Ocena wątku:
  • 25 głosów - średnia: 2.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Represje covidowe w Holandii
#1

Ograniczenia – lockdown w Holandii

Ograniczenia dotyczące zgromadzeń:
  • Dopuszczalne jest przyjmowanie w domu maksymalnie trzech gości/osób dziennie.
  • W pomieszczeniach zamkniętych (kina, teatry itp.) możliwe jest przebywanie maksymalnie 30 osób naraz.
  • Poza domem, niezależnie od tego czy na świeżym powietrzu czy w pomieszczeniu, grupy mogą składać się maksymalnie z czterech osób (o ile osoby te pochodzą z innych gospodarstw domowych).
  • Ograniczenie liczby osób nie dotyczy osób pochodzących z jednego gospodarstwa domowego.
Ograniczenia dotyczące życia codziennego:
  • Stanowcze zalecenie pracy w domu, jeśli tylko jest to możliwe.
  • Stanowcze zalecenie noszenia maseczek we wszystkich miejscach publicznych, we wnętrzach i transporcie publicznym (od 13 roku życia).
  • W szkołach średnich (VO), MBO i wyższych (HO) poza zajęciami obowiązuje noszenie maseczek.
  • Zamknięcie punktów gastronomicznych (barów, pubów i restauracji) i coffeeshopów, poza usługą dostarczania pożywienia na wynos. Wyjątki: gastronomia w hotelach dla gości hotelowych, domy pogrzebowe, lotniska – w strefie za kontrolą bezpieczeństwa
  • Sklepy detaliczne (poza spożywczymi) zamykane będą najpóźniej o godzinie 20:00. Zlikwidowane zostaną wieczory zakupowe tzw. koopavond.
  • Sklepy spożywcze mogą pozostać otwarte do godz. 22-tej.
  • Zakaz sprzedaży alkoholu i narkotyków miękkich między godz. 20 -7.
  • Zabrania się przenoszenia i/lub spożywania alkoholu lub narkotyków miękkich w miejscach publicznych w godzinach 20.00-07.00.
  • Zgromadzenia publiczne są zabronione, z wyjątkiem: targowisk, kongresów i konferencji, kin i teatrów, zawodów, demonstracji i zgromadzeń, o których mowa w ustawie o wydarzeniach publicznych.
  • Sklepy detaliczne muszą ściśle przestrzegać obostrzeń wyznaczonych przez władze (ograniczenie liczby klientów, odstępy miedzy klientami, dezynfekcja) pod rygorem ich natychmiastowego zamknięcia.
  • W tak zwanych lokalizacjach o stałym przepływie osób (np. muzea, biblioteki) wizyty muszą odbywać się wyłącznie na podstawie rezerwacji na dany okres czasu, z wyjątkiem supermarketów i na targowiskach.
Ograniczenia dotyczące uprawianie sportów
  • Uprawianie sportów jest możliwe tylko w ograniczonym zakresie. W przypadku osób powyżej 18 roku życia sport jest dozwolony tylko przy zachowaniu dystansu 1,5 metra i tylko indywidualnie lub w drużynie z nie więcej niż 4 osobami. Zawody sportowe są niedozwolone. Wyjątki:
    • Piłkarze grający w ligach Eredivisie i Eerste Divisie.
    • Dzieci do 18 lat (dozwolone sporty zespołowe i wzajemne zawody z drużynami z własnego klubu).
  • Stołówki w obiektach sportowych, prysznice oraz szatnie są zamknięte.
Ograniczenia dotyczące podróżowania:
  • Zalecenie ograniczenia podróżowania i przemieszczania się do niezbędnego minimum.
  • W przypadku wyjazdu – zalecenie przebywania pod adresem wakacyjnym.
  • Nakaz ograniczenia liczby wycieczek i unikania tłumów.
  • Stanowcze zalecenie przestrzegania restrykcji związanych z wyjazdami do krajów oznaczonych kolorem pomarańczowym (tylko niezbędne wyjazdy) i czerwonym (zakaz wyjazdów).


https://polonia.nl/2020/10/14/jakie-kole...dziernika/

Jak zapowiedział minister sprawiedliwości i bezpieczeństwa Ferd Grapperhaus na konferencji prasowej: „W przypadku standardów holenderskich będą to wysokie kary”. W praktyce oznacza to 4000 euro grzywny dla przedsiębiorstwa i 400 euro dla osoby prywatnej. Wysokie kary w Holandii czekają za niestosowanie się do powyższych wymogów. Holenderski rząd w lipcu ogłosił, że nie będzie zalecał noszenia maseczek, gdyż uznał, że ich skuteczność nie została udowodniona. Jednak zalecenia związane z zakrywaniem twarzy zostały przywrócone, a noszenie maseczek jest obowiązkowe choćby w transporcie publicznym. Za ich brak w pociągu, tramwaju czy autobusie grozi kara mandatem. Nowe ograniczenia obowiązują na terenie całego kraju od środy 14 października 2020 r.

[Obrazek: policja-koronawirus-788x525.jpg]

A tymczasem szanowny interlokutor polliter pisze na forum: "Przecież cały czas tłumaczę, że nie mieszkam w Polsce..Nikt się w Holandii nie boi mandatu i aresztu..Holendrzy szanują wolność społeczeństwa, a rząd najwyżej DORADZA..mnie to bezpośrednio nie dotyczy. foll
Odpowiedz
#2

Podałeś STARE DANE, sprzed półtora miesiąca.

Tu masz aktualne z POLSKIEJ STRONY o Holandii:
Złagodzenie zasad ochrony przed koronawirusem obowiązujące w Królestwie Niderlandów od 19.11
https://www.gov.pl/web/holandia/zlagodze...us-od-1911

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Cytat:A tymczasem szanowny interlokutor polliter pisze na forum: "Przecież cały czas tłumaczę, że nie mieszkam w Polsce..Nikt się w Holandii nie boi mandatu i aresztu..Holendrzy szanują wolność społeczeństwa, a rząd najwyżej DORADZA..mnie to bezpośrednio nie dotyczy.


Bo to są zalecenia. Uwierz mi, wielu znajomych pracujących w innych zakładach pracy nie ma obowiązku zakrywania twarzy. Codziennie chodzę do sklepów i przynajmniej 30% klientów nie nosi maseczek. Ba, ekspiedientki przy kasach nie mają maseczek (jest tylko pleksa), a to przecież ich miejsce pracy, do tego potencjalnie, to one właśnie są najbardziej narażone. Chodzę cały czas po mieście, mijam policjantów i nikt mi nawet uwagi nie zwraca, nie mówiąc o mandatach, może jestem niewidzialny? Ale takich "niewidzialnych" ja akurat widzę bardzo dużo.

Co w tym wszystkim jest praktycznie respektowane?
1. Sklepy do 22.00 (akurat zawsze tak było, żadna nowość).
2. Alkohol sprzedawany do 20.00 (sklepy z alkoholem i tak są czynne do 18.00-19.00, mocnego alkoholu nie wolno sprzedawać w "zwykłych" sklepach i tak jest przynajmniej od 20 lat, czyli odkąd mieszkam w Holandii).
3. Restauracje są otwarte, trzeba tylko wcześniej zarezerwować stolik, nie można wejść "z ulicy" (byłem na obiedzie jakieś 2 tygodnie temu).

Nie są to jakieś obostrzenia, które mogłyby zatruwać mi życie, a już zwłaszcza w porównaniu z Polską.
Odpowiedz
#4

(29-11-2020, 11:18 )hogan napisał(a):  Podałeś STARE DANE, sprzed półtora miesiąca.

Tu masz aktualne z POLSKIEJ STRONY o Holandii:
Złagodzenie zasad ochrony przed koronawirusem obowiązujące w Królestwie Niderlandów od 19.11
https://www.gov.pl/web/holandia/zlagodze...us-od-1911

Złagodzenie represji covidowych obowiązuje dopiero od 19 listopada, zatem od 10 dni, a nie od półtora miesiąca. Ja naświetliłem sytuację sprzed 19 listopada. Zrobiłem tak, gdyż szanowny Politer wspomniał o sytuacji w Holandii sugerując, że nie tylko złagodzenie, ale nawet pozorowanie obostrzeń przez władze holenderskie ma miejsce od dawna, pisze o tym zresztą powtórnie w ostatnim poście w obecnym temacie. W Twoim źródle rządowym (gov) czytamy też, że pomimo złagodzenia "Holenderskie władze poinformowały, że od 1 grudnia br. noszenie maseczki ochronnej w zamkniętych miejscach publicznych stanie się obowiązkowe." Aktualne dane o tymczasowym złagodzeniu już niedługo mogą okazać się nieaktualne. Na święta reżymy poluzują obrożę i smycz (ale nie kaganiec), a od nowego roku mogą ją zacisnąć jeszcze mocniej na szyi narodów, niż poprzednio.Taka tresura. Jeżeli ktoś ją popiera, lub udaje że jej nie widzi nie może nazywać się liberałem- wolnościowcem. Ale może nazywać się człowiekiem łatwowiernym, dobrodusznym i poczciwym. ubawa2
Odpowiedz
#5

Nie. Twoje dane były z 14 października a mamy koniec listopada. Liczyć nie umiesz czy co? ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

(29-11-2020, 13:35 )polliter napisał(a):  Bo to są zalecenia. Uwierz mi, wielu znajomych pracujących w innych zakładach pracy nie ma obowiązku zakrywania twarzy. Codziennie chodzę do sklepów i przynajmniej 30% klientów nie nosi maseczek. Ba, ekspiedientki przy kasach nie mają maseczek (jest tylko pleksa), a to przecież ich miejsce pracy, do tego potencjalnie, to one właśnie są najbardziej narażone. Chodzę cały czas po mieście, mijam policjantów i nikt mi nawet uwagi nie zwraca, nie mówiąc o mandatach, może jestem niewidzialny? Ale takich "niewidzialnych" ja akurat widzę bardzo dużo.

Co w tym wszystkim jest praktycznie respektowane?
1. Sklepy do 22.00 (akurat zawsze tak było, żadna nowość).
2. Alkohol sprzedawany do 20.00 (sklepy z alkoholem i tak są czynne do 18.00-19.00, mocnego alkoholu nie wolno sprzedawać w "zwykłych" sklepach i tak jest przynajmniej od 20 lat, czyli odkąd mieszkam w Holandii).
3. Restauracje są otwarte, trzeba tylko wcześniej zarezerwować stolik, nie można wejść "z ulicy" (byłem na obiedzie jakieś 2 tygodnie temu).

Nie są to jakieś obostrzenia, które mogłyby zatruwać mi życie, a już zwłaszcza w porównaniu z Polską.
Przyjacielu, wierzę że tak to postrzegasz. Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniem, że "są narażone". Ale fakt, że jeszcze Ciebie totalitarne represje nie dopadły, nie znaczy że wkrótce nie dopadną. Ja też chodzę bez maski i nie zachowuję dystansu, ale wiem że w każdej chwili mogę zostać zaatakowany przez policję lub zadenuncjowany przez przełożonych, współpracowników, sąsiadów, klientów i obsługę sklepu czy przechodniów na ulicy. Bo taki jest totalitaryzm, z którym jako wolnościowiec i narodowiec nie mogę się zgodzić.
"Policja w Niderlandach poinformowała, że tylko w jeden weekend po ustanowieniu nowych obostrzeń, wypisała 435 mandatów.
Odpowiedz
#7

Nie dubluj postów. Już podałam aktualne dane a Twoje usuwam.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

(29-11-2020, 14:14 )hogan napisał(a):  Nie. Twoje dane były z 14 października a mamy koniec listopada. Liczyć nie umiesz czy co? ubawa2
Ależ skąd ! Obostrzenia które przedstawiłem obowiązywały tam od 14 października. ubawa2

"Od 14 października w kraju tulipanów obowiązują nowe obostrzenia. Zdaniem rządu ograniczenia mają skutecznie zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. "https://www.mojaniderlandia.pl/aktualnosci/pierwszy-tydzien-czesciowego-lockdownu-w-niderlandach-tak-radza-sobie-mieszkancy-4831.html
Odpowiedz
#9

(29-11-2020, 14:36 )hogan napisał(a):  Nie dubluj postów. Już podałam aktualne dane a Twoje usuwam.
Nie dubluję żadnych postów. Informację o nowych obostrzeniach pochodzą ze strony rządowej, którą sama zacytowałaś. Możesz usunąć, mnie wystarczy wygrana w dyskusji. A właściwie nie tyle wygrana, co dojście do prawdy.laie
Odpowiedz
#10

Cytat:Jeżeli ktoś ją popiera, lub udaje że jej nie widzi nie może nazywać się liberałem- wolnościowcem. Ale może nazywać się człowiekiem łatwowiernym, dobrodusznym i poczciwym.


Ty naprawdę pewnych rzeczy nie rozumiesz. Poglądy liberalne są, jak najbardziej na miejscu z mojej strony. To poglądy, punkt widzenia na świat i życie, Twoje poglądy z liberalizmem mają niewiele wspólnego, to Ty i Twoi idole próbują narzucać innym swój świat i ograniczać wolność jednostki. Wolność wiąże się z odpowiedzialnością i nikt nie żyje w idealnym świecie, który w pełni byłby zgodny z naszymi poglądami. Boję się świata Twoich marzeń, bo wtedy zupełnie nie miałbym czego w takim świecie szukać.
Możesz mieszkać w Polsce i (chyba jeszcze) być nacjonalistą, komunistą, socjalistą, liberałem, konserwatystą, satanistą, lewicowcem i kimkolwiek jeszcze. Ale również kimkolwiek byś nie był (Ty, ja, Hogan czy ktokolwiek), zawsze będziesz niezadowolony z tego jak wygląda świat.
Uważam, że Holandia jest akurat najbardziej przyjazna liberalnym poglądom na państwo, co nie zmienia faktu, że występuje też jakiś nacisk na jednostkę, to nie jest idealny kraj z moich snów, bo takiego nie ma, ale poglądy mam, jakie mam i są one liberalno-wolnościowe.

Możesz nazywać mnie człowiekiem łatwowiernym, dobrodusznym i poczciwym, nawet traktuję je jako komplement, ale Ciebie uważam za zakompleksionego i również łatwowiernego wyznawcę teorii spiskowych, wierzysz we wszystko, co Ci powiedzą oszołomy na kanałach YT, poparte zmanipulowanymi faktami, to samo robią publiczne media tak przez Ciebie krytykowane. Jesteś manipulowany tak samo jak ludzie, którym to zarzucasz, a nawet uważam, że bardziej.
Co mnie obchodzą cytaty z Biblii, którymi często operujesz, skoro ja nie uważam tej Księgi za wiarygodne źródło i stawiam je na równi (pod względem przekazu) z "Mitami" Parandowskiego czy "Władcą Pierścieni" Tolkiena, to mają być argumenty?
Masońskie spiski, lucyferianie... brakuje tylko cyklistów (jestem cyklistą, często jeżdżę na rowerze i czuję się bezczelnie pominięty), a i bywałem murarzem (masonem), no i znajduję ciekawe rzeczy u modernistów, ale wybacz, w żadnym spisku nigdy nie brałem udziału, a moża nawet bym chciał. ubawa2
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości