Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 2.91
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Obrazy/ciekawostki
#11

A w ogóle, czy ktoś się zastanawiał nad tym, że na tym malowidle, są co najmniej trzy kobiety a nie 12 apostołów?
Druga od lewej wcześniej nawet brody nie miała.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

Cytat:Bardzo ciekawie przedstawil go Albrecht Durer w swoich drzeworytach


Z Albrechtem Durerem wiąże się jeszcze słynny kwadrat magiczny, a właściwie super turbo magiczny, umieszczony na miedziorycie "Melancholia I".

[Obrazek: D%C3%BCrer_Melancholia_I.jpg]
Co w nim takiego magicznego? Liczba 34. Popatrzcie:

[Obrazek: image137.jpg]

34 to wynik sumowania liczb tego kwadratu:
16 3 2 13 5 10 11 8 9 6 7 12 4 15 14 1 
Suma wszystkich wierszy wynosi 34!
Suma wszystkich kolumn wynosi 34!
Suma czterech rogów wynosi 34!
Jeśli pole porusza się zgodnie z ruchem wskazówek zegara, sumą jest 34!
Suma środkowych pól wynosi 34!
Suma po przeciwnych stronach wynosi 34!
Również po przekątnej - 34!
Wreszcie dwie centralne liczby w środku dolnego rzędu podają rok zakończenia pracy (1514).

Tutaj macie to wszystko rozrysowane:

[Obrazek: f5ae73c73b41779a4c41b251bba0d9d3.gif]
Odpowiedz
#13

"Melancholia" mieści w sobie więcej symboli ( klepsydra- przemijajacy czas, waga- sprawiedliwość, cyrkiel- sumiennosc , pies-wierność, dzwon- przebudzenie, kula- doskonalośc i drabina- dązenie do nieosiągalnego) nie tylko kwadrat, ktory podobno jest zaszyfrowana datą śmierci matki autora (ale to tylko plotki)
Po dodaniu skladowych liczby 34 pojawia sie cyfra 7 a to kolejny symbol. Cyfra siedem to liczba uważana za mistyczną, wyróżniającą się bogatą symboliką. W wielu mitologiach i religiach świata jest symbolem całości, dopełnienia, symbolizuje związek czasu i przestrzeni.
W tym obrazie Durer przemyca kilka zaszyfrowanych prawd dotyczacych ludzkiego zycia
Odpowiedz
#14

Czasem tak sobie myślę, że może wcale nic nie szorowali a ludzie sami sobie wymyślają jakieś... własne ideologie. ubawa
Może to zwykły zbieg okoliczności?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

(01-12-2020, 0:14 )hogan napisał(a):  Czasem tak sobie myślę, że może wcale nic nie szorowali a ludzie sami sobie wymyślają jakieś... własne ideologie. ubawa
Może to zwykły zbieg okoliczności?
Nie wszyscy artyści w swoich obrazach ukrywali symbolike. Najczęściej robili to ci którzy byli czlonkami tajemniczych bractw bądź sympatyzowali z nimi, chcąc w ten sposob przekazać ludziom swoje filozofie i idee. Bardzo często też obrazy slużyly do ukrywania przeslań uznanych za Herezje, bądz tajemnic które mialy pozostać nieznane profanom
Na obrazie Nicolasa Poussina " Et in Arkadia Ego" widać krajobraz francuskiej Langwedocji a na pierwszym planie grob na ktorym znajduje sie inskrycja będąca tytulem obrazu. Wiedząc że autor byl wedlug niektórych źródel wielkim mistrzem tajnego wtedy zakonu Templariuszy można ten fakt powiązać z ideą wyznawaną przez ten zakon, a mówiącą [color=rgba(0, 0, 0, 0.61)][i] [/i][/color]
[color=rgba(0, 0, 0, 0.61)][i]"[b]Jezus nie umarł na krzyżu[/b], ale ze swoją matką Marią oraz Józefem z Arymatei i Marią Magdaleną [b]przedostał się z Jerozolimy do Galii,[/b] czyli dzisiejszej Francji (później potomstwo Jezusa i Marii Magdaleny mialo dac początek frankońskiej dynastii Merowingów), a [b]obraz Poussina[/b] wskazuje na [b]domniemany grób Jezusa[/b] znajdujacy się blisko Rennes na wzgórzu Monte Cardou."[/i][/color]

[Obrazek: nicolas-poussin-et-in-arcadia-go.jpg]
Odpowiedz
#16

No niby się z tym zgadzam ale jak tak sobie myślę, że jak sama malowałam to też niekiedy ktoś dopatrzył się jakichś
rzeczy, których wcale nie miałam zamiaru ukryć w obrazie czy namalować. ubawa Nawet zdarzyło się, że ktoś w dzbanie
dopatrzył się odbicia mojej twarzy a to była tylko gra kolorów.
No bo skąd możemy tak naprawdę to wiedzieć, skoro żaden z malarzy nie potwierdzi tego, co dziś ludzie interpretują.

We wcześniejszym poście, wkradł mi się błąd. Miało być "szyfrowali" a nie "szorowali" ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

(01-12-2020, 8:34 )hogan napisał(a):  No niby się z tym zgadzam ale jak tak sobie myślę, że jak sama malowałam to też niekiedy ktoś dopatrzył się jakichś
rzeczy, których wcale nie miałam zamiaru ukryć w obrazie czy namalować. ubawa Nawet zdarzyło się, że ktoś w dzbanie
dopatrzył się odbicia mojej twarzy a to była tylko gra kolorów.
No bo skąd możemy tak naprawdę to wiedzieć, skoro żaden z malarzy nie potwierdzi tego, co dziś ludzie interpretują.

We wcześniejszym poście, wkradł mi się błąd. Miało być "szyfrowali" a nie "szorowali" ubawa2
Wlaśnie ta możliwość interpretacji jest największa przyjemnoscią i kazdy obraz może uczynić ciekawym i wartym uwagi.
W wielu wypadkach ratuje malarza przed blamażem o czym przekonalem sie w Krakowie, gdzie bardzo wielu malarzy tylko dzieki interpretacji ich "dziel" przez bardzo laskawych odbiorcow nie umarlo z glodu
Odpowiedz
#18

No możesz mieć w tym dużo racji ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

Cytat:Czasem tak sobie myślę, że może wcale nic nie szorowali a ludzie sami sobie wymyślają jakieś... własne ideologie. ubawa

Może to zwykły zbieg okoliczności?


Co do interpretacji i wyszukiwania różnych odniesień i symboliki to pewnie masz rację, ale magiczny kwadrat z pewnością przypadkiem nie jest, bo to czysta matematyka, kwadraty magiczne układane są do dziś, ale to "zwykłe" kwadraty, czyli suma zgadza się w rzędach, kolumnach i po przekątnych, a kwadrat Durera to "super turbo" magiczny kwadrat, trzeba mieć naprawdę nietęgi łeb, by taki kwadrat ułożyć i jeszcze logicznie wpieprzyć w to rok powstania dzieła.

Cała reszta interpretacji może być, oczywiście (chociaż nie musi), zbiegiem okoliczności i nadinterpretacją.

Pamiętajmy też, że pewne symbole kiedyś mogły oznaczać coś zupełnie innego niż dzisiaj.
Odpowiedz
#20

(01-12-2020, 8:34 )hogan napisał(a):  No niby się z tym zgadzam ale jak tak sobie myślę, że jak sama malowałam to też niekiedy ktoś dopatrzył się jakichś
rzeczy, których wcale nie miałam zamiaru ukryć w obrazie czy namalować. ubawa Nawet zdarzyło się, że ktoś w dzbanie
dopatrzył się odbicia mojej twarzy a to była tylko gra kolorów.
No bo skąd możemy tak naprawdę to wiedzieć, skoro żaden z malarzy nie potwierdzi tego, co dziś ludzie interpretują.

We wcześniejszym poście, wkradł mi się błąd. Miało być "szyfrowali" a nie "szorowali" ubawa2


Właśnie takim doszukiwaniem się nieistniejącego, czasami poloniści psują całą przyjemność z czytania, podziwiania sztuki itd.
Często te domniemane, ukryte symbole zależą od sytuacji np. politycznej.

<czapja>Miłego dnia... <hi>
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości