Ty nie musisz mi nic tłumaczyć, ja wiem jak to piszą i uważają inni i dlatego uważam, że czas na zmiany w pisowni.
Bóg to jest tytuł, tak jak minister, profesor, itd. Tak mówią wyznawcy. Poza tym, powtarzam, dlaczego niby tylko w tych
trzech religiach ma się pisać z dużej litery, to jest wręcz poniżające. Każda religia, powtarzam! Każda religia uważa, że
ich bóg zasługuje na takie same miano, jak choćby bóg chrześcijański albo też przykładowo, religia New Age, nie
uznaje boga takim jakim widzi go chrześcijanin, oni uważają, że ludzie są bogami i piszą wtedy z dużej litery o takim
człowieku bogu i dlatego swego zdania nie zmienię, bo nie zamierzam wyróżniać jakiegoś jednego, dwóch czy
trzech bogów, bo dla mnie wszyscy oni mają taką samą wartość, czyli żadną i wszyscy są równi. Ty się z tym nie godzisz
i to Twoja sprawa a ja nie godzę się z Twoim zdaniem i to moja sprawa. A ten kto tego nie rozumie, w czym rzecz i że
bóg to tytuł a nie jakaś... jak to określiłeś? "Stworzono nazwę własną dla boga". I tu też dodam, że skoro stworzono, to
znaczy tyle, że nic nie znaczy i jak można stworzyć nazwę dla boga boga? No bo napisałeś że stworzono nazwę dla boga
a więc nazwą jest "bóg" i ją stworzono dla boga. Widzisz tu jakąkolwiek logikę? Bo ja nie
A jak już posługujesz się wiki, to wspomnę, że jest też w niej napisane: Bóg lub bogowie. Postawiono ich na równi.
I jeszcze jest napisane:
Słowo bóg jest pisane małą literą i oznacza bogów, których może być wielu (synonimy: bóstwo, bożek, bożyszcze), natomiast w religiach monoteistycznych słowo to jest traktowane jako nazwa własna (imię) i jest pisane wielką literą.
Zwróć uwagę na wyraz "traktowane" a więc nie ma żadnej konieczności pisania wielką literą.
I jeszcze jedno!
"Słowo „bóg” jest związane z irańskim terminem baga i słowiańskim bog powiązanym z dobrem, bogactwem, jak i jego nadprzyrodzonym dawcą."
Uważasz więc, że trzeba wszystko co jest powiązane z dobrem, bogactwem i czymś nadprzyrodzonym, pisać z wielkiej litery?
No to pewnie Kosmita też trzeba pisać z wielkiej litery albo duch czy anioł... nie no, ja się na to nie piszę
Na koniec, nazwy własne ktoś sobie, napisałabym, wręcz kradnie a ja tego nie lubię.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"