu.
O ile plotki się sprawdzą, to ruszą i jak dla mnie... nadzieja umiera ostatnia.
Trzecie mi bardzo przeszkadza. Jak jest większość katolików i Prezydent składa życzenia katolikom, to świadczy o tym, że
ma w czterech literach mniejszości, czyli Kaczyński bis.



Izydor hrabia Psinka napisał(a):
( 6 godzin(y) temu)hogan napisał(a): napisał(a):Jak uważasz, poradzimy sobie z tym?
W jakim sensie poradzimy? O jakie rozwiązania ci chodzi?

Czy jako naród, uda nam się w końcu oddzielić od zniewolenia przez kościół.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

(26-11-2023, 12:41 )bonaparte napisał(a):  Żeby zliwkidować fundusz kościelny wystarczy większość sejmowa i to przegłosować w Sejmie.
Proste, ale pojawia isę problem, bo większość Sejmową miało przez wiele lat i SLD i Platofrma i nic nie zrobiło w tym kierunku. Tusk jużdawno coś tam zapowiadał w tym kierunku, ale to główna cecha tego człowieka, że dużo mówi i mało z tego wynika.
Teraz chyba jest lepsza atmosfera aby to przeprowadzić, ale i tak myślę, że będą się bali ruszyć ten temat.

Zlikwidować dofinansowanie kościoła a potem organizacje kościelne mogłyby oczywiście ubiegać się o publiczne
środki w różnych konkursach, ale na takich samych zasadach jak wszystkie inne organizacje. Tak zrobili w Niemczech i jest
z tym dobrze, ludzie nie narzekają.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

(26-11-2023, 12:47 )Izydor hrabia Psinka napisał(a):  
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  Polska, podobnie jak inne europejskie społeczeństwa osiągające pewien poziom zamożności, przechodzi przez intensywny
 proces sekularyzacji. Nie znaczy to, że w najbliższym czasie społeczeństwo stanie się powszechnie niewierzące, ale religia
 wyraźnie przestaje odgrywać rolę spoiwa, głównej osi narodowej tożsamości, wspólnego punktu odniesienia, uniwersalnego
 drogowskazu moralnego.
Pomimo tego że jestem ateistą to w tym nie widze nic dobrego. Nasz naród jest wystarczajaco skłócony przez cwanych polityków i zanik tego spoiwa sprawi że przestaniemy istnieć. A to prosta droga do tego co stalo sie pod koniec XVIII wieku


(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  1. Kwestia religii w szkołach
1. Religia powinna wrócić do salek katechetycznych, żeby spoleczeństwo nie ponosiło kosztów jej głoszenia wśród dzieci i młodzieży.
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  Likwidacja Funduszu Kościelnego i zastąpienie go odpisem podatkowym przekazywanym przez
obywateli na wybrany przez nich związek wyznaniowy
2. Pełna zgoda. Ludzie którzy nie korzystają z usług instytucji  nie powinni ponosic kosztów jej działalności
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  Przenikania się symboliki państwowej i kościelnej
3. To dwie różne dziedziny życia. I kazda z nich ma swoje miejsce.
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  polityków przemawiających na uroczystościach religijnych.
4. Tego nie unikniemy niestety, to walka o rząd dusz
(26-11-2023, 6:29 )hogan napisał(a):  Jak też usunięcie symboli religijnych w miejscach publicznych i politycznych.
5. Albo umieszczamy symbole wszyskich religi istniejących w państwie, albo żadnego. Osobiście uwazam że w światyniach jest wystarczająco miejsca na to, a w domu to już każdy niech sobie wystawia co tam chce. Ale przestrzeń publiczna i urzedy państwowe, podobnie jak obiekty użyteczności publicznej powinny byc od tego wolne.

Ponumerowałam Twoje odpowiedzi aby niczego nie pominąć.

Do 1. Jak też nie było potrzeby utrzymywania księży i co najważniejsze, aby nauka nie była przekierowywana w stronę religii lub
też jednej religii.

Do 2. Na to, śmiać mi się chce i jest to śmiech wręcz złośliwy/ prześmiewczy, bo jeśli jednak Polska, osiągnęłaby ten cel, to już
widzę biadolenie kościoła fizja9 I bardzo dobrze! Może by to coś, przy okazji ową organizację nauczyło, że żeby brać, to trzeba
też coś dać z siebie.

Do 3. Raczej powinna mieć lecz nie ma. Kościół niby niewinnie i skrycie ale wyznacza wiernym wskazówki, nawet jaką
mają wybrać partię, Prezydent przemawia na Jasnej Górze albo z ambony, ksiądz uczy dzieci, gdzie nacisk kładzie na
katolicyzm i szczerze współczuję dziś dzieciom tym, które mają inne wyznania lub są ateistami a to wszystko bierze
się z polityki, znikąd więcej a więc jedno z drugim jest mocno wymieszane.

Do 4. Musimy! Bo jak wiemy, za Palikota, same zdjęcie krzyży nic nie dało.

Do 5. Absolutna zgoda!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Myślę że kropla drąży skałę i dlatego małymi kroczkami idziemy w stronę utraty znaczenia religii i kościołów.
W każdym, kto choć raz przeczytał święte teksty, rodzą się wątpliwości, czy te teksty są natury religijnej, czy jednak politycznej, a im więcej wątpliwości, tym mniej szczerze wierzących, co mnie osobiście jednak cieszy...
Boję się jednak, że kiedy społeczeństwo się laicyzuje, to do głosu łatwiej dochodzą radykalne organizacje religijne wypełniając pustą przestrzeń wierzeń i tak jak chrześcijaństwo przejęło zlaicyzowany Rzym, tak teraz jest zagrożenie, że islam przejmie schedę po chrześcijaństwie, a tego zdecydowanie bym nie chciał...
Odpowiedz
#10

Walczyć jednak z kościołem trzeba, tak dalej być nie może a i w Niemczech jest od wielu lat podobnie i chyba
nikt nie narzeka.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości