Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 2.88
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jak umrzesz?
#11

To po co żyć?

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#12

Pewnie kipne na serduszko. Taka tradycja. Wcale to niegłupi koniec, w porównaniu np do raka lub powolnego umierania z nudów oczko
Odpowiedz
#13

Golonka mi się piecze...
Ktoś powie że umrę na miażdżycę...
A w zadku mam na co umrę. Grunt że umrę szczęśliwy po np. zjedzeniu golonki po bawarsku.
Jak mam żyć w życiu pełnym zakazów to wolę umrzeć szczęśliwym...
I do do tego piwo mam. Grolsch, Mój ulubiony. Pasuje do golonki jak ulał...
Hmmm. Chyba za mało kminku dodałem ale trudno... Już nie cofnę procesu. Zostanie tylko podlewać piwem.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#14

Może po to aby ziółek się napić? ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości