Ocena wątku:
  • 21 głosów - średnia: 3.05
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Ramen
#1

Taki rosół chińsko japoński. 
W Polsce widzę coraz więcej lokalow z Ramenani.
Niby Rosół tylko więcej przypraw, chyba soja jakieś glony dodają i smakuje trochę inaczej
  Dobre na przeziębienie.
Odpowiedz
#2

Oby nie w formie chińskiej zupki.


[Obrazek: gf-MCWt-VRfX-sKie_ramen-to-japonska-zupa...64x442.jpg]



https://fit.poradnikzdrowie.pl/diety-i-z...-T5gG.html

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Czyli z artykułu wynika że polski rosół jest zdrowszy niż Ramen na kościach.
Dobrze wiedzieć.
Ale czasem dodaje się do Ramenu jakieś warzywa, ryby zależy od rodzaju więc mogą być zdrowsze. No i często dają do niego jajko Japończycy.
A te chińskie zupki z torebek to raz na rok mam nawet ochotę zjeść. Jako student dosyć często to jadłem oczko
Odpowiedz
#4

Nawet nie próbuj, bo to uzależnia i potem zaczniesz po te zupki częściej sięgał.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

(26-10-2023, 18:29 )bonaparte napisał(a):  Czyli z artykułu wynika że polski rosół jest zdrowszy niż Ramen na kościach.
Dobrze wiedzieć.
Ale czasem dodaje się do Ramenu jakieś warzywa, ryby zależy od rodzaju więc mogą być zdrowsze. No i często dają do niego jajko Japończycy.
A te chińskie zupki z torebek to raz na rok mam nawet ochotę zjeść. Jako student dosyć często to jadłem oczko
Zupki , a zupki ubawa . Ja lubiłem wietnamskie, tam produkowane, takie z 3-ma  słoniami , reszta to raczej badziew i nasza podruba. Z 3 słoniami wymiotły vifony. :smutek:
Zdrowe toto nie było , ale smakowało.

Ogulnie to bym uważał z japońskim żarciem . Takie zupki z jaskułczych gniazd, to oni jedli z głodu,
a nie, że rarytas. Tak jak u nas mąkę z żołędzi , czy kit z okien. 
Żołędzie są dość pożywne, ale cholernie ciężkostrawne, kit w dawnych czasach też miał jakąś wartość kaloryczną.
Co prawda zawierał duzo kredy ubawa ale i mąkę i olej lniany.

Japońce z głodu żarły każdy śmieć jadalny, często niezdrowy , lub mało trujący.
Stąd "bogactwo" ich kuchni, jak coś bez smaku i mdłe to sru sosu sojowego i na ostro i sie zje.
To taki wzmacniacz smaku jak u nas używane Magi,  się doleje do kipskiej zupy i jakoe się zje.
Lepsza jest kuchnia chińska , czy chodźby wietnamska.
Japończycy to naśladowcy i cyrkuśniki z herbaty zrobią ceremonie, prawie jak msza w kościele.
I herbata nabiera znaczenia i smaku ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#6

Kit do okien czy kit pszczeli? Ten drugi jest bardzo zdrowy.

Propolis

https://schroniskobukowina.pl/blog/propo...-lecznicze

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

(26-10-2023, 22:03 )hogan napisał(a):  Kit do okien czy kit pszczeli? Ten drugi jest bardzo zdrowy.

Propolis

https://schroniskobukowina.pl/blog/propo...-lecznicze
Do okien ubawa dziś nie polecam .

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#8

Nie przyszłoby mi do głowy aby taki kit jeść ale z drugiej strony, pieczywo obecnie ma bardzo podobny skład.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

W moim mieście w azjatyckiej knajpce najlepszy jest ramen z prawdziwków
Odpowiedz
#10

Wietnamskiej kuchni nie tknę póki żyję... Oni używają do jedzenia wszystko co się rusza i da się pogryźć. Tfu!!!

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości