Ocena wątku:
  • 13 głosów - średnia: 2.46
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Fatum świąteczne
#21

U mnie w tym roku miasto robi imprezę na rynku i mają być iluminacje pirotechniczne ale nie chodzi o huczące fajerwerki. Nowy prezydent i drugi rok jest cisza. No oprócz tych co prywatnie strzelają. W mojej miejscowości jest remiza i po drugiej stronie ulicy szkoła. W tamtym roku w obydwu miejscach była impreza, były krzyki śpiewy ale fajerwerków nie było wcale. Za to mój nawalony w cztery dupy sąsiad wystartował z hukiem o 3 w nocy. Spałam już i tak mnie idiota wystraszył że na początku nie wiedziałam co się dzieje. Moje psy szalały w domu. Jeszcze idiota nie zrobił tego na podwórku tylko wyszedł na drogę, mniej więcej na wysokości mojego domu. Jak mi w tym roku tak zrobi to wstanę i poślę mu parę jobów

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#22

Co do fajerwerków, to unas ksiądz zaproponował, zeby pieniądze, które ludzie zamierzają przeznaczyć nafajerwerki wpłacili na powstające u nas hospicjum.
Znając życie, ludzie wpłacą i na hospicjum i sobie posttzelają.ubawa

<czapja>Miłego dnia... <hi>
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości