Ocena wątku:
  • 19 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit?
#11

Jak by nie było, Sienkiewicz to poeta a wiec dużo może być w tym fikcji. Skłonna bym była
szybciej uwierzyć historykom ale tez wpierw sama wszystko analizując.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

(02-12-2019, 8:00 )jozekkg napisał(a):  Też nie doczytałem się w artykule o jakimś podżeganiu.
Co do Kordeckiego, to wydaje mi się, że działał w interesie własnego ja, ale też i o doobro powierzonego mu mienia i podległych zakonników. Oddając hołd szwedzkiemu królowi chciał uzyskać jego zapewnienie bezpieczeństwa. Nie do końca jednak w nie wierzył.
I jak podano w artykule, słusznie. Przecież szwedzkie wojsko próbowało zająć klasztor.

Zakładając ten temat chciałem jednak zwrócić uwagę na rozbieżności pomiędzy tym co napisał Sienkiewicz, a tym jak opisują to (niektórzy?) historycy. Nigdy nie przykładałem się do historii, dlatego nie pamiętam jak to było opisane w podręcznikach.

Domyśliłem się Józiu twoich intencji, ale będąc ostatnio w hrionicznym niedoczasie odniosem się jedynie do postu naszej Wspaniałej Szefowej, której przesyłam wyrazy najwyższego szacunkuboannk
Co do Sienkiewicza, którego mogę bez końca czytać głównie Trylogię, a filmy głównie Ogniem i Mieciem oglądać nawet co tydzień, to jednak co do faktów historycznych można sobie odpuścić.
Wkleję tu pierwszy z brzegu link, bo pewnie kto to mądrzej niż ja opisze.
Co do artykułu, to pokrywa się jego treść z moją pobieżną wiedzą.

https://culture.pl/pl/artykul/sienkiewic...wych-badan


hogan napisał(a):Jak by nie było, Sienkiewicz to poeta a wiec dużo może być w tym fikcji. Skłonna bym była
szybciej uwierzyć historykom ale tez wpierw sama wszystko analizując.
No, o tym że Sienkiewicz był poetą to nie słyszałem. Pewnie byłem wtedy chory, gdy pani w podstawówce lub psor w szkole średniej o tym mówili. Wstyd mi za siebie wsydzamsie

Ale od czego jest net. Znalazłem tease2

https://www.google.com/search?sxsrf=ACYB...AB6BAgAEAE

https://www.google.com/search?sxsrf=ACYB...AF6BAgAEAI


https://www.google.com/search?sxsrf=ACYB...AJ6BAgAEAM

http://www.henryk-sienkiewicz.ovh/14.html
Odpowiedz
#13

Sama Trylogia jest jak poezja, nie rozumiem więc Twojej ironii.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

Puk, puk!
— Otwórz, święty Pietrze!
— Kto tam?
— Ja, Miłość.
— Jaka miłość?
— Chrześcijańska.
Święty Piotr uchylił nieco podwoi1, ale całkiem ich nie otworzył, gdyż doświadczenie
nauczyło go wielkie? ostrożności. Więc przez szparkę tylko zapytał: — A ty tu czego chcesz?
— Schronienia.
— Jak to, schronienia?
— Bo nie mam się gdzie podziać.
— A przecie kazano ci mieszkać na ziemi.
— Ale ludzie mnie wypędzili.
— Bó?że się Boga! Więc dla kilku złych ludzi wyrzekłaś się swo?e? święte? służby
i swego posłannictwa?
— Mnie nie kilku ludzi wypędziło, ale wszystkie narody ziemskie.
Święty Piotr roztworzył całkiem drzwi, wyszedł na zewnątrz Ra?u i siadł przed bramą
na kamieniu.
— Cóż się stało? — zapytał z niepoko?em. — O! ale widzę, że nie przyszłaś tu sama.
Kogoż to z sobą prowadzisz?
— To mo?e córki: Sprawiedliwość, Litość i Prawda.
— Wypędzono ?e także?
— Tak. Nie ma ?uż dla nas mie?sca między narodami ziemi.
— Ciągle mówisz o narodach ziemi, ale się przecie zastanów. Ludzie zawsze grzeszyli
przeciw tobie, narody zawsze wiodły z sobą wo?ny okrutne, a ?ednak nie uciekłaś od nich. — Ludzie grzeszyli i narody wiodły wo?ny okrutne, ale w głębi serc miały wiarę i przekonanie, że to ?a powinnam być podstawą życia. Teraz ta wiara wypaliła się do cna. Nie zostało z nie? ani śladu, święty Pietrze, i dlatego naprawdę ?a ?uż nie mam nic do
roboty na ziemi.
— Skądże to poszło? — zapytał święty Piotr.
Miłość Chrześcijańska wyciągnęła ramię ku dołowi, kędy2 w otchłaniach przestrzeni
widać była wiru?ącą kulę ziemską, i, ukazawszy na nie? palcem ciemną plamę, odrzekła: — Stamtąd.
Święty Piotr utkwił oczy w ową ciemną plamę, patrzył długo i wreszcie rzekł: — Widzę... Miasto, a w nim i naokół mnóstwo pomników...
— Pomników tego, któremu na imię było: Nienawiść.
— Tak... Pozna?ę... To on... i rozumiem.
— Więc puść mnie. Święty Kluczniku.
— Zaraz. Tylko powiedz mi ?eszcze, czy nie próbowałaś pó?ść gdzie indzie??
— Poszłam na Zachód, ale tam cały kra? w stronn...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

Jaka znowu ironia.Obce mi to, znaczy ironia.
Nawet nie wiem jak można być ironicznym!
Jestem chodzącą dobrocią, empatia i wyrozumiałością!
Odpowiedz
#16

W sumie tak lecz ironii używasz dość często ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Tam zaraz ironii.
Krzysiu ma po prostu takie specyficzne poczucie humoru. ubawa

<czapja>Miłego dnia... <hi>
Odpowiedz
#18

(03-12-2019, 13:57 )jozekkg napisał(a):  Tam zaraz ironii.
Krzysiu ma po prostu takie specyficzne poczucie humoru. ubawa

Dzięki Józiu za wsparcie, tak to prawda ubawa
W tzw realu mam podobne, w zasadzie takie samo.
Odpowiedz
#19

Czarna Madonna, tak mnie się przypomniało.
Obrona Jasnej Góry, nie mit.
W letniej rezydencji Papieży jest fresk namalowany przez Jana Rosena- przedstawia obronę Jasnej Góry i Cud nad Wisłą.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości