Ocena wątku:
  • 19 głosów - średnia: 3.11
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najgorsza rzecz do jedzenia
#31

Wszystkie te papki wyglądają paskudnie.
U mnie, pierwszy posiłek: kasza manna na wodzie i z może łyżką mleka. Drugi posiłek(obiad), to ta wyżej wspomniana kasza
manna na wodzie z marchewką a na kolację, płatki owsiane na wodzie a ja płatków z kolej, nienawidzę. Ale jadłam aż uszy
się trzęsły, bo byłam mocno wygłodniała.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#32

Jak człowiek głodny to i suchy chleb smakuje jak najlepszy rarytas.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#33

Suchy chleb nie jest taki zły.
Odpowiedz
#34

Chyba wolałabym chleb, nawet stary ale mi teraz, nawet chleba nie wolno jeść, chociaż i tak od dłuższego
już czasu, zrezygnowałam z pieczywa, zwłaszcza kupnego ale w szpitalu jak dawali chleb pszenny, to jadłam, bo wtedy, jadłabym
wszystko, bo się jeść chciało. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#35

Jak gdzieś czuję smalec lub golonkę to mnie cofa. Ogólnie takich tłustych rzeczy nienawidzę oczko
Odpowiedz
#36

(06-07-2017, 16:06 )Greg1986 napisał(a):  Są 3 rzeczy, których nie trawię:

1 - Smalec
2 - Golonka
3 - Kiszone Śledzie (surstromming) które miałem okazję kiedyś spróbować jezyk nie polecam.

Co do kiszonych śledzi ze Szwecji: tu pies potraktował to danie odpowiednio ubawa
Odpowiedz
#37

Dobre ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#38

Dalej bigosu nie cierpię. Nic mi się nie zmieniło. Niestety to już mi zostanie chyba trwale.
Pisze bo akurat miałem na kolacje zjeść, nic z tego.
Odpowiedz
#39

Ja mam podobnie. Reszta mojej rodziny to uwielbia.
Odpowiedz
#40

No coś podobnego! Bezbigosowcy mi się tu zebrali ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości