07-08-2021, 19:33
Są ludzie którzy z tego żyją. Na przykład z ubezpieczeń po wypadkach samochodowych. Też z sfingowanych i inne kombinatorstwa.
(07-08-2021, 16:53 )polliter napisał(a): Nikt ich nie ubezpieczy na "kolosalną sumę", firmy ubezpieczeniowe nie są głupie. Tak samo jak nikt nie ubezpieczy się "na kolosalną sumę" na terenach zalewowych (chyba że chce płacić jakieś kosmiczne składki). W takich miejscach wartość ubezpieczenia automatycznie maleje. "Dorobić się" w taki sposób można wyłącznie wtedy, gdy dom jest w miejscu, gdzie nigdy nie było huraganów i nagle jeden na sto lat rozwalił nam chałupę.Aż wstyd mi o tym napisać ale uwierz, że tak właśnie to wygląda, bo z mojej rodziny tak się dorobili. Trzeba co prawda wpierw
Tak jest z każdym ubezpieczeniem czy ubezpieczasz samochód, swoje zdrowie czy swój dom, zwłaszcza, gdy chcesz to zrobić na wysoką kwotę, ubezpieczalnie sprawdzają tzw. ryzyko ubezpieczenia i od niego zależna jest kwota ubezpieczenia i wysokość składki.
W każdym razie bardzo rzadko udaje się dorobić na ubezpieczeniach, a już na pewno na takich numerach nie można stać się miliarderem.
(08-08-2021, 0:30 )hogan napisał(a):Rozumiem, bo kombinatorów nie brakuje, ale nie mów o "miliardowych kwotach", bo na to nie pozwoli żadna firma ubezpieczeniowa. Oni mają zarabiać. Dla nich kilkanaście tysięcy to drobnica, a i tak świetnie zarabiają. Spróbuj się ubezpieczyć zdrowotnie na wysoką kwotę. Oni prześwietlą Twoje operacje na koncie bankowym (dlatego tak im zależy, żebyśmy płacili kartą, bo wszystkie nasze zakupy są w systemie) i będą widzieć, że kupujesz fajki, alkohol czy niezdrowe jedzenie i będzie to miało wpływ na wysokość stawki. Nikt mi też nie powie, że ubezpieczalnia ubezpieczy na wysoką kwotę dom na terenie objętym tornadami czy powodziami. To teren wysokiego ryzyka, co najwyżej mogą wysoko ubezpieczyć przed pożarem czy włamaniem, ale nie przed zniszczeniem przez tornado. To nie są kretyni, tu chodzi o ciężkie pieniądze. Oczywiście, na drobnicę można ich oszukać, ale nie ma żadnego miliardera, a nawet milionera, który dorobiłby się na oszukiwaniu firm ubezpieczeniowych. Jest wprost przeciwnie, to firmy ubezpieczeniowe zarabiają na swoich wątpliwej jakości ubezpieczeniach.(07-08-2021, 16:53 )polliter napisał(a): Nikt ich nie ubezpieczy na "kolosalną sumę", firmy ubezpieczeniowe nie są głupie. Tak samo jak nikt nie ubezpieczy się "na kolosalną sumę" na terenach zalewowych (chyba że chce płacić jakieś kosmiczne składki). W takich miejscach wartość ubezpieczenia automatycznie maleje. "Dorobić się" w taki sposób można wyłącznie wtedy, gdy dom jest w miejscu, gdzie nigdy nie było huraganów i nagle jeden na sto lat rozwalił nam chałupę.Aż wstyd mi o tym napisać ale uwierz, że tak właśnie to wygląda, bo z mojej rodziny tak się dorobili. Trzeba co prawda wpierw
Tak jest z każdym ubezpieczeniem czy ubezpieczasz samochód, swoje zdrowie czy swój dom, zwłaszcza, gdy chcesz to zrobić na wysoką kwotę, ubezpieczalnie sprawdzają tzw. ryzyko ubezpieczenia i od niego zależna jest kwota ubezpieczenia i wysokość składki.
W każdym razie bardzo rzadko udaje się dorobić na ubezpieczeniach, a już na pewno na takich numerach nie można stać się miliarderem.
na ubezpieczenie minimum przez rok wpłacać tyle, co my zapłacilibyśmy przez rok, to oni w miesiąc mają takie składki.
Czyli jak u nas jest podstawowe ubezpieczenie z 1000 zł miesięcznie, to na rok zapłacimy 12 tyś a oni muszą tyle wpłacać
co miesiąc a potem mają z czego im dać. Wszyscy tam tak robią.

![[Obrazek: E7ttQyhWYAc2QqG.jpg]](https://pbs.twimg.com/media/E7ttQyhWYAc2QqG.jpg)
