Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 3.32
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Co dzisiaj jesz na śniadanie?
#91

(21-05-2020, 9:52 )hogan napisał(a):  
(19-04-2018, 12:00 )Wąsatka napisał(a):  Ostatnio tylko herbata i powietrze. :smutek:

Post sprzed dwóch lat ale dlaczego tak? Dopiero zauważyłam ten post i coś mnie zaniepokoiło.
Już się zmieniło, a wtedy zwyczajnie stres i nie mogę jeść.
Przez rok jadłam taki deserek budyniowy, bo nic innego mi nie wchodziło.
Od kilku miesięcy robię własną granolę. Zjadam ją ciepłym mlekiem lub jogurtem naturalnym.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#92

Musisz koniecznie odwiedzić Karbonka, On nauczy Ciebie jeść ubawa2
3 śniadania wystarczą Ci na cały dzień!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#93

Nie no, przed pracą zjadam jeden, a w pracy 3 posiłki w regularnych odstępach.
Do Karbonka mogłabym pojechać, ale golonka flaki i inne przysmaki to nie moja bajka... i krupniku też nie jem. ubawa2

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#94

Specjalnie dla Ciebie zrobi schabowe(Chyba, że też nie jesz?) ubawa2

Ale co ja będę gości Karbonkowi nagabywała, do mnie przyjedź, ja i tak jak coś robię, to jak dla pułku ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#95

Zapraszam. Jakby co to potrafię przyrządzić coś lekkiego, fit czy coś co ktoś lubi. Przy wyjazdach nad Bałtyk czy w góry z rodziną czy też znajomymi jeśli nie mamy wykupionego noclegu z wyżywieniem to zawsze ja przygotowuję śniadania. I wszyscy zawsze zadowoleni. Mniej więcej wiem co ktoś lubi i staram się żeby dla każdego było coś co ze smakiem zje.
  Ja lubię sycące śniadania. Najlepiej z mięsem. Dlatego takie dla siebie przygotowuję. Po pierwszym minie z godzina, dwie i znów jestem głodny. Po drugim to samo. A że przy moim metabolizmie czy też może mam to w genach że nie odkłada mi się tłuszcz a waga ma wahania rzędu 1-2 kg w jedną i drugą stronę od normy to sobie nie żałuję jedzenia. Natomiast kolację jem jedną i lekką. W sumie to mogę nawet nie zjeść kolacji. Nie czuję potrzeby. To coś w stylu tych powiedzeń:
„Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę, a kolację jak żebrak.”,
"Śniadanie zjedz sam, obiadem się podziel z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi.".
  Wracając do tematu tego wątku to dzisiaj śniadaniowy plan jest taki: 1 śniad. / jajecznica na boczku z pieczarkami, 2 śniad. / kanapki, owoce, 3 śniad. / pikantne podudzia kurczaka, jagodzianka lub pączek.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#96

Strasznie marnie tu wypadnę, ale trudno, wszyscy się chwalą to i ja w końcu powinienem przynajmniej.
Pierwsze śniadanie-kawa kuloodporna. Nie nie miksuje, termosu jako szejkera używam chyba ze coś się przeciągnie to już w kuchni sobie blenderem, ale nie chce mi się zazwyczaj.
Dziś płatki z owocami, na to właściwe śniadanie. No w lodówce się grzeją.
Nie, no bywa jajecznica, kromki z czymś, nie że co dzień płatki, choć takie lubię akurat.
Odpowiedz
#97

Płatki są zdrowe. Na pewno zdrowsze niż na przykład parówki itp. Takie płatki dają więcej energii niż mięso.
Kiedyś jadałem na śniadanie zupę mleczną ale z wiekiem mi się zmieniło i teraz jadam mało zdrowe śniadania. I chyba tak pozostanie dopóki żył sobie nie zapcham przez cholesterol.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#98

Dziś plaster gotowanego mięsa w ziołach i liście sałaty. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#99

Brzmi apetycznie i zapewne jest smaczne.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz

No nie każdemu przypadnie to do gustu, Tobie na pewno nie. ubawa2
Bez soli, bez pieprzu, tylko zioła a liście bez niczego.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości