Ocena wątku:
  • 30 głosów - średnia: 3.03
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Koziorożec, bliźnięta i ryby
#1

Są po prostu nie do przebicia: 3 znaki zodiaku, które wiedzą, jak odbijać negatywną energię i absolutnie zgadza to się w moim przypadku, chociaż nie zdawałam sobie z tego sprawy. Jestem numer jeden [Obrazek: 1f601.png]
Każdy z nas ma własne pole energetyczne.
Jeśli jest słabe, to przez nie możesz wpłynąć na drugą osobę, dyktować jej swoje zasady. Z pewnością czułeś, że w kontaktach z niektórymi ludźmi odczuwasz spadek siły i nastroju. Wszystko to jest konsekwencją negatywnego wpływu tych osób.
Ale wśród przedstawicieli koła zodiakalnego są znaki, które mogą odbijać wysyłany im negatyw, jak lustro. A co najciekawsze, bardzo często nawet nie wiedzą o swoich super umiejętnościach.
Nr 3 – Koziorożec
Koziorożce są bardzo praktyczne. Nie wierzą w ezoteryke i w żaden mistycyzm. Koziorożce kierują się tylko suchymi faktami. Zawsze mają swoje zdanie na temat wszystkiego i nigdy nie będą prowadzeni przez innych, jeśli jest to sprzeczne z ich zasadami.
Kiedy Koziorożce czują, że komunikacja z osobą nie jest dla nich przyjemna, nigdy od razu nie próbują ograniczyć rozmowy do minimum. Ponadto istnieje taka tendencja, że jeśli zazdrościsz Koziorożcowi lub życzysz mu pecha, wkrótce wszystko obróci się przeciwko Tobie.
Ponadto nieżyczliwa osoba załamie się i może zachorować na przewlekłą chorobę. Więc lepiej nie wchodź w drogę Koziorożcom.
Nr 2 – Bliźnięta
Bliźniętom bardzo łatwo jest znaleźć wspólny język, nawet z zupełnie obcym człowiekiem. Bliźnięta mogą godzinami rozmawiać o wszystkim - naprawdę lubią to robić. Podczas rozmowy Bliźnięta podświadomie pozbywają się negatywnej energii. Po prostu rozpuszczają ją w przestrzeni i całkowicie neutralizują.
Bliźnięta wiedzą, jak zbudować wokół siebie nieprzeniknioną ścianę, która odzwierciedla wszystko, co zostało powiedziane rozmówcy. Bliźnięta są praktycznie odporne na krytykę i sarkastyczne uwagi. Wszystkie negatywy odsyłają z powrotem do adresata.
Najlepszą obroną jest atak, to zasada, którą kierują się Bliźnięta. Pomaga im to oprzeć się presji innych ludzi i nie pozwala na bycie popychanym.
Nr 1 – Ryby
Pomimo tego, że Ryby są bardzo wrażliwe na otaczający je świat, praktycznie nie poddają się wpływom zewnętrznym. Mają swój wewnętrzny tajny schron i wiedzą, jak się tam ukryć.
Ryby mogą być tak oderwane od rozmowy z osobą, że nie mogą nawet zrozumieć istoty dialogu. Ryby zachowują się w ten sposób, gdy rozumieją, że człowiek emanuje negatywną energią.
W ten sposób Ryby chowają się w swoim wewnętrznym „kokonie” i zatrzymują swoje siły, często to się zdarza.
Ryby odbijają wszystkie negatywne elementy rozmówców, a nawet mnożą je kilka razy. Wszystkie te czynności wykonują podświadomie. Dlatego lepiej nie przeprowadzać takich eksperymentów z Rybami.
źródło planetalife

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

(07-11-2023, 12:17 )hogan napisał(a):  Nr 3 – Koziorożec
Koziorożce są bardzo praktyczne. Nie wierzą w ezoteryke i w żaden mistycyzm. Koziorożce kierują się tylko suchymi faktami.
Zawsze mają swoje zdanie na temat wszystkiego i nigdy nie będą prowadzeni przez innych, jeśli jest to sprzeczne z ich zasadami.
Kiedy Koziorożce czują, że komunikacja z osobą nie jest dla nich przyjemna, nigdy od razu nie próbują ograniczyć rozmowy do minimum. Ponadto istnieje taka tendencja, że jeśli zazdrościsz Koziorożcowi lub życzysz mu pecha, wkrótce wszystko obróci się przeciwko Tobie.
Ponadto nieżyczliwa osoba załamie się i może zachorować na przewlekłą chorobę. Więc lepiej nie wchodź w drogę Koziorożcom.


Oprócz jednego-reszta się zgadza.
Czasem zamiast praktyczności odwala mi fantazja i wtedy  różnie to bywa.
Gdy osoba toksyczna działa na moją szkodę- wiele obraca się przeciwko niej. 
Opiszę  wam jeden z trzech przypadków, gdzie sama  siebie zadziwiłam. 
Przez lata wmawiałam sobie, że był to zwyczajny zbieg okoliczności ale... było w tym coś dziwnego.
Nie wiedziałam że tak się stanie więc mnie nie potępiajcie.

To było jakieś 20- kilka lat temu. Mroźny luty, nocna służba.
Pracował u nas dyspozytor stacyjny, który "zawsze miał rację"  a  "szacunek należał mu się odgórnie".
Mieliśmy wspólną nockę a on polecił mi wykonanie kolejności dwóch działań w odwrotnej kolejności niż to powinno być zrobione.
Ja zrobiłam zgodnie z założeniem bez zmian i powiadomiłam go o tym dopiero po fakcie, gdy już nie można było niczego zmienić .
- pani myśli , że jest ważniejsza od papieża- rzucił mi w słuchawkę - i kilkakrotnie nazwał mnie na "Q...." .
Popłakałam się i klęłam sobie pod nosem . W myślach życzyłam  mu źle.
"Obyś giry sobie dziadu połamał".... no i jeszcze gorzej ... dużo gorzej.
Musiałam wyrzucić z siebie tą emocjonalną krzywdę. Bo przecież postąpiłam zgodnie z regulaminem , rozkładem jazdy i uzgodnieniami z dyspozytorem szlakowym.
 Po dwóch dniach czas na służbę dzienną, bałam się podnieść słuchawkę ale o dziwo był inny dyspozytor stacyjny.
 - B...uk na urlopie ? spytałam
-To ty nic nie wiesz ? B...uk jest na chorobowym.
-Po ostatniej nocce poślizgnął się na oblodzonych schodach  i połamał trochę  Pogotowie go zabrało .
Połamał się w kostce oraz w dwóch miejscach złamał kość podudzia .
Pod nosem pomyślałam " dobrze mu tak, trochę sobie od niego odpoczniemy". ale wewnątrz  coś mi mówiło, że to nie był przypadek.

Gdybym naprawdę miała taką siłę odbijania złej energii i wiedziała o tym dużo wcześniej- być może moje życie powędrowałoby inną drogą.

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#3

A raki jakie mają pole?
Odpowiedz
#4

Muszę Cię Boni zmartwić, reszta znaków oscyluje w graniach zera. Ale ogólnie męskie raki, to najlepsze
znaki do życia w rodzinie. Mnie dużo raków otacza, to wiem.

Zenobio, uroki też umiem rzucać ale po kilku razach przestałam, bo przestało być zabawnie... połamanie
to pikuś, uwierz.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

(07-11-2023, 20:26 )hogan napisał(a):  Zenobio, uroki też umiem rzucać ale po kilku razach przestałam, bo przestało być zabawnie... połamanie
to pikuś, uwierz.

 Ale ja nie rzucam uroków. Samo tak jakoś wyszło... ale jak ktoś mnie skrzywdzi to nie umiem wybaczyć.  fizja6
 Ale że aż trzy razy ? To było dziwnie.
Teraz mieszkam sama i nie przywiązuje się do ludzi , więc i toksyków obok mnie jakby mniej .

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#6

(07-11-2023, 17:10 )bonaparte napisał(a):  A raki jakie mają pole?
Jestem pewien że lepsze niż wagi   ecajper
Odpowiedz
#7

Zenobio, zwał jak zwał... dla jednego będzie to rzucanie uroków, innym przeklęcie a jeszcze innym po prostu życzenie złego ale
istotne jest, że my to wiemy, że to działa! ubauba7


Siwy napisał(a):Jestem pewien że lepsze niż wagi   [Obrazek: bezczelny-emotikon-ruchomy-obrazek-0013.gif]



A co, masz problemy z toksycznymi... daj namiary, to załatwię sprawę szerlockck

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości