Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Największe pojazdy świata
#11

Nie wiem Krzysiu co robisz nie tak ale wstawiam Twój pierwszy filmik i u mnie normalnie się wyświetla.


Usunęłam, bo też się nie wyświetla i wiem dlaczego. To nie jest filmik z YT

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12


O to chodziło?

<czapja>Miłego dnia... <hi>
Odpowiedz
#13

No to podejście nr dwa, może się uda oczko Koparka wielonaczyniowa z KWB Bełchatów.
[Obrazek: 00032UM9G8Q24EPC-C122-F4.jpg]
Odpowiedz
#14


Tu w ruchu
Odpowiedz
#15

Bonaparte powiedzmy w ruchu  ubawa2 chociaż na filmie jest chyba jej mniejsza siostra oczko
Odpowiedz
#16

Ok, wszystko ok ale czekam aż podzielicie się swoim zdaniem na temat tego, co umieściłam w pierwszym poście sadsmut3

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

To science fiction.
Odpowiedz
#18

Nie wszystko. Jestem wyjaśnione o każdym pojeździe.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

Elon Musk to wizjoner i tego nie da się ukryć. Potwierdza to jego latający silos na zboże i rakiety Falcon lądujące "na d***e". Kiedyś takie lądowanie było tylko w bajkach a inżynierowie twierdzili, że jest to niewykonalne, a tu przyszedł on i się udało. Tak, wiem, to inni wykonali obliczenia, inni zrobili rakietę, a jeszcze inni ją uruchomili, ale to on uwierzył, że da się to zrobić i zainwestował. A co do wielkości, 118 metrów robi wrażenie, ale myślę, że 200 metrów to górna granica, a już 1000 km to utopia. Już 150 czy 200 metrów to kłopot by konstrukcja była aerodynamiczna, smukła i zgrabna, a przy tym na tyle sztywna, żeby grawitacja jej nie połamała. Nie mówiąc już o przeciążeniach podczas startu i lądowania.
Odpowiedz
#20

(08-01-2021, 22:35 )hogan napisał(a):  Ok, wszystko ok ale czekam aż podzielicie się swoim zdaniem na temat tego, co umieściłam w pierwszym poście sadsmut3


Im większy pojazd, tym trudniej wynieść go choćby tylko na orbitę, nie mówiąc już o długim locie.
Przyszłość to małe rakiety wynoszące elementy większego pojazdu, który miałby zostać złożony i zatankowany w kosmosie.
Myślę, że Musk idzie z tym w dobrym kierunku i to on pierwszy dotrze na Marsa ubawa2
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości