Ocena wątku:
  • 52 głosów - średnia: 2.92
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Krzyż
#21

Przebieg egzekucji[edytuj | edytuj kod]

Narzędziem kary był przygotowany wcześniej pal – zaostrzony z jednej strony drewniany słup. Nogi leżącego na ziemi skazańca kat wiązał sznurami lub powrozami do pary koni lub wołów, a pal kładł między nogami skazanego. Gdy zwierzęta ruszały naprzód, ciągnęły za sobą skazańca. Pal wbijał się w odbyt lub krocze człowieka i pogrążał się dalej, ale nie dopuszczano do tego, by przebił go całkowicie. Następnie kat odwiązywał zwierzęta, a słup z nabitym człowiekiem stawiano pionowo. Pod wpływem ciężaru ciała pal pogrążał się coraz głębiej, przebijając powoli wnętrzności. Skazaniec konał przez długi czas, zależnie od wytrzymałości organizmu i stopnia uszkodzenia organów wewnętrznych; trwać to mogło nawet 3 dni. Krzywo wbity pal znacznie przedłużał cierpienia skazańca[sup][2][/sup]. Czasami, dla zaostrzenia kary, skazańca po nabiciu na pal smarowano łatwopalną substancją i podpalano.
Szczególne upodobanie do tego rodzaju egzekucji przypisywano hospodarowi wołoskiemuVladowi III Ţepeşowi, którego przydomek oznacza właśnie palownik. Inny jego przydomek,Dracula (Drăculea), wykorzystał Bram Stoker tworząc postać hrabiego Drakuli.
Odpowiedz
#22

Nie wiem z jakiego to jest okresu, widziałam te zdjęcie w sieci ale nie wykorzystałam gdyż nie wiem jaki to okres.
I nie rozumiem co chciałeś osiągnąć pisząc o palowaniu... przecież wiadomo, że pal także służył do tortur. bezradny

Tylko, że pala nikt nie czci jak krzyży. :0girl1:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#23

(29-01-2015, 21:57 )hogan napisał(a):  Wiecie co... ohyda i godne pożałowania co nakazuje czcić owa religia.
Wielu ludzi mogłoby zapytać, dlaczego chrześcijanie czczą narzędzie tortury, znak cierpienia, porażki i upadku. To prawda, że krzyż wyraża wszystkie te rzeczy. Jednakże ze względu na Tego, który został wywyższony na krzyżu dla naszego zbawienia, krzyż ukazuje także ostateczny tryumf Bożej miłości nad całym złem świata.. Krzyż Chrystusowy przemawia do wszystkich, którzy cierpią: prześladowanych, chorych, ubogich, zepchniętych na margines społeczny, ofiar przemocy, i daje im nadzieję, że Bóg może ich cierpienie przemienić w radość, osamotnienie w poczucie duchowej bliskości, a śmierć w życie. Krzyż daje upadłemu światu nieskończoną nadzieję."
Benedykt XVI
Odpowiedz
#24

No... daje nadzieję, zwłaszcza gdy go całują... No niestety, mam inne zdanie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#25

(19-03-2023, 11:32 )hogan napisał(a):  No... daje nadzieję, zwłaszcza gdy go całują... No niestety, mam inne zdanie.
Bardziej chodzi tu o adorację Jezusa Ukrzyżowanego . Krzyż jest symbolem Jego Ofiary za nasze grzechy. Obrzędy jednak zastrzegają, że ucałowanie Krzyża nie jest obligatoryjne dla wiernych. Krzyżowi można oddać cześć także przez przyklęknięcie przed nim albo w inny sposób, zgodny z miejscowym zwyczajem.
Odpowiedz
#26

W mieście Široki Brijeg w Bośni i Hercegowinie, gdzie kultywuje się ten zwyczaj, jest zerowy wskaźnik rozwodów. Ten niezwykły, lokalny obrzęd zaczynają praktykować katolicy na całym świecie.  

– Tradycję trzymania krzyża uznaliśmy za wyjątkowy symbol powołania do małżeństwa. Dwie inne pary z naszego wesela poszły potem tym samym tropem i zrobiły to samo na swoich mszach ślubnych – dzieli się Tom Perna, Amerykanin, który wraz ze swoją żoną udzielili sobie przysięgi małżeńskiej w tej niezwykłej formie.

Pocałunek krzyża 

Na czym polega ta niezwykła forma przysięgi małżeńskiej? Para młoda, wchodząc do kościoła, niesie ze sobą wielki krucyfiks. Następnie kapłan błogosławi ten krucyfiks i mówi:  

Znaleźliście swój krzyż. To krzyż, który trzeba kochać, nosić ze sobą. Krzyż, którego nie należy odrzucać, ale cenić.  

Potem, gdy państwo młodzi mają złożyć sobie przysięgę małżeńską, robią to również w obecności krzyża. Panna młoda kładzie prawą rękę na krzyżu, a pan młody kładzie swoją dłoń na jej dłoni, tak, aby obie dłonie połączyły się razem na krzyżu. W takiej formie wypowiadane są słowa przysięgi małżeńskiej. Potem młodzi nie wymieniają między sobą pocałunku, ale całują właśnie ten krzyż. To symbol tego, że gdy jeden ze współmałżonków opuści drugiego, zostawia także Chrystusa na krzyżu. Po całej ceremonii nowożeńcy przynoszą krucyfiks do swojego domu i umieszczają go w honorowym miejscu, by zawsze był punktem odniesienia i miejscem przebaczenia.

https://misyjne.pl/przysiega-malzenska-n...e-nauczyc/

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#27

(19-03-2023, 17:45 )hogan napisał(a):  W mieście Široki Brijeg w Bośni i Hercegowinie, gdzie kultywuje się ten zwyczaj, jest zerowy wskaźnik rozwodów. Ten niezwykły, lokalny obrzęd zaczynają praktykować katolicy na całym świecie.  

– Tradycję trzymania krzyża uznaliśmy za wyjątkowy symbol powołania do małżeństwa. Dwie inne pary z naszego wesela poszły potem tym samym tropem i zrobiły to samo na swoich mszach ślubnych – dzieli się Tom Perna, Amerykanin, który wraz ze swoją żoną udzielili sobie przysięgi małżeńskiej w tej niezwykłej formie.

Pocałunek krzyża 

Na czym polega ta niezwykła forma przysięgi małżeńskiej? Para młoda, wchodząc do kościoła, niesie ze sobą wielki krucyfiks. Następnie kapłan błogosławi ten krucyfiks i mówi:  

    Znaleźliście swój krzyż. To krzyż, który trzeba kochać, nosić ze sobą. Krzyż, którego nie należy odrzucać, ale cenić.  

Potem, gdy państwo młodzi mają złożyć sobie przysięgę małżeńską, robią to również w obecności krzyża. Panna młoda kładzie prawą rękę na krzyżu, a pan młody kładzie swoją dłoń na jej dłoni, tak, aby obie dłonie połączyły się razem na krzyżu. W takiej formie wypowiadane są słowa przysięgi małżeńskiej. Potem młodzi nie wymieniają między sobą pocałunku, ale całują właśnie ten krzyż. To symbol tego, że gdy jeden ze współmałżonków opuści drugiego, zostawia także Chrystusa na krzyżu. Po całej ceremonii nowożeńcy przynoszą krucyfiks do swojego domu i umieszczają go w honorowym miejscu, by zawsze był punktem odniesienia i miejscem przebaczenia.

https://misyjne.pl/przysiega-malzenska-n...e-nauczyc/
Proszę , jakie to piękne ! Dzięki wielkie Iza za ten materiał !  ch6s1
Odpowiedz
#28

Jezus umarł na krzyżu z dwóch desek a na nad głową miał napis . Świadkowie Jechowy odrzucają krzyż. Pierwszi chrześcijanie byli przybijani do krzyża stworzonego z dwóch desek.
Tak twierdzi historia i znaleźiska.
Odpowiedz
#29

Całowanie krzyża uważasz za piękne? Dla mnie to bałwochwalstwo.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#30

(19-03-2023, 17:58 )hogan napisał(a):  Całowanie krzyża uważasz za piękne? Dla mnie to bałwochwalstwo.
Piękne jest zdanie, że: " W mieście Široki Brijeg w Bośni i Hercegowinie, gdzie kultywuje się ten zwyczaj, jest zerowy wskaźnik rozwodów."
Wierność małżeńska jest dla mnie czymś pięknym. Nie przez przypadek są to osoby wierzące. Odnośnie definicji bałwochwalstwa, to znów musielibyśmy wrócić do Dekalogu i zapytać, czy Jezus Chrystus jest jakimś "innym, obcym bogiem".
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości