Cytat:Mam ich kochać? Za to jak traktują Polaków, za to co wyprawiają i za to, że najchętniej nóż w plecy by wbili. Tak, kocham ich
za to, bo dzięki ich empatii do Polaków, za wyrzucanie jedzenia, za chamstwo i buractwo, snobizm i wymądrzanie się, bo
w ten sposób pokazując siebie, wiem że należy ich unikać.
Nie chcę Ci wmusić miłości do Niemców, ale nazywanie całego narodu debilami i pasożytami jest przegięciem. Jeden facet tak mówił o innym narodzie (tak na marginesie, Austriak, a nie Niemiec) i wszyscy wiemy jak to się skończyło.
Niemcy ogólnie nie są zbyt lubiani, ale to nie znaczy, że nie znajdą się w tym narodzie fajni ludzie, jak w każdym narodzie.
Gdy piszesz o wyrzucaniu jedzenia (nasze święta), chamstwu, buractwie, snobizmie i wymądrzaniu się to jakoś przed oczami mam bardziej Polaków niż Niemców. A przecież wiem, że nie wszyscy Polacy są tacy.
Ale wyrzucamy tony jedzenia (słynne zastaw się i postaw się, a po świętach w śmietnikach lądują ogromne ilości sałatki warzywnej i innego, nie zjedzonego żarcia), jesteśmy chamami (widziałaś kiedyś Polaków zagranicą?), buractwo wychodzi z nas razem ze słomą z naszych butów, zwłaszcza, gdy zobaczysz Polaków na wczasach, snobujemy się na Europejczyków, chociaż nasza historia jest dość skromna w porównaniu z resztą Europy, no i wymądrzamy się, że jesteśmy najmądrzejsi i wszyscy powinni nas słuchać.