Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
To dlaczego piszesz, że żółte? One są tak samo czerwone jak nasze biedronki, tylko nie są siedmiokropkami.
I napiszę coś więcej. Jako dziecko, bardzo interesowałam się życiem owadów i azjatyckie biedronki, już
wtedy widziałam. To nie jest problem ostatnich lat, tylko co najmniej dziesięcioleci.
Myślę, że wyprą całkowicie.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Żółta, to mączniakówka, nasza biedronka. Żywi się pleśnią z rodziny mączniaków – w stadium larwalnym i jako owad dorosły.
Jest w pewnym sensie pożyteczna, bo zjadając mączniaki chroni rośliny. Potrafi jednak przenosić na sobie zarodniki
grzyba, rozprzestrzeniając go, przez co jest często postrzegana za szkodnika.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
A ja w sumie, pierwszy raz stykam się z tym, że winę ktoś zwala na żółte biedronki. I to nasze, jedyne, które
nie są drapieżnikami, bo nasza siedmiokropka, to też drapieżnik. A żółte występują pospolicie w Europie ale
i w Azji się zdarzają.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"