Ocena wątku:
  • 24 głosów - średnia: 3.25
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kogo wielbi Watykan?
#21

No i się z tym nie zgadzam. To nie może być nazwa własna, bo tym określa się wszystkich bogów. Jak napiszemy "Bóg", to
nie wiadomo o jakiego "Boga" chodzi. I nie można imienia zastąpić tytułem, to by było bez sensu.
Jak ktoś nazywa się Adam Kowalski i ma tytuł magistra i jak napiszesz Adam magister, to takich znajdziesz pewnie tysiące.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#22

Wprost przeciwnie, właśnie wtedy wiadomo o jakim bogu mowa. Gdy napiszesz go wielką literą to wszyscy będą wiedzieć, że chodzi Ci o Boga z trzech religii monoteistycznych. Gdy napiszesz małą literą, wszyscy będą wiedzieć, że chodzi Ci o jakiegoś niesprecyzowanego, niekonkretnego boga.
Adam Kowalski jest Polakiem, jeśli chcesz określić go tylko w ten sposób to napiszesz, że to Polak (wielką literą), zamiast pisać imię i nazwisko. Nie zawsze musisz precyzować i pisać Jahwe czy Allach, wtedy wystaczy użyć nazwy własnej, czyli słowa "Bóg" (wielką literą).
Odpowiedz
#23

Inaczej to widzę i tego będę się trzymała. Dla Ciebie lub dla wyznań monoteistycznych, tytuł chcą aby pisać z dużej
litery a niby dlaczego, mają być gorsi inni bogowie? Każda religia, uważa swego boga za jedynego(oprócz wielobóstwa) i najważniejszego. To jest brak szacunku dla innych religii. A więc ja, będę pisała o każdym bogu z małej litery, bo tak
uważam za słuszne. Może najwyższy czas wprowadzić zmiany w polskiej pisowni.
A "Polak" to nie jest tytuł. I nie chodzi o nazwisko ale o imię i o tytuł, nazwisko dałam tylko do porównania, żebyś
się przekonał, że to dziwacznie by wyglądało. Bóg- Jehowa= magister- Adam. Tu "Bóg" z dużej litery bo po kropce.
Tytułów nie piszemy z dużej litery.

"Tytuły naukowe i zawodowe, nazwy godności
Zgodnie z zasadami tytuły naukowe i zawodowe: magister, profesor, inżynier, licencjat oraz nazwy godności: prezydent, premier, minister, rektor, papież, biskup, generał, prezes, dyrektor pisze się małą literą."

Bóg, to tytuł, nic więcej i to akurat nie jest moje widzi mi się lecz tak jest.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#24

(19-02-2023, 18:36 )hogan napisał(a):  Inaczej to widzę i tego będę się trzymała. Dla Ciebie lub dla wyznań monoteistycznych, tytuł chcą aby pisać z dużej
litery a niby dlaczego, mają być gorsi inni bogowie? Każda religia, uważa swego boga za jedynego(oprócz wielobóstwa) i najważniejszego. To jest brak szacunku dla innych religii. A więc ja, będę pisała o każdym bogu z małej litery, bo tak
uważam za słuszne. Może najwyższy czas wprowadzić zmiany w polskiej pisowni.
A "Polak" to nie jest tytuł. I nie chodzi o nazwisko ale o imię i o tytuł, nazwisko dałam tylko do porównania, żebyś
się przekonał, że to dziwacznie by wyglądało. Bóg- Jehowa= magister- Adam. Tu "Bóg" z dużej litery bo po kropce.
Tytułów nie piszemy z dużej litery.

"Tytuły naukowe i zawodowe, nazwy godności
Zgodnie z zasadami tytuły naukowe i zawodowe: magister, profesor, inżynier, licencjat oraz nazwy godności: prezydent, premier, minister, rektor, papież, biskup, generał, prezes, dyrektor pisze się małą literą."

Bóg, to tytuł, nic więcej i to akurat nie jest moje widzi mi się lecz tak jest.

Bóg to nie jest żaden tytuł, to nazwa własna!
Nie mówisz "bóg Zeus", "bóg Jahwe", "bóg Kriszna". Mówisz Zeus, Jahwe, Kriszna. Kim oni są? Są bogami (z małej litery, bo nie precyzuję, tylko mówię ogólnie).
Co to za tytuł? Naukowy, zawodowy, godność? W takim razie kto go nadaje (prezydent? Papież?) i jak go zdobyć, jaką szkołę należy ukończyć?
Nie ma tu żadnej dyskryminacji. Możesz przykładowo, napisać: "Jahwe jest bogiem (małą literą) żydów i chrześcijan" i wszystko jest O.K. To będzie poprawnie napisane zdanie.
Użycie wielkich i małych liter jest zależne od kontekstu, a nie od tego czy jakiś bóg jest bardziej lub mniej uprzywilejowany.
Stworzono nazwę własną dla boga, który jest wspólny dla trzech religii, a nazwę własną piszemy wielką literą. Jest wódka "Wyborowa" i piszemy ją wielką literą, chociaż przymiotnik "wyborowa" piszemy małą. Dlaczego? Bo nazwa wódki jest nazwą własną. "Bóg" chrześcijan, żydów i muzułmanów jest nazwą własną.

Masz tu cytat z Wikipedii, bo już naprawdę nie wiem jak Ci to wytłumaczyć:

Cytat:Słowo bóg jest pisane małą literą i oznacza bogów, których może być wielu (synonimy: bóstwo, bożek, bożyszcze), natomiast w religiach monoteistycznych słowo to jest traktowane jako nazwa własna (imię) i jest pisane wielką literą


źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/B%C3%B3g

Za: Mały słownik języka polskiego, red. S. Skorupka, H. Auderska, Z. Łempicka, Warszawa 1969, s. 55.
Odpowiedz
#25

Ty nie musisz mi nic tłumaczyć, ja wiem jak to piszą i uważają inni i dlatego uważam, że czas na zmiany w pisowni.
Bóg to jest tytuł, tak jak minister, profesor, itd. Tak mówią wyznawcy. Poza tym, powtarzam, dlaczego niby tylko w tych
trzech religiach ma się pisać z dużej litery, to jest wręcz poniżające. Każda religia, powtarzam! Każda religia uważa, że
ich bóg zasługuje na takie same miano, jak choćby bóg chrześcijański albo też przykładowo, religia New Age, nie
uznaje boga takim jakim widzi go chrześcijanin, oni uważają, że ludzie są bogami i piszą wtedy z dużej litery o takim
człowieku bogu i dlatego swego zdania nie zmienię, bo nie zamierzam wyróżniać jakiegoś jednego, dwóch czy
trzech bogów, bo dla mnie wszyscy oni mają taką samą wartość, czyli żadną i wszyscy są równi. Ty się z tym nie godzisz
i to Twoja sprawa a ja nie godzę się z Twoim zdaniem i to moja sprawa. A ten kto tego nie rozumie, w czym rzecz i że
bóg to tytuł a nie jakaś... jak to określiłeś? "Stworzono nazwę własną dla boga". I tu też dodam, że skoro stworzono, to
znaczy tyle, że nic nie znaczy i jak można stworzyć nazwę dla boga boga? No bo napisałeś że stworzono nazwę dla boga
a więc nazwą jest "bóg" i ją stworzono dla boga. Widzisz tu jakąkolwiek logikę? Bo ja nie ubawa2

A jak już posługujesz się wiki, to wspomnę, że jest też w niej napisane: Bóg lub bogowie. Postawiono ich na równi.

I jeszcze jest napisane:

Słowo bóg jest pisane małą literą i oznacza bogów, których może być wielu (synonimy: bóstwo, bożek, bożyszcze), natomiast w religiach monoteistycznych słowo to jest traktowane jako nazwa własna (imię) i jest pisane wielką literą.

Zwróć uwagę na wyraz "traktowane" a więc nie ma żadnej konieczności pisania wielką literą.

I jeszcze jedno!
"Słowo „bóg” jest związane z irańskim terminem baga i słowiańskim bog powiązanym z dobrem, bogactwem, jak i jego nadprzyrodzonym dawcą."

Uważasz więc, że trzeba wszystko co jest powiązane z dobrem, bogactwem i czymś nadprzyrodzonym, pisać z wielkiej litery?

No to pewnie Kosmita też trzeba pisać z wielkiej litery albo duch czy anioł... nie no, ja się na to nie piszę ubawa2

Na koniec, nazwy własne ktoś sobie, napisałabym, wręcz kradnie a ja tego nie lubię.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#26

No trudno, widzę, że ta dyskusja jest bezcelowa. Przyssałaś się w jakiś absurdalny sposób tego tytułu, chociaż to kompletny idiotyzm, ale skoro nawet słowniki nie są w stanie Cię przekonać, że to nazwa własna, to ja tym bardziej nie jestem do tego zdolny.


Cytat:No bo napisałeś że stworzono nazwę dla boga

a więc nazwą jest "bóg" i ją stworzono dla boga. Widzisz tu jakąkolwiek logikę? Bo ja nie


Napisałem, że stworzono nazwę własną dla boga trzech religii, bo tylko one wyznają monoteizm i mimo, że różnie się on w nich nazywa to jest tym samym bogiem, więc jakoś trzeba było go określić i wymyślono nazwę własną "Bóg". Ja tu widzę wyłącznie logikę.


Cytat:A jak już posługujesz się wiki, to wspomnę, że jest też w niej napisane: Bóg lub bogowie. Postawiono ich na równi.


No. I gdzie tu sprzeczność? Są równi. Problem polega na tym, że mieszasz religijny aspekt z językowym. Nie piszemy "Bóg" wielką literą dlatego, że jest on jakiś ważniejszy, większy, lepszy, fajniejszy... Językoznawcy mają to w dupie, jest nazwą własną, którą piszemy wielką literą i tyle. Otwórz firmę i nazwij ją, nie wiem... "Bogowie greccy" albo "Bogowie" i będziesz miała bogów pisanych wielką literą. Żaden problem.


Cytat:Zwróć uwagę na wyraz "traktowane" a więc nie ma żadnej konieczności pisania wielką literą.


Traktowane przez językoznawców. To Wikipedia, nie wymagaj od niej zbyt wiele, ale szczęśliwie podane są źródła, które zresztą podałem, przypominam:
"Mały słownik języka polskiego", red. S. Skorupka, H. Auderska, Z. Łempicka, Warszawa 1969, s. 55.


Cytat:"Słowo „bóg” jest związane z irańskim terminem baga i słowiańskim bog powiązanym z dobrem, bogactwem, jak i jego nadprzyrodzonym dawcą."

Uważasz więc, że trzeba wszystko co jest powiązane z dobrem, bogactwem i czymś nadprzyrodzonym, pisać z wielkiej litery?

No to pewnie Kosmita też trzeba pisać z wielkiej litery albo duch czy anioł... nie no, ja się na to nie piszę



Przecież w tym cytacie "bóg" napisano małą literą, więc o co Ci chodzi?  zenetelme zenetelme zenetelme
Uważam, że nazwy własne zapisujemy wielką literą. To wszystko. Nic poza tym. 
Nie dopisuj mi jakichś bezsensownych przekonań, bo ja się na to nie piszę.  ubawa2

Ta dyskusja nie ma sensu, bo okopałaś się w swoich absurdalnych teoriach tak bardzo, że nic do Ciebie nie dociera. Ty będziesz powtarzać w kółko swoje, ja swoje. Po co klepać bez sensu w klawiaturę?

Dziękuję za dyskusję, było miło, ale nie ma sensu jej ciągnąć dalej. Pogadajmy o czymś innym, na jakimś innym temacie.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#27

Dla Ciebie absurdalne a dla mnie absurdalne są jakieś zasady, wymyślone przez niewiadome kogo.
Podtrzymuję, że chyba czas na zmiany w pisowni, bo nie powinno się kogoś zmuszać do pisania
czegoś z dużej litery, skoro ktoś traktuje to tak samo jak krzesło czy owoc, czy cokolwiek.
Z dużej litery, mogą sobie pisać wierzący, ja nie muszę, nie chcę i nie będę i tyle.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#28

(26-12-2015, 16:25 )Siwy napisał(a):  Hogan ci świadkowie to nieźle ci w tej głowinie namieszali. zabsa2 sadsmut3
Czy Watykan to może być Babilon Wielki z Objawienia jak twierdził WTS ? Nie pasuje to do treści Objawienia, bo Watykanu nie było wcześniej, niż spisano Objawienie. "Nierządnicą" symboliczną jest za to w Starym Testamencie odstępczy Izrael, który nie był wierny Bogu. Jer 2:20. A w Księdze Ezechiela to z kolei Jerozolima. 16 i 23 Rozdział.
Dlatego gdy powstała Księga Objawienia, znający te księgi wiedzieli że chodzi o odstępców, przywódców pochodzących z Narodu i religii starożytnego Izraela. Babilon Wielki zabija proroków, zdradza Boga z bóstwami innych narodów i z innymi narodami. Kto zabijał proroków i Jezusa? Nie był to Watykan.

Co się tyczy antykościelnych fotomontaży w necie. Otóż fotomontaż jak stwierdził rzecznik Watykanu "wyrządza szkody nie tylko godności papieża i Kościołowi katolickiemu, ale także wrażliwości wierzących".
Odpowiedz
#29

O jakim fotomontażu piszesz?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości