Cytat:Sport to ustawki a więc to ogłupiające programy.
I znów uogólniasz. Ustawki mają miejsce w najbardziej popularnych dyscyplinach (piłka nożna, boks itp.), a i to nie zawsze. Zdecydowanie częściej widzimy prawdziwą rywalizację. Poza tym wiele dyscyplin sportu jest widowiskowych i rozwijających wyobraźnię (ja lubię oglądać snookera na Eurosporcie, chociaż dla wielu to nudy, a dla mnie to świetne widowisko) i jakoś nie czuję się ogłupiony.
Cytat:Muzyka tak samo, bo ktoś na tym choćby zarabia.
To chyba dobrze, no nie?
Rozumiem, że to żart, bo nikt normalny nie twierdziłby, że coś jest głupie, gdy ktoś na tym zarabia. Głupie jest to, co mamy w muzyce obecnie, bo to zwykła sieczka muzyczna służąca robieniu z ludzi debili, ale tego nie oglądam. Pisałem o Mezzo (opera, muzyka klasyczna, jazz) oraz Stars TV i Kino Polska Muzyka, które emitują muzykę z 60-tych, 70-tych, 80-tych i 90-tych i, oczywiście, zarabiają na tym artyści i ich spadkobiercy oraz właściele praw (najczęściej wytwórnie płytowe) i jakoś nie widzę w tym nic złego, a tym bardziej głupiego.
Cytat:Dokumentalne pomijam, bo jak przyrodnicze, kulinarne, podróżnicze czy o wynalazkach, itd., to sami powinniśmy
to robić a nie oglądać w TV.
I znów, nie o takie dokumenty mi chodziło, tylko filmy o historii, muzyce, kinie i artystach, ale nie gardzę też przyrodniczymi czy podróżniczymi, ale te akurat mniej lubię, dlatego średnio mnie kręci Discovery czy National Geographic.
Wolę Canal+ Dokument, Planete i History. Wybacz, ale ciężko cofnąć się w czasie i być Hitlerem (ostatnio oglądałem "III Rzesza na haju"), kręcić filmy (oglądałem też dokument "Milos Forman" i "Spielberg") i być wielkim artystą w ogóle (obejrzałem też filmy o The Beatles i wytwórni płytowej Blue Note itp.) czy uczestniczyć w wydarzeniach z przeszłości (doskonały dokument o Ku-Klux-Klanie, film o aferze Watergate, Mccartyzmie w USA itp.). Wszystkie te filmy były świetne i absolutnie nie czuję się ogłupiony, a wręcz śmiem twierdzić, że stałem się po nich mądrzejszy. Acha, widziałem też dokument o podróżach w kosmos. No niestety, kosmonautą nigdy nie będę (zdrowie nie pozwala).
Poza tym HBO ma świetne dokumenty, choćby głośne "Leaving Neverland" czy "Allen kontra Farrow" i pedofilem też nie mam zamiaru zostać.