Ocena wątku:
  • 37 głosów - średnia: 3.11
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Boży gen
#11

To nie koniec, streszczę później pisemnie trochę o co w tym chodzi, bo na to wygląda, że na przykład ateiści nie wierzą w Boga bo zwyczajnie
są słabiej rozwinięci i nie umieją pojąć istnienia Boga.


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

(04-11-2014, 18:05 )hogan napisał(a):  To nie koniec, streszczę później pisemnie trochę o co w tym chodzi, bo na to wygląda, że na przykład ateiści nie wierzą w Boga bo zwyczajnie
są słabiej rozwinięci i nie umieją pojąć istnienia Boga.

Ja nie mam chyba tego genu, pokrzywdzony i pominięty się czuję.
Co prawda głosu nie słyszę ale jak usłyszę to może zmienię zdanie.
Usłyszałem, ale jedynie mam pół tabletki Nasenu....nic zatem z tego bezradny
Odpowiedz
#13

W książce "The God Gene" czyli "Boży gen" dr Dean Hamer amerykański uczony genetyk molekularny dowodzi,
że za duchowość i wiarę odpowiada gen VMAT2 , co oburza teologów duchownych, bo w/g nich wiara jest łaską...

Natomiast ks. dr Krzysztof Marcyński, wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego uważa, że
to Bóg każdemu z nas wyznaczył inny próg widzialności siebie...

czyli z tych 2 wypowiedzi wynika, że ten, kto nie do końca wie jak to naprawdę jest z tą wiarą nie musi się kajać,
że jego wiara nie jest silna, bo odpowiedzialny za to jest albo gen albo Bóg...i bądź tu człowieku mądry?
To ja chyba zaliczam się do tych co albo w połowie mam ten gen albo w połowie Bóg wyznaczył mi próg widzialności,
bo ciągle poszukuję nie będąc na 100% pewna pochodzenia istnienia świata, na każdy pewnik cisną się dziesiątki pytań
bez odpowiedzi...taka bujawka czyli ciągłe poszukiwanie prawdy...pytanie tylko czy ją odnajdę? bezradny
Odpowiedz
#14

Właśnie ja daleki jestem od tej żarliwej, natchnionej duchowości.
Dodatkowo wydaje mi się nienaturalna, wspomagana, okazuje się że jakimś genem. 
Odpowiedz
#15

Ja normalnie boję się takich natchnionych...bywają niebezpieczni zhm
Odpowiedz
#16

Dowody na istnienie Boga.

Jak się okazuje według teorii archeologów i naukowców(była mowa o tym w powyższym filmie ale nie zdążyłam tego nagrać), przejście po suchym lądzie przez morze i rozstąpienie się morza, było możliwe i zdarza się takie zjawisko raz na około 5 tyś. lat.

W Biblii jest mowa o tym, że rozstąpiło się morze i uciekli z rąk Egipcjan.

To mogło mieć miejsce, gdyż takie zjawisko pojawia się przy bardzo silnych wiatrach, które musiałyby występować co najmniej przez jeden cały dzień i musiałyby być te wiatry jedne z najsilniejszych.
Naukowcy lecąc helikopterem, pobrali mapę morza i lądu komputerowo, następnie w studio odtworzyli akcję rozstąpienia się morza przy możliwym wietrze. Okazało się, że wody się rozstąpiły, tworząc boczne, cztero- metrowe ściany. W tej chwili gdy wiatr przestał wiać, ściany takie mogły utrzymać się nawet do 4 godzin. Izraelici mieli do pokonania przez morze 13, 5 km i uznano, że byliby w stanie zdążyć przejść po suchym lądzie, zanim wody znów by zalały wąskie pasmo suchego lądu.

Jest tylko jeden problem i przez co nie wierzący w Boga, podważają tę teorię, że takie zjawisko mogłoby kiedykolwiek wystąpić.
Mianowicie, Izraelitów według wyliczeń z Biblii było ponad 2 miliony a więc nie zmieściliby się na tak wąskim paśmie i tym bardziej nie byliby w stanie w ciągu 4 godzin przejść 13, 5 km.

Jednakże jest i na to odpowiedź.

Otóż w języku hebrajskim występuje wyraz "echio", który może oznaczać grupy czy oddziały ludzi, liczących nie więcej niż po 10 osób.
W takim układzie, wyszłoby, że Izraelitów nie było 2 miliony a zaledwie 2 tyś.

A 2 tyś. ludzi, mogli pokonać ten odcinek drogi.

Ps. Dodam jeszcze, że przechodzili przez Zatokę a nie przez otwarte morze.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Człowiej został stworzony z Bożego DNA
Odpowiedz
#18

Jimmy, odkryłeś Amerykę :ubawa:  Toć o tym jest ten temat ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

(23-11-2014, 23:32 )hogan napisał(a):  Jimmy, odkryłeś Amerykę :ubawa:  Toć o tym jest ten temat ubawa2

Nie Hogan gen to jeszcze nie całe DNA.
Odpowiedz
#20

Ale nikt nie ma dwóch DNA, co najwyżej ogromną liczbę genów a DNA ma każdy jedno ubawa2 Coś Ci się chyba pomieszało ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości