Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 2.88
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Literacki Nobel dla Olgi Tokarczuk.
#1

Czytaliście coś tej autorki.Przyznaję,że nie i tak za bardzo zamiaru nie mam.
Jakie wrażenia macie?
Odnoszę jakieś dziwne wrażenie,ze to cheć zagrania nam na nosie przez Europę -jak za Wałęsy.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#2

Mam podobne odczucia, bo raptem, nikomu praktycznie nieznana osoba dostaje Nobla.
Ale wole to, niż tak jak Walesa dostał lub Owsiakowi mieli zamiar. Na szczęście ten drugi
nie zakwalifikował się ale i tak dostał jakąś europejska nagrodę.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Nie czytałam i nie mam zamiaru. Nobel to dla mnie w tym momencie najgorsza mina jaka może być. Już dawno stracił swoją wartość.
Po internetach zdanie podzielone, jedni niemalże wychwalają ponad niebiosa, drudzy twierdzą, że wypisuje jak to nasz naród mordował Żydów. Swoją drogą, w moich okolicach są wspomnienia z masowych mordów właśnie za to, że rodziny Żydów ukrywały. Dla mnie dno ta cała "laureatka" ale co kto lubi. Ja mam inne zainteresowania czytelnicze na szczęście i nie czuję się gorsza z tego powodu. A jakbym chciała poczytać/posłuchać jak obrzucają nas gnojem to bym włączyła politykę lub artykuły przeciwnych sobie gazet.
Ach się rozpisałam oczko

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#4

Bieguni to literacka wyobraźnia Olgi Tokarczuk.
Wydaje się to niemożliwe, a jednak i to jest piękne. To opowieść chyba o nas ludziach żyjących w Polsce.
Umiejscowione gdzieś tam w galaktyce, a zarazem tu tak blisko.

Nagroda Bookera wcześniej i Nike. I Nobel, to jest piękne.
Odpowiedz
#5

Mnie również "Bieguni" bardzo się podobali, jedna z lepszych książek, jakie miałem okazję ostatnio czytać. Zabieram się za "Księgi jakubowe" i zapowiadają się jeszcze lepiej. Dużo słabsze ma opowiadania, ale to nie za nie otrzymała nagrodę.


Cytat:Mam podobne odczucia, bo raptem, nikomu praktycznie nieznana osoba dostaje Nobla.



Nie zgodzę się, że to praktycznie nikomu nieznana osoba, to całkiem dobrze znana pisarka przed Noblem. A jaki laureat Nobla był powszechnie znany przed tą nagrodą? Poza Szymborską, której wiersze czytało się w szkole. Nie mówię tu o tzw. "pokojowej nagrodzie", bo ta kategoria to jakieś jaja. Znałaś wcześniej chemików, biologów, matematyków itp. którzy otrzymali tę nagrodę? Jeśli ktoś siedzi w literaturze to już dawno doskonale kojarzył nazwisko Tokarczuk, podobnie jak ci, którzy interesowali się biologią, chemią, matematyką, genetyką i z czego tam jeszcze tę nagrodę dają, doskonale znali nazwiska wyróżnionych.

Poza tym to tylko nagroda, każdy może ją dawać komu chce. Dla mnie to żadna wyrocznia, podobnie jak Oscary czy inne "prestiżowe" nagrody. Chcieli dać Tokarczukowej to dali. Otrzymała nie moje pieniądze, więc nic mi do tego czy Nobla dostanie Tokarczuk, Owsiak czy Zenek Martyniuk.
Odpowiedz
#6

Tysiąc razy wolałabym aby dostał Martyniuk, niż Tokarczuk, bo On przynajmniej zasłużył się społeczności(Podkreślę, że osobiście go nie cierpię), miliony ludzi świetnie się bawi przy jego muzyce a ile państwo dzięki niemu zarobiło a Tokarczuk niestety, nie była znana, bo siedzę w literaturze i nigdy o niej nie słyszałam. Kto interesuje się polityką, to będzie wiedział dlaczego ona dostała nagrodę a nie kto inny.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Mnie to wisi kto ją dostanie, w każdym razie Tokarczuk pisze dobrze, czy lepiej od tych, którzy odpadli nie wiem, bo nie znam twórczości pozostałych kandydatów. Martyniuk nie podpada pod żadną kategorię noblowską niestety.  cwaniak

Nie wiem jak siedzisz w literaturze, w każdym razie znajomość takich nagród jak Nike i Booker jest dość spora nawet wśród ludzi, którzy w literaturze nie siedzą. Wydanie "Ksiąg jakubowych" odbiło się szerokim echem w Polsce, ale nie tylko.

Nagrody z reguły są polityczne i zgodne z tym, co reprezentuje fundator danej nagrody. "Gazeta Polska" uhonorowała Rymkiewicza, który ostro sympatyzuje z rządzącymi i nie ukrywa tego w swoich książkach, to też była decyzja polityczna, ale jej nie neguję. Jak napisałem wcześniej, każdy daje nagrody komu chce, dopóki nie robi tego za moje pieniądze, nie ma co się oburzać.
Uważam, że jakaś nagroda literacka się jej należy, bo jest dobrą pisarką, nie wiem czy od razu Nobel, ale doceniona być powinna, nie obchodzą mnie jej poglądy polityczne, tylko to jak pisze, a pisze dobrze.
Podobnie mówiłem, gdy literackiego Nobla dostał Bob Dylan czy Dario Fo.


Cytat:Tysiąc razy wolałabym aby dostał Martyniuk, niż Tokarczuk, bo On przynajmniej zasłużył się społeczności(Podkreślę, że osobiście go nie cierpię), miliony ludzi świetnie się bawi przy jego muzyce a ile państwo dzięki niemu zarobiło
 

Nie rozumiem, co ma piernik do wiatraka, literacki Nobel (z definicji) jest przyznawany za dorobek literacki, a nie za to czy ktoś jest lubiany i czy państwo na nim zarabia. Za takie zasługi może najwyżej prezydent dać mu jakiś order w ramach wdzięczności, że gospodarka polska na nim tak świetnie zarabia. Tak jak, przykładowo, The Beatles dostało tytuły i ordery od królowej brytyjskiej za promowanie brytyjskiej muzyki na świecie.
Odpowiedz
#8

Po jej Noblu, miałam styczność z dwiema jej książkami i nie przypadły mi do gustu ale tak już jest, że nie wszystko każdemu
musi się podobać. Zasypiałam czytając a u mnie to znak, że książka jest nudna i nic nie wnosząca do mego życia.
I nie jestem pewna, czy nagrody nie są fundowane z naszych po części podatków. ubawa
Swoją drogą, znam wiele osób, co piszą... hym, jak by to nazwać... lepiej niż niejeden znany pisarz ale piszą do tzw. szuflady.
Mam podobnie, napisałam trzy książki ale nigdy nie odważyłam się ich wydać a jedna, po ocenie tych, którzy ją
przeczytali, stwierdzili że byłby to bestseler wszech czasów. No cóż, może innym zależy na nagrodach, ja wolę
trzymać się z dala od tego półświatka i pisać dla samej przyjemności.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Alfred Nobel fundację założył, która rozporządza jego majątkiem. 
Takie było jego życzenie i wola, więc nagroda nie jest fundowana z naszych podatków.

Zapytam. 
Do jakiego półświatka Olga Tokarczuk należy?
Odpowiedz
#10

Tylko ciekawe czy te zasoby już się nie wyczerpały.

Półświatka polityków.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości