Ocena wątku:
  • 24 głosów - średnia: 3.13
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Człowiek jako zwierzę domowe
#11

(25-06-2023, 22:05 )hogan napisał(a):  Takie dziecko ma wybór i może wybrać inną drogę.
Bardzo wygodny punkt widzenia.
Łatwo jest mowić silnym , że słabi mogą sie wziąć w kupe.

Silni sądzą po sobie,
do głowy im nie przyjdzie, ze masa, masa ludzi jest po prostu bardzo , bardzo słabsza psychicznie.

To podwujny pech, jak komuś urwie nogi to widać i pomogą, a jak nie widać to weź sie w kupe.
Powtórze za kolegą.

Nikt nie chce zostac żulem!!!


I jesteśmy temu po części wini !!!

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#12

Nie ma ludzi silnych, silniejszych czy słabych, wszyscy jesteśmy jednakowi. To od nas jedynie zależy co wybierzemy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#13

(04-08-2023, 23:26 )hogan napisał(a):  Nie ma ludzi silnych, silniejszych czy słabych, wszyscy jesteśmy jednakowi. To od nas jedynie zależy co wybierzemy.

Nie kwiatuszku forumowy . Nawet zwykły poziom testosteronu, okresla poziom agresji u samców, wychowanie itp.
Wrodzone cechy predystynują jednych , do walki innych do ustepliwosci w uproszczeniu.

Oni fakt , nie są z założenia silni lub słabi.
To zależy od warunkow , czasów, 'mody' społecznej.

Ktoś kto , w dawnych czasach byłby rycerzem, swietnym mysliwym, byłby silny.
Dzis te cech są fatalne, jest słaby, niedostosowany i czesto zostaje żulem.

Człowieczek na etacie za cara, czy za komuny, byłby , w kwiecie wieku b. Waznym urzędnikiem, napuszonym i silnym.
Dzis dzis jest strachliwy, jak go zwolnią po 40 , to ma kiepskie szanse na prace, którą byłby w stanie wykonywać zadowalająco.

Ewolucja dba by w miocie wilkow, były wilczki o roznych cechach,  fizycznych i psychicznych.
Bo nie wiadomo czy trafią w czas obfitości, czy głodu.
Jedne przetrwają inne idą na odpad.
Podobnie u ludzi. 

Więc masz racje i jej, nie masz.

Na pewno NIE jesteśmy jednakowi !

Fajnie jest wierzyć ze wszystko od nas zależy, coś tam zależy , ale...

Dawniej społeczeństwo bardziej dbalo o osobniki mniej udane , nieprzystosowane .
W dworkach pełno było ciotek na utrzymaniu, neurastenicznych pacykarzy i 
Dusz poetyckich....
To miało sens bo gdy zmieniły sie nagle warunki (wojna cz coś) ci 'nieudacznicy' czesto
Okazywali się silniejsi, zaradniejsi, odwazniejsi.

Dziś zaimportowaliśmy presje na sukces. Wygrywaj albo kij z tobą.
To od Protestantów prezent.
Tam jestes bogaty ,Bóg cie kocha.
Biedny, nie kocha. Pewnie jesteś zły grzeszny i godny pogardy.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#14

Cytat:Oni fakt , nie są z założenia silni lub słabi.
To zależy od warunkow , czasów, 'mody' społecznej.

Ktoś kto , w dawnych czasach byłby rycerzem, swietnym mysliwym, byłby silny.


Wszystko zależy od nas samych, dlatego często mówimy, że ktoś się zmienił. No bo chciał.
Obecny trend, może się przyczynić ale nie musi, jeśli nie jesteśmy podatni na cudze wpływy.

Myślisz, że ci wszyscy silni i rycerscy, byli właśnie takimi? Ja uważam, że nie.
Byli tacy, bo im kazano a niejeden trząsł portkami.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

(06-08-2023, 7:59 )hogan napisał(a):  
Cytat:Oni fakt , nie są z założenia silni lub słabi.
To zależy od warunkow , czasów, 'mody' społecznej.

Ktoś kto , w dawnych czasach byłby rycerzem, swietnym mysliwym, byłby silny.


Wszystko zależy od nas samych, dlatego często mówimy, że ktoś się zmienił. No bo chciał.
Obecny trend, może się przyczynić ale nie musi, jeśli nie jesteśmy podatni na cudze wpływy.

Myślisz, że ci wszyscy silni i rycerscy, byli właśnie takimi? Ja uważam, że nie.
Byli tacy, bo im kazano a niejeden trząsł portkami.
Ty mowisz o jakiejś uniwersalnej sile.
A ja o silnej pozycji w spoleczeństwie.

Pamietasz? Mowa była o żulach.
Czy sami sobie winni?
Czy chcą być żulami?
Otóż nie chca!

Nawet gdy sami mowią że im dobrze z nicnierobieniem i jabolem.
To kłamstwo w obronie resztek godności.

Są niedostatecznie przystosowani do obecnego spoleczenstwa, czesto mają jakies
niepełnosprawnosci w sferze psychicznej.

Pamiętasz moze?
Za komuny nie bylo bezdomnych, tylu meneli.
Nie było nurków śmietnikowych.
Czemu?

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#16

Toć Ty tu wyjechałeś z rycerzami ubawa2 

Za komuny byłam mała a więc na takie rzeczy nie zwracałam uwagi.

Są tacy co nie chcą i są tacy co chcą, to mało istotne.
Ważne czy muszą takimi być i właśnie nie muszą, wystarczy że przestaną chlać i wrócą do normalnego życia.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

@uii Za komuny każdy musiał mieć pracę i meldunek, więc de facto zakłady pracy utrzymywały takich ludzi, którzy przychodzili do pracy "nic nie robić"...
Odpowiedz
#18

(06-08-2023, 19:19 )hogan napisał(a):  Toć Ty tu wyjechałeś z rycerzami ubawa2 

Za komuny byłam mała a więc na takie rzeczy nie zwracałam uwagi.

Są tacy co nie chcą i są tacy co chcą, to mało istotne.
Ważne czy muszą takimi być i właśnie nie muszą, wystarczy że przestaną chlać i wrócą do normalnego życia.
Nie to kurwa bardzo istotne!! To kwestia pogardy dla słabszych.
I Braku pogardy.

To kwestia tego ze jezdzimy samochodami, ze janusze biznesu buduja po roku, 2
Działalnosci , domki i wille.
Robią to kosztem ludzi , którym odebrano mozliwość mniej wydajnej pracy.

Na dokładke stygmatyzując ich. To po prostu świństwo.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#19

(06-08-2023, 19:35 )Traf napisał(a):  @uii Za komuny każdy musiał mieć pracę i meldunek, więc de facto zakłady pracy utrzymywały takich ludzi, którzy przychodzili do pracy "nic nie robić"...
To po prostu nieprawda, kazde słowo.
Propagandowe kłamstwo.

Nikt za komuny nie MUSIAŁ mieć pracy.
Nikt za komuny nie musiał mieć meldunku.
Ci ludzie pracowali, cześć mniej wydajnie, ale pracowali.
Sam te komune obalałem, dokladnie wiem jak było , co było źle, co nie do konca.
I pracowałem z takimi , których dzis spotykam pod biedronką 'daj szefuniu zeta' albo 'odprowadzą wózek', 'samochodu poPilnuje'

Przestańcie łykać jak gęsi to co w tv,  słuchać przygłupich celebrytów,
Bzdetów necie. Poczytajcie cos moze wydanego przed 1990. Niewiem...- Hłaske Nowakowskiego Głowackiego... ?

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#20

(06-08-2023, 20:42 )uii napisał(a):  
(06-08-2023, 19:35 )Traf napisał(a):  @uii Za komuny każdy musiał mieć pracę i meldunek, więc de facto zakłady pracy utrzymywały takich ludzi, którzy przychodzili do pracy "nic nie robić"...
To po prostu nieprawda, kazde słowo.
Propagandowe kłamstwo.

Nikt za komuny nie MUSIAŁ mieć pracy.
Nikt za komuny nie musiał mieć meldunku.
Ci ludzie pracowali, cześć mniej wydajnie, ale pracowali.
Sam te komune obalałem, dokladnie wiem jak było , co było źle, co nie do konca.
I pracowałem z takimi , których dzis spotykam pod biedronką 'daj szefuniu zeta' albo 'odprowadzą wózek', 'samochodu poPilnuje'

Przestańcie łykać jak gęsi to co w tv,  słuchać przygłupich celebrytów,
Bzdetów necie. Poczytajcie cos moze wydanego przed 1990. Niewiem...- Hłaske Nowakowskiego Głowackiego... ?
Po ukończeniu 18 roku życia był obowiązek pracy.Ewentualnie gdy kontynuowało się naukę to tylko wtedy nie.

Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości