Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 2.82
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Muffiny z budyniem
#1

Dawno nic nie było oczko
Dzisiaj podrzucam przepis na fajne, wilgotne muffiny z budyniem.

Składniki na ciasto:
Suche:
1 i 3/4 szkl mąki
3 łyżki kako
1/2 szkl cukru
2-3 łyżeczki cukru wanilinowego
łyżeczka proszku do pieczenia

Mokre:
1 szkl mleka najlepiej 3,2%
1/2 szkl oleju
1 jajko

Dodatkowo:

Budyń (śmietankowy/waniliowy) ugotowany dzień wcześniej (musi być zimny), według przepisu na opakowaniu (ja robię z 2 opakowań i litra mleka).
Po ugotowaniu budyniu najlepiej wierzch przykryć folią, w ten sposób pozbędziemy się kożucha.
Tabliczka mlecznej lub gorzkiej czekolady

Wykonanie:

Składniki suche wymieszać w miseczce, mokre wymieszać dokładnie. Następnie mokre wlać do suchych i wymieszać tylko do połączenia (mogą być grudki, one w niczym nie przeszkadzają).
Do formy włożyć papilotki, do każdej wlać po łyżce ciasta (jest lejące), łyżeczką nałożyć budyń, zalać łyżką lub dwiema ciasta, tak aby papilotka była wypełniona do 3/4 wysokości. Wierzch posypujemy pokrojoną w drobną kostkę czekoladą. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec 30 minut lub do suchego patyczka

Muffiny można udekorować według uznania.
PS. Przepis jest na ok. 10 muffin w zależności od wielkości papilotki. W przypadku większej ilości podwajamy lub potrajamy składniki

[img][Obrazek: 3POCfuX.jpg]

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#2

Ale kusisz niedobroto ubawa2

Dawno żadnych muffinek nie robiłam... i jakie ładne masz papilotki(tak się to nazywa?)

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Izuniu to są papilotki tulipany. Tak to się nazywa. Powiem Ci, że na necie wyglądało to pięknie. Wydawało się stabilne i sztywne ale w rzeczywistości straszna lipa.
Te muffiny są akurat u koleżanki robione dzisiaj, więc mając chwilę wrzuciłam przepis. Ten budyń fajny smak daje, ciasto jest miękkie wilgotne a na zewnątrz super chrupiące. Osobiście używałam waniliowego, koleżanka chciała śmietankowy i jednak są delikatniejsze. Wanilia podkręca smak ubawa

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#4

Jak za mufinami nie przepadam to na te bym się skusił.  paaluh

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#5

U nas na papiloty mówią bibułki ubawa2
I jako dekoracja świąteczna, te Twoje wypadają świetnie!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Ja muffiny robię w każdej wolnej chwili. Tzn jak mi się chce i już dawno nie było ubawa2 składników dużo nie ma, robota też nie jest jakaś wielka. Do kawy muffin zawsze fajny, zwłaszcza domowy gdzie wiemy jaki jest skład

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#7

A ta dekoracja to jest jadalna?

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#8

Jako dekoracja jest śmietana 36% plus czekoladki milky way w niej rozpuszczone, ubite z mascarpone. Ozdobione przekrojoną czekoladką milky way i perełki (te akurat twarde jak kamień) i posypka czekoladowa też twardawa.

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#9

Właśnie te perły mnie zastanowiły czy jadalne.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#10

Karbonku zależy od partii. Jedne są dość miękkie i zjadliwe ale zdarzają się twarde ubawa

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości