Liczba postów: 108
Liczba wątków: 1
Dołączył: 23 May 2020
Reputacja:
57
A to czym się jeździło lub jak się chodziło na dyskoteki to już całkiem inna historia... :-)
Liczba postów: 1,418
Liczba wątków: 50
Dołączył: 31 May 2020
Reputacja:
269
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warmia
Na dyskoteki to rowerem raczej nie bo powracając można było zapomnieć czym się przyjechało i czy w ogóle czymś jechaliśmy...i jak mamy na imię... ;-)
Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
Iza, teraz kłopotów z pamięcią nie masz. Niestety są tacy co w wyniku partycypacji w dyskotece doznawali chwilowego zaniku pamięci i nie bardzo kojarzyli w jaki sposób dotarli do domu.
Co do hamowania wspomnianym rowerem to hamowało się stopami o ziemię, co więksi kozacy hamowali nogą o oponę.
<czapja>Miłego dnia... <hi>