(16-12-2014, 0:43 )hogan napisał(a): No właśnie! Dlaczego tylko dzień w roku? To okropne, że przez cały rok ludzie podrzynają sobie gardła a w jednym dniu chyba udają dobrych bo jakoś nie wierzę, że zmienili się na ten jeden dzień w roku... 
No właśnie! Co szczególnego wydarza się w tym dniu 25 grudnia?
Już za cesarza Aureliana[270-275] ogłoszono święto państwowe Natalis Solis Invicti [narodzin boga Słońca], obchodzone w dniu przesilenia zimowego tj.25 grudnia.
Dla chrześcijan, nie znających przecież dokładnej daty narodzin Zbawiciela, data ta miała znaczenie symboliczne.
Chrystus - Światłość przychodząc na świat przezwyciężył ciemności grzechu, podobnie jak światło słońca coraz dłuższego dnia przezwycięża ciemności nocy.
W Polsce Dzień Bożego Narodzenia i wigilia zawierają wiele wzajemnie się przeplatających wątków i obrżędów pogańskich i chrześcijańskich.
Jednym z nich było przekonanie, iż wigilijną nocą ziemia otwiera się i ukazuje zawarte w niej skarby, w lesie zakwitają paprocie, drzewa owocowe wydają owoce, budzą się zwierzęta leśne i pszczoły w ulu - wszystko po to, aby uczcić narodzenie Jezusa.
Wierzono też, że w tę jedną noc zwierzęta mówią ludzkim głosem.
Pierwsze zapiski o świętach Bożego Narodzenia sięgają 354 roku n.e.
W tym roku pierwszy zapis został zamieszczony w rzymskim kalendarzu chrześcijańskich świąt.
Trochę później, w wieku vi, do liturgii bożonarodzeniowej wprowadzono wigilię.