17-12-2022, 13:27
Poszukuję ciekawego miejsca na Sylwestra 2022/2023.
Zadanie mam trudne bo już mało czasu i liczę na Waszą pomoc.
Szukam czegoś na kilka dni. Tak powiedzmy od 30.12.2022 do 04.01.2023. Dzień mniej lub więcej nie robi różnicy w zależności od odległości.
Interesuje mnie miejsce gdzie będzie można dosyć ciekawie przywitać Nowy Rok i nie ma to być bal Sylwestrowy (ale ostatecznie może być) a bardziej wydarzenie. W okolicy jest coś zobaczenia przez dzień, dwa czy trzy po Sylwestrze. Miejsce z jakimś zimowym klimatem czyli raczej góry.
Inna opcja to pobliskie kraje z dojazdem samochodem. Obojętnie w którą stronę. Z góry pomijam Rosję, Białoruś i Ukrainę ze względu na bezpieczeństwo.
Czyli coś w stylu Słowacja, Czechy, Niemcy (tak lekko niechętnie). Dalej samochodem to już chyba nie bardzo bo czasowo słabiej ale niewykluczone.
Kolejna opcja to wypad na kilka dni samolotem w okolicach 3 godzin lotu i w miarę niskich kosztach za pobyt bo czekają mnie kolejne wyjazdy a budżet nie taki jak u polityków. Rozglądałem się za Maltą ale ceny w Sylwestra spore. Druga połowa stycznia dopiero są dobre. Na Sylwestra wysokie ale może ktoś zna jakiś fajny namiar że da się to w jakieś rozsądnej cenie ogarnąć.
W sumie to może być też każde inne miejsce gdzie będzie w szybkim zasięgu i nie zabraknie atrakcji.
Zadanie mam trudne bo już mało czasu i liczę na Waszą pomoc.
Szukam czegoś na kilka dni. Tak powiedzmy od 30.12.2022 do 04.01.2023. Dzień mniej lub więcej nie robi różnicy w zależności od odległości.
Interesuje mnie miejsce gdzie będzie można dosyć ciekawie przywitać Nowy Rok i nie ma to być bal Sylwestrowy (ale ostatecznie może być) a bardziej wydarzenie. W okolicy jest coś zobaczenia przez dzień, dwa czy trzy po Sylwestrze. Miejsce z jakimś zimowym klimatem czyli raczej góry.
Inna opcja to pobliskie kraje z dojazdem samochodem. Obojętnie w którą stronę. Z góry pomijam Rosję, Białoruś i Ukrainę ze względu na bezpieczeństwo.
Czyli coś w stylu Słowacja, Czechy, Niemcy (tak lekko niechętnie). Dalej samochodem to już chyba nie bardzo bo czasowo słabiej ale niewykluczone.
Kolejna opcja to wypad na kilka dni samolotem w okolicach 3 godzin lotu i w miarę niskich kosztach za pobyt bo czekają mnie kolejne wyjazdy a budżet nie taki jak u polityków. Rozglądałem się za Maltą ale ceny w Sylwestra spore. Druga połowa stycznia dopiero są dobre. Na Sylwestra wysokie ale może ktoś zna jakiś fajny namiar że da się to w jakieś rozsądnej cenie ogarnąć.
W sumie to może być też każde inne miejsce gdzie będzie w szybkim zasięgu i nie zabraknie atrakcji.







