Liczba postów: 965
Liczba wątków: 60
Dołączył: 15 Nov 2017
Reputacja:
91
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: z końca świata
Kobieta wyszła zbierać chrust, aby przygotować sobie i dziecku posiłek.
Ostatni w życiu- po miesiącach suszy i głodu nie zostało jej już nic: odrobina mąki w dzbanie i resztki oliwy.
W sam raz, by zrobić po małym podpłomyku dla niej i dziecka.
Staje przed nią Eliasz- mówi Daj mi jeść. Kobieta odchodzi do domu, po chwili wraca z podpłomykiem.
Święta Zmartwychwstania Pańskiego poprzedza okres Wielkiego Postu.
To czas zadumy, choć dziś coraz bardziej odchodzimy od tego zwyczaju.
To przypomnienie 14 stacji upamiętniających drogę Jezusa na Golgotę. Stał się obiektem pogardy,dał się wykpić i pobić.
Za nas ludzi, z miłości do nas, poniósł śmierć na Krzyżu.
Siła zawarta w Pasji.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Podziwiam ludzi wierzących i chyba dlatego, że kiedyś sama w to wierzyłam.
Czasem mówią, że wiara umiera ostatnia ale ja wolę mieć nadzieję, niż wiarę.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 965
Liczba wątków: 60
Dołączył: 15 Nov 2017
Reputacja:
91
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: z końca świata
Niedziela Palmowa.
Nie będę tu opisywać drogi Chrystusa do Jerozolimy, kilka słów o Adamie Szustaku.
Jego Droga Krzyżowa i różaniec gromadzą każdego dnia wielu ludzi w internecie. Nie wiem, jak o. Szustak to robi,
ale tak się dzieje od lat.
Zaskakuje interpretacją Ewangelii, autentyzm, to czym żyje to jest istotne.
Jego teksty nie są banalne, nabożne, wcześniej przygotowane, one są tym kim jest o. Szustak.
I można się z nim nie zgadzać, to i nawet dobrze. Jego forma przekazu jest trudna, bo widać i słychać niedoróbki,
fastrygi, to nic. Wszystko to żyje.
Liczba postów: 965
Liczba wątków: 60
Dołączył: 15 Nov 2017
Reputacja:
91
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: z końca świata
Triduum Paschalne.
W ostatni Wielki Piątek w swoim życiu Jan Paweł II nie poszedł na Drogę Krzyżową do Koloseum, nie mógł.
Siedział w bibliotece trzymając krzyż.
Ciemność i światłość. I to, co zawsze jest.
Obłoki moje obłoki, jak bije serce, jaki żal i smutek ziemi.
Chmury obłoki białe i milczące, patrzę na was oczami łez pełnemi.
I wiem, że we mnie pycha, pożądanie i okrucieństwo, i ziarno pogardy.
Dla snu martwego splatają posłanie, a kłamstwa mego najpiękniejsze farby zakryły prawdę.
Wtedy spuszczam oczy i czuję wicher, co przeze mnie wieje, palący, cuchy.
O, jakże wy straszne jesteście stróże świata, obłoki!
Niech zasnę, niech litościwa ogarnie mnie noc.
( Czesław Miłosz)
Liczba postów: 965
Liczba wątków: 60
Dołączył: 15 Nov 2017
Reputacja:
91
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: z końca świata
Dlaczego nie tak?
To, że wierzę, nie czyni mnie jakąś wyjątkową. Mogłabym dalej napisać, że Bóg kocha ludzi takimi jakimi są.
Nie jesteśmy idealni, nikt nie jest. Nie oczekuje w nas podium, pierwszego miejsca, specjalistów.
Wystarczy być Człowiekiem- takim jesteś.
Liczba postów: 965
Liczba wątków: 60
Dołączył: 15 Nov 2017
Reputacja:
91
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: z końca świata
Konformizm-pewnie tak, bo tak łatwiej.
Inteligencja do niczego się zda, bo i po co się wysilać. W grupie prościej, tak jak i z prądem łatwiej, męczyć się nie trzeba.
Koniec Świata- pewnie jakiś będzie. Jaki? Nie wiem, może ten z przedstawienia z okazji otwarcia Tunelu Gotarda .
Idzie nowe, a może już przyszło, jest.
To co było tradycją, tożsamością- nic to. I my chyba sami na to pozwoliliśmy, nie zauważyliśmy.
Bo może tak powoli się przyzwyczailiśmy i jest.
Czas na mnie, powoli dobiega końca.
Los pozwolił mi jeszcze Tobie podziękować. Tak czułam, że powinnam to zrobić.