Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 30 głosów - średnia: 2.53
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Nowy trener reprezentacji w piłce nożnej
#11

Boni, skądże. Taż to Miszcz Polski ubawa2

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#12

Odpowiedz
#13

a może by tak kilku piłkarzy wymieniać jak drużyna gra kiepsko ???

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#14

Piłkarze są według mnie dobrzy. Polska ma droższych zawodników od takiej Islandii a grają gorzej.
A to oznacza że trener był zły. PZPN ma sporo kasy by zatrudnić trenera z sukcesami. Ale wola jakiś ligowych cieniasow jak Nawalka czy Brzeczek.
Odpowiedz
#15

[Obrazek: comment_DxSzD50dCEh9gjH3jBMf7g49IOfCH6BS,w400.jpg]


Dzisiaj było losowanie na eleminację na Mistrzostwa Europy. 

Łatwe zespoły, ale i tak nie wyjdą ubawa2
Odpowiedz
#16

To kto ma wyjść z tej grupy? Przecież tu sama słabizna. ubawa

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#17

Filip mając naszą obecną reprezentację to naprawdę niemalże grupa śmierci. Taki sarkazm ale obecnie każdy jest lepszy od naszych no nie oszukujmy się. Wszystko się posypało...

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#18

Z taką grupą?
Zejdą do ich poziomu, ledwo wyjdą z grupy (albo i nie).
Brzęczek rozłoży ręce i powie że nie wie co się stało że taka słaba gra zawodników pomimo solidnego przygotowania...
I będzie znów KICHA!!!

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#19

Po dwóch latach odkopuje ten temat.
Wyszli z grupy, ale grają jeszcze gorzej niż za Nawałki.
Mistrzostw Europy i tak nie będzie przez Koronawirusa.
Jutro mecz z Finlandią.
Odpowiedz
#20

Jak dla mnie to Nawałka i tak był lepszym selekcjonerem. Brzęczek to jakiś żart. Drugi Franuś Smuda, pochrzanić jakieś głupoty przed kamerami i tyle. Co z tego, że mamy takie nazwiska w kadrze jak samo nazwisko meczu nie wygra. Lewy lepiej się dogaduje z klubowymi graczami niż z naszymi. Z resztą każdy to taka indywidualność. Nie wiem czy chodzi o wysokie mniemanie o sobie, brak zaufania czy jaka cholera? Niby gwiazdy, a w reprezentacji to taki poziom ligi buraczanej... człowiek ma nadzieje, jakieś marzenia ale serio tu się nie da. Większość spotkań to gwałt i krew z oczu :smutek: czy doczekamy się jeszcze spotkań kiedy po prostu będziemy się cieszyć z poziomu gry naszych chłopaków? Nosz kurczę! Każdemu zdarzają się porażki ale tacy kibice Niemiec, Hiszpanii, Włoch naprawdę mają co oglądać, mają czym się cieszyć, a u nas jak zwykle "nic się nie stałoooooo"

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości