24-08-2023, 16:16
Dla mnie to ściema ale wolałbym, by nie żył..
"
Polski szpieg o śmierci Prigożyna: Stary kremlowski sposób. Jak za carów
- Takiego Jewgienija Prigożyna nie załatwia się żadnym sądem, trybunałem, ani też polonem czy nowiczokiem. Kogoś takiego trzeba "rozwiązać", dać temat służbom specjalnym - uważa płk Włodzimierz Sokołowski, były funkcjonariusz Agencji Wywiadu znany jako Vincent V. Severski.
![[Obrazek: 000HKVE8XINRWBS2-C321-F4.webp]](https://i.iplsc.com/-/000HKVE8XINRWBS2-C321-F4.webp)
Płk Włodzimierz Sokołowski znany jako Vincent V. Severski. Obok kadr z filmu poprzedzającego katastrofę samolotu i śmierć Prigożyna/Tomasz Radzik/Agencja SE/East News
Embraer z Jewgienijem Prigożynem i dzięwiecioma innymi osobami na pokładzie runął w środę, na terenie obwodu twerskiego. Katastrofy nie przeżył nikt, a cały świat zaczął się zastanawiać, jak do niej doszło. Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) maszynę zestrzelono pociskiem typu S-300. Anglicy twierdzą z kolei, że zamachu dokonały rosyjskie służby specjalne w pełni zależne od Władimira Putina.
- Przeprowadzenie zamachu na Jewgienija Prigożyna przez "kogoś z zewnątrz" byłoby dosyć dużą operacją logistyczną. Przynajmniej, jeśli stało się to w formule, o jakiej wiemy, a więc zestrzelenia - komentuje dr Piotr Śledź z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.
- Nie wiemy, czy grupy potencjalnych zamachowców dysponowałyby zasobami, które są przynależne państwu i siłom zbrojnym. Dlatego udział kogokolwiek poza Władimirem Putinem wydaje się mało prawdopodobny. Choć jakiś mały margines mógłbym zostawić - dodaje.
[/url]![[Obrazek: 000HKV9TJEFXHMPN-C493-F4.webp]](https://i.iplsc.com/-/000HKV9TJEFXHMPN-C493-F4.webp)
[url=/zagranica/news-katastrofa-samolotu-z-prigozynem-swiadek-mowi-o-wybuchu,nId,6982956]Katastrofa samolotu z Prigożynem. Świadek mówi o wybuchu
Vincent V. Severski, który jako funkcjonariusz wywiadu służył również na odcinku wschodnim, przychyla się do tej tezy: - Nie wiem, czy mógłby to zrobić ktokolwiek spoza strefy wpływów Władimira Putina. Powinniśmy przyjąć założenie, że wszystko, co się dzieje, dzieje się z jego woli - stwierdził. - A w Rosji, na Kremlu, swoją wolę można wyrażać w różny sposób. Można powiedzieć, że trzeba kogoś załatwić albo ktoś kogoś nie lubi. I zostanie to odpowiednio zrozumiane - podkreśla.
Sąd nie dla Prigożyna
W rozmowie z Interią płk Włodzimierz Sokołowski przypomina, że już dwa miesiące temu przewidział los szefa Grupy Wagnera. Jak mówi, kiedy szef najemników ruszył na Moskwę, jego koniec był już pewny. - Było kwestią czasu: kiedy, w jakich okolicznościach, jak to zostanie przeprowadzone. Chodziło tylko o to, że stała za nim określona siła zbrojna zaprawionych w bojach zbójów. I Kreml musiał się z tym liczyć - usłyszeliśmy.
Nasz rozmówca zwraca uwagę, że Moskwa musiała brać pod uwagę autorytet, jakim cieszył się Jewgienij Prigożyn. A można o nim mówić nie tylko w kontekście jego najemników, ale też żołnierzy należących do regularnej armii Federacji Rosyjskiej. - Takiego Prigożyna nie załatwia się żadnym sądem, trybunałem ani też polonem czy nowiczokiem. Kogoś takiego trzeba "rozwiązać". Dać temat służbom specjalnym - uważa emerytowany pułkownik.
[/url]![[Obrazek: 000HKUZ1VY6XAK2I-C493-F4.webp]](https://i.iplsc.com/-/000HKUZ1VY6XAK2I-C493-F4.webp)
[url=/zagranica/news-radoslaw-sikorski-nie-ma-watpliwosci-kto-stoi-za-smiercia-pr,nId,6982890]Radosław Sikorski nie ma wątpliwości, kto stoi za śmiercią Prigożyna
W opinii Sokołowskiego nigdy nie uda się do końca rozwiązać zagadki śmierci szefa Grupy Wagnera. - Kiedy spada taka maszyna z ważnymi osobistościami na pokładzie, mnoży się mnóstwo teorii. Znamy to bardzo dobrze. W podołku tych teorii prawda gdzieś ginie, odpływa, ludzie przestają myśleć - stwierdza były szpieg.
Rozmówca Interii jest zdania, że Putin mógł pozbyć się wagnerowców już dwa miesiące temu i rozbić Prigożyna jeszcze w trakcie marszu na Moskwę. - Wygrał bardziej kremlowski sposób rozwiązywania problemów, jak za carów i komunistów: samolot się "zepsuł" i spadł. Kiedy patrzyłem, jak pionowo pikuje, okoliczności stały się jasne. Ewidentnie został zestrzelony - puentuje Severski.
Jakub Szczepański "
Zródło: "Jewgienij Prigożyn nie żyje. Vincent V. Severski zdradza metody Rosjan - Wydarzenia w INTERIA.PL"
Jakie macie zdanie w tym temacie?
"
Polski szpieg o śmierci Prigożyna: Stary kremlowski sposób. Jak za carów
- Takiego Jewgienija Prigożyna nie załatwia się żadnym sądem, trybunałem, ani też polonem czy nowiczokiem. Kogoś takiego trzeba "rozwiązać", dać temat służbom specjalnym - uważa płk Włodzimierz Sokołowski, były funkcjonariusz Agencji Wywiadu znany jako Vincent V. Severski.
![[Obrazek: 000HKVE8XINRWBS2-C321-F4.webp]](https://i.iplsc.com/-/000HKVE8XINRWBS2-C321-F4.webp)
Płk Włodzimierz Sokołowski znany jako Vincent V. Severski. Obok kadr z filmu poprzedzającego katastrofę samolotu i śmierć Prigożyna/Tomasz Radzik/Agencja SE/East News
Embraer z Jewgienijem Prigożynem i dzięwiecioma innymi osobami na pokładzie runął w środę, na terenie obwodu twerskiego. Katastrofy nie przeżył nikt, a cały świat zaczął się zastanawiać, jak do niej doszło. Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) maszynę zestrzelono pociskiem typu S-300. Anglicy twierdzą z kolei, że zamachu dokonały rosyjskie służby specjalne w pełni zależne od Władimira Putina.
- Przeprowadzenie zamachu na Jewgienija Prigożyna przez "kogoś z zewnątrz" byłoby dosyć dużą operacją logistyczną. Przynajmniej, jeśli stało się to w formule, o jakiej wiemy, a więc zestrzelenia - komentuje dr Piotr Śledź z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.
- Nie wiemy, czy grupy potencjalnych zamachowców dysponowałyby zasobami, które są przynależne państwu i siłom zbrojnym. Dlatego udział kogokolwiek poza Władimirem Putinem wydaje się mało prawdopodobny. Choć jakiś mały margines mógłbym zostawić - dodaje.
[/url]
![[Obrazek: 000HKV9TJEFXHMPN-C493-F4.webp]](https://i.iplsc.com/-/000HKV9TJEFXHMPN-C493-F4.webp)
[url=/zagranica/news-katastrofa-samolotu-z-prigozynem-swiadek-mowi-o-wybuchu,nId,6982956]Katastrofa samolotu z Prigożynem. Świadek mówi o wybuchu
Vincent V. Severski, który jako funkcjonariusz wywiadu służył również na odcinku wschodnim, przychyla się do tej tezy: - Nie wiem, czy mógłby to zrobić ktokolwiek spoza strefy wpływów Władimira Putina. Powinniśmy przyjąć założenie, że wszystko, co się dzieje, dzieje się z jego woli - stwierdził. - A w Rosji, na Kremlu, swoją wolę można wyrażać w różny sposób. Można powiedzieć, że trzeba kogoś załatwić albo ktoś kogoś nie lubi. I zostanie to odpowiednio zrozumiane - podkreśla.
Sąd nie dla Prigożyna
W rozmowie z Interią płk Włodzimierz Sokołowski przypomina, że już dwa miesiące temu przewidział los szefa Grupy Wagnera. Jak mówi, kiedy szef najemników ruszył na Moskwę, jego koniec był już pewny. - Było kwestią czasu: kiedy, w jakich okolicznościach, jak to zostanie przeprowadzone. Chodziło tylko o to, że stała za nim określona siła zbrojna zaprawionych w bojach zbójów. I Kreml musiał się z tym liczyć - usłyszeliśmy.
Nasz rozmówca zwraca uwagę, że Moskwa musiała brać pod uwagę autorytet, jakim cieszył się Jewgienij Prigożyn. A można o nim mówić nie tylko w kontekście jego najemników, ale też żołnierzy należących do regularnej armii Federacji Rosyjskiej. - Takiego Prigożyna nie załatwia się żadnym sądem, trybunałem ani też polonem czy nowiczokiem. Kogoś takiego trzeba "rozwiązać". Dać temat służbom specjalnym - uważa emerytowany pułkownik.
[/url]
![[Obrazek: 000HKUZ1VY6XAK2I-C493-F4.webp]](https://i.iplsc.com/-/000HKUZ1VY6XAK2I-C493-F4.webp)
[url=/zagranica/news-radoslaw-sikorski-nie-ma-watpliwosci-kto-stoi-za-smiercia-pr,nId,6982890]Radosław Sikorski nie ma wątpliwości, kto stoi za śmiercią Prigożyna
W opinii Sokołowskiego nigdy nie uda się do końca rozwiązać zagadki śmierci szefa Grupy Wagnera. - Kiedy spada taka maszyna z ważnymi osobistościami na pokładzie, mnoży się mnóstwo teorii. Znamy to bardzo dobrze. W podołku tych teorii prawda gdzieś ginie, odpływa, ludzie przestają myśleć - stwierdza były szpieg.
Rozmówca Interii jest zdania, że Putin mógł pozbyć się wagnerowców już dwa miesiące temu i rozbić Prigożyna jeszcze w trakcie marszu na Moskwę. - Wygrał bardziej kremlowski sposób rozwiązywania problemów, jak za carów i komunistów: samolot się "zepsuł" i spadł. Kiedy patrzyłem, jak pionowo pikuje, okoliczności stały się jasne. Ewidentnie został zestrzelony - puentuje Severski.
Jakub Szczepański "
Zródło: "Jewgienij Prigożyn nie żyje. Vincent V. Severski zdradza metody Rosjan - Wydarzenia w INTERIA.PL"
Jakie macie zdanie w tym temacie?






