Ocena wątku:
  • 27 głosów - średnia: 3.11
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Szumowski kłamał: "Bardzo jest mi wstyd"
#1

Łukasz Szumowski podał się do dymisji, mimo że jeszcze 7 sierpnia zapowiadał, że za żadne skarby nie odejdzie. Były już minister na antenie Polsatu News przyznał, że kłamał, bo musiał.
Od wyborów prezydenckich mówi się o rekonstrukcji rządu, a wśród jednych z osób, które wymieniano, że może odejść, był minister Szumowski.
Szumowski wielokrotnie zapewniał jednak, że nie odejdzie. Po raz ostatni mówił o tym 7 sierpnia. – W takiej sytuacji jaką mamy, nie można w ogóle rozmawiać o opuszczeniu okrętu. Ja akurat jestem żeglarzem i sternikiem, i wiem że takich rzeczy się nie robi. Rekonstrukcja, rekonstrukcją, a Łukasz Szumowski walczy z koronawirusem – mówił w programie „Tłit” w „Wirtualnej Polsce”.


11 dni później podał się do dymisji. W programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsatu News przyznał, że kłamał. Tłumaczył, że musiał tak mówić.
– Bardzo jest mi wstyd. Jestem nieprzyzwyczajony, by mówić coś, co nie jest prawdą, ale nie można dyskutować o takich sprawach, jak zmiana ministra poza zaciszem gabinetu – tłumaczył się Szumowski.
Dodawał, że o dymisji od dłuższego czasu wiedziały trzy osoby w państwie: premier Mateusz Morawiecki, prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz prezydent Andrzej Duda (w takiej kolejności wymienieni). Szumowski cieszył się, że informacja nie „wydostała się” poza ten krąg, czego dowodem jest zaskoczenie całej klasy politycznej oraz dziennikarzy zazwyczaj dobrze poinformowanych w kręgach rządowych.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Ściema 1: "Jesteśmy przygotowani na koronawirusa niezależnie od skali zachorowań"
Jeszcze 25 lutego minister Szumowski zapewniał, że wszystko jest pod kontrolą. Nie było. Władza nie przygotowała Polski na epidemię koronawirusa. W pierwszych tygodniach epidemii brakowało wszystkiego: maseczek, płynów odkażających, przyłbic oraz kombinezonów ochronnych dla personelu medycznego.
Internet wypełniały dramatyczne prośby medyków do społeczeństwa o pomoc: oddanie nadmiarowych rękawiczek jednorazowych, szycie maseczek. Kilka tygodni później minister Szumowski przyznał, że pracownicy szpitali niezakaźnych nie mają środków ochronnych.

Ściema 2: Maseczki nic nie dają
26 lutego. O pierwszym zachorowaniu na COVID–19 w naszym kraju rząd oficjalnie poinformuje dopiero za kilka dni, 4 marca. Tymczasem pod koniec lutego minister Łukasz Szumowski jest gościem Roberta Mazurka w RMF FM. W czasie ponad 20–minutowej rozmowy przekonuje Polaków, że maseczki nic nie dają. Szumowski wręcz kpi z tych, którzy je noszą.
Ale społeczeństwo nie wierzy w zapewnienia członka rządu. Ludzie śledząc gwałtowny rozwój epidemii koronawirusa we Włoszech gorączkowo wykupują środki ochrony osobistej z aptek i internetu. Ich ceny szybują. Przebicie sięga dziesięcio–, a nawet dziesięciokrotności ceny sprzed pandemii. Maseczki stają się towarem deficytowym. Obowiązek ich noszenia w miejscach publicznych rząd wprowadza dopiero rozporządzeniem z 10 kwietnia, które wchodzi w życie 16 kwietnia.


Ściema 3: Unia Europejska nie jest solidarna podczas epidemii
26 marca. Rząd PiS jest krytykowany przez opinię publiczną za nieprzygotowanie do epidemii. Liczba chorych na koronawirusa i podejrzanych o zakażenie rośnie, tymczasem personel medyczny nie ma podstawowych środków ochronnych niezbędnych podczas zarazy. Medycy po nocach i za własne pieniądze szyją sobie maseczki i konstruują przyłbice. Społeczeństwo skrzykuje się na Facebooku, organizuje akcje solidarnościowe i zbiórki.
Partia ustami Szumowskiego wskazuje winną chaosu: Unię Europejską. "Bo niestety tutaj centralne zakupy zawiodły, nie ma tej europejskiej solidarności. Jest brutalna walka o każdy transport i zakup w Europie, w Chinach czy Indiach" – twierdzi minister Szumowski, przyznając, że medycy w szpitalach niezakaźnych nie są zabezpieczeni przed wirusem.
Tymczasem prawda jest inna. Europa z sukcesem przeprowadziła wspólny przetarg na sprzęt medyczny już 28 lutego, a zakupy powędrowały do 20 krajów UE. Problem polegał na czymś innym. Po prostu rząd PiS nie dopilnował tego, by zgłosić Polskę. Do wspólnego mechanizmu rządzący zapisują nasz kraj dopiero 6 marca – dwa dni po oficjalnym stwierdzeniu pierwszego przypadku koronawirusa w Polsce. A to za późno, by zabezpieczyć pracowników służby zdrowia.

Ściema 4: Nie nadzorowałem NCBR, które przyznało pieniądze firmie brata
W maju media huczały o niejasnych biznesach ministra Szumowskiego, a mówiąc precyzyjnie: biznesach, które przepisał na żonę lub brata. Ich firmy robiły lukratywne interesy z rządem w czasie, gdy Łukasz Szumowski był jego członkiem. Minister w pierwszej połowie maja zaprzeczał, by miał cokolwiek wspólnego z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, która przekazała spółce jego brata ponad 100 mln zł. Inaczej mówiąc: Szumowski twierdził, że nie miał żadnego wpływu na to, że biznes brata dostał solidny zastrzyk finansowy.
Tymczasem "Fakt" dotarł do dokumentów, które pokazały, że minister Szumowski po raz kolejny ściemnia. W 2017 roku, gdy pełnił funkcję wiceministra nauki, faktycznie nie odpowiadał za NCBR, ale to się zmieniło w momencie, gdy wiceminister Piotr Dardziński zaczął być nieobecny w resorcie. W rozporządzeniu rządu czarno na białym widnieje zapis, że obowiązki Dardziński przejmuje nie kto inny, lecz Łukasz Szumowski. A w ramach tych obowiązków był nadzór nad NCBR. Szumowski miał wpływ na tę instytucję przez 56 dni, czyli niemal 2 miesiące.


Ściema 5: Nie ma zwolnienia z zasłaniania nosa i ust
31 lipca. Minister Szumowski występuje w TVP. Po 5 miesiącach od czasu, gdy wyśmiewał noszenie maseczek, w "Gościu Wiadomości" prezentuje stanowisko radykalnie odmienne, a mianowicie że zakrywanie nosa i ust to bezwzględny obowiązek. "Nie ma czegoś takiego, jak zwolnienie z zasłaniania nosa i ust" – powiedział minister.
Znowu minął się z prawdą, co odnotowały nawet media wspierające PiS. Decyzją rządu są bowiem ludzie, którzy nie muszą nosić maseczek lub przyłbic. To na przykład osoby, które nie mogą zasłaniać ust i nosa z przyczyn zdrowotnych.

Pod linkiem są materiały potwierdzające każdą Jego ściemę.https://natemat.pl/317943,5-sciem-ministra-lukasza-szumowskiego-oskarzono-go-o-klamstwa#

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3



Powstała nawet piosenka o Szumowskim.  :-)
Odpowiedz
#4

Bycie ministrem, to odrabianie pańszczyzny w zamian za profity jakie daje władza. Profity typu super kontrakty dla własnych firm, stołki dla rodziny i znajomych. czy załapać się do parlamentu europejskiego.
Nikt się do ministrowania nie przykłada, bo zachowuje się jak chłop pańszczyźniany, który to co mu zlecono musi obrobić. Zatem od wielu lat nie możemy się spodziewać gruntownej reformy naszego państwa, w tym przypadku reformy służby zdrowia.
Coś tam trzeba mówić, coś tam udawać, że się robi i czekać, aż będzie można w końcu złożyć dymisję, mieć święty spokój i korzystać z profitów.
Kiedyś tak sobie policzyłem, że zwykły lekarz bez większych wysiłków, jest w stanie wyciągnąć około 30 tys miesięcznie i to w jakimś średnim mieście.
Po co profesor medycyny traci czas na bycie ministrem za 15 tys zł? Przecież nie jest idiotą. A jak juz wszyscy wiemy nie jest. ubawa2

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#5

Może Religa jako minister był tam jako jedyny z jakiejś idei.
Odpowiedz
#6

Wszyscy oni są siebie warci i mają same zło za skórą.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Jego następca jest ekonomistą. Nic dobrego to nie wróży.
Nie mam dobrego zdania o ekonomistach. W moim odczuciu to ludzie, którzy są w stanie sprzedać własną matkę, byle się tylko słupki zgadzały.

<czapja>Miłego dnia... <hi>
Odpowiedz
#8

Mam podobne zdanie jak Ty Józiu. I z pewnością nie będzie z tego nic dobrego.
Nie ma stanu wyjątkowego a więc nowe obostrzenia są sprzeczne z Konstytucją.
Mianowicie, nowe obostrzenia dotyczą skrócenia kwarantanny z 14 dni na 10 dni
dla osób wracających zza granicy a dokładnie:

Zwolnienie z izolacji ma nastąpić w przypadku osoby bezobjawowej po 10 dniach od pozytywnego testu bez
konieczności uzyskania dwóch kolejnych wyników negatywnych. Istnieje też taka możliwość po trzech dniach
od ustąpienia objawów, jednak nie wcześniej niż 13 dni od pojawienia się tych objawów.

Do 10 dni zostanie również skrócona obowiązkowa kwarantanna po kontakcie z osobą zakażoną oraz
kwarantanna po powrocie z zagranicy.

Cytat:-Mamy na to dowody m.in. z Norwegii, ale też z praktyki klinicznej (…), że taki okres izolacji jest
bezpieczny i nie powoduje wielkiego przyrostu ryzyka w stosunku do 14-dniowego okresu
kwarantanny - zapewnił minister zdrowia Adam Niedzielski.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Szumowski ma Koronawirusa. 

[Obrazek: comment_1601292551h4HNFjE9kQTMsw43P6RUpr,w400.jpg]

Szkoda że nie jest już ministrem, przynajmniej było zabawnie.
Odpowiedz
#10

Skutki szaleństw w Polsce i w świecie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości