Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 3.38
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

#1

Czy lubisz szum?

Niekiedy ktoś mówi, że nienawidzi szumu w uszach ale niektórzy lubią szum wiatru czy morskich fal. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Od kilkunastu lat mnie prześladuje Tynitus o  różnych  dźwiękach , czasem jest to nie do zniesienia i czasem jest tak głośny ze myślę czy inni nie słyszą owych szumów w moich uszach .
Pytałem czy są jakieś lekarstwa na te uciążliwość  zawsze słyszałem negatywna odpowiedź , chociaż można znaleźć ogłoszenia prywatnych klinik ze istnieje terapia na tynitus i są możliwości pozbycia się tynitusu lecz żadnej gwarancji nie dawaja.
nie skorzystam z takiej terapii bo mnie na nią nie stać a tania nie jest.
Nie .nie lubię szumu zwłaszcza w moich uszach.

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#3

Ja się zaliczam do tych co lubią szum wiatru, morskich fal.
Uspokaja mnie to, zwłaszcza te fale, dawno nie słyszane.
Ale takie cuda, jak relaksacyjne coś z szumem i ćwierkaniem na płycie mnie po prostu wnerwia i odwrotnie działa niż tam na okładce pisze.
Odpowiedz
#4

U siebie zauważyłam tylko czasem jak jestem mocno zmęczona, nie dojem, to mam pisk w uszach, jest to okropne uczucie i współczuję Tobie Martinie bo taki szum jak Ty masz, to na pewno diabelnie jest uciążliwy. 

W necie piszą, że są sposoby na radzenie sobie z takim szumem, tu coś znalazłam:

Jak się bronić
Lekarze podkreślają, że w wielu przypadkach moglibyśmy się ustrzec szumów, gdybyśmy przestrzegali kilku ważnych zasad. Oto parę zaleceń:
  • Unikaj gwałtownych i długotrwałych hałasów – bardzo źle wpływa na nas na przykład częste słuchanie głośnej muzyki przez słuchawki.
  • Staraj się nie dopuszczać do silnych stresów. Dbaj o wypoczynek psychiczny.
  • Nie narażaj się na duże oziębienie ciała.
  • Jeśli masz zatkane ucho, niech lekarz sprawdzi, czy powodem nie jest na przykład korek woskowinowy.
  • Nie dłub w uchu żadnymi ostrymi narzędziami (także „główką” zapałki – zawarta w niej siarka szkodzi).
  • Kontroluj ciśnienie tętnicze krwi i dbaj o jego prawidłowy poziom.
  • Okresowo wykonuj badanie stężenia glukozy (cukru) i cholesterolu we krwi (wraz z jego frakcjami).
  • Przy problemach z tarczycą bądź pod opieką lekarską.
  • Nie nadużywaj aspiryny i innych środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych.
  • Unikaj przyjmowania takich antybiotyków, jak na przykład Gentamycyna, Streptomycyna, Neomycyna – zgłoś swoje wątpliwości lekarzowi, który chce ci je przepisać.
  • Nie przyjmuj dużych dawek środków powodujących szybkie odwodnienie.
  • Jeśli lubisz nurkować, zawsze powoli wynurzaj się z głębin wody, aby wyrównać poziom ciśnienia w głowie.


A jeśli już szumi...
Na początku – zwłaszcza wtedy, gdy szumy utrudniają zasypianie – można spróbować likwidować dolegliwości domowymi metodami:
  • Układając się do snu, wycisz się i spróbuj nie myśleć o stresujących problemach.
  • Nie zasypiaj w całkowitej ciszy, nastaw cicho radio, niech gra przez całą noc.
  • Nie używaj stoperów.
  • Jeśli musisz zażywać leki, zaczynaj od działających najłagodniej. Po silne środki farmakologiczne można sięgać tylko po konsultacji z lekarzem i pod jego kontrolą.
  • Jeśli zauważysz, że któryś z przyjmowanych leków potęguje szum, odstaw go, ale w porozumieniu z lekarzem.

Gdzie szukać pomocy
Gdy szumy trwają stale lub dłużej niż pięć minut, trzeba zasięgnąć porady lekarza pierwszego kontaktu lub otolaryngologa. Jeśli badania wykonane na dostępnej im aparaturze nie wykażą nic konkretnego, a szum nadal trwa, należy zwrócić się do jedynej w Polsce Kliniki Szumów Usznych w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie. Są tu przyjmowani pacjenci z całej Polski, niezależnie od tego, do którego oddziału NFZ należą. Potrzebne jest jedynie skierowanie od otolaryngologa. Niestety, osoby nieubezpieczone korzystają z pomocy kliniki odpłatnie.

Tu więcej jeszcze o tym problemie:
http://www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-si...34956.html

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Tak czasem mnie cholera bierze na te hałasy w uszach , dzięki za informacje .
Nie należy lekceważyć początków szumu w uszach kiedy się zaczynają .

Cytat:Szumy uszne, (łac. tinnitus auris) – grupa przykrych doznań dźwiękowych pochodzenia endogennego, które zwykle są objawami drobnych defektów w uchu wewnętrznym. Szumy uszne mają charakter subiektywny, słyszane są tylko przez osobę, u której powodują dyskomfort. Nie pochodzą z otoczenia, jednak może je generować zbyt głośny dźwięk. Odczuwane są w uszach lub w głowie.

Wyróżnia się szum[sup][1][/sup]:
  • czaszkowy,
  • uszny - szum naczyniopochodny jest pulsujący, nasila się po wysiłku, emocjach, przy wzroście ciśnienia tętniczego, może zmieniać się przy poruszaniu głową,
  • nerwowy - często pozostałość zapalenia ucha środkowego i błędnika lub pracy w hałasie, procesu starzenia.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Szumy_uszne

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#6

Lubię szum fal.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości