Ocena wątku:
  • 30 głosów - średnia: 3.13
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Ewolucja czy stwarzanie?
#1

Jak Twoim zdaniem powstało życie - przez ewolucję czy przez stwarzanie? 

Jeśli uważasz, że przez ewolucję, to napisz co Cię o tym przekonuje.

A jeśli Twoim zdaniem życie powstało w wyniku stwarzania, to napisz dlaczego tak uważasz.

Zachęcam do wymiany poglądów!
Odpowiedz
#2

Jak powstało życie, nigdy na 100% się nie dowiemy ale od zarania dziejów trwa spor o to, co
się do tego przyczyniło, istota pozaziemska czy przypadek i w sumie, jedno i drugie jest mało
prawdopodobne a prawda pewnie lezy gdzieś po środku lub tam, gdzie człowiek jeszcze nie
sięga i może nigdy nie sięgnie. Z drugiej zaś strony, gdybyśmy znali tajemnice powstania wszystkiego, to
wiele rzeczy byśmy zaprzepaścili, bo nie potrzebna by była nauka ani religia, ani loty w kosmos czy
odkrycia archeologiczne a tak każdy wybiera coś dla siebie i tym praktycznie żyje.
Bardziej jednak obecnie jestem skłonna wierzyć nauce, bo tam są dowody namacalne a to czego
nie są pewni, to o tym milczą. Pomijam tu takie stwierdzenia jak pochodzenie od małpy, bo takie
"odkrycia" uważam za absurdalne i jedynie pobudzające wyobraźnię.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Apostoł Paweł by bardzo wykształconym człowiekiem ale potrafił o wielkich rzeczach mówić w sposób prosty:

"Oczywiście każdy dom jest przez kogoś zbudowany, a Tym, który zbudował wszystko, jest Bóg" (Hebrajczyków 3:4).

Jeśli zwykły dom potrzebuje inteligentnego konstruktora, to co powiedzieć o naszej planecie na której działają niezwykle skomplikowane i precyzyjnie dobrane procesy. Jakim sposobem mogło to powstać samoistnie.

A co do nauki, to należy pamiętać, że wśród uczonych sprawa nie jest jednomyślna. Jest całkiem spora liczba uczonych, którzy uważają, że ziemia i życie na niej nie mogły powstać samoistnie.
Odpowiedz
#4

Nie twierdze, ze gdzieś w kosmosie nie żyje jakaś inteligenta forma życia i raczej uważam, ze żyje ale
wątpię aby ingerowała w nasze życie na ziemi. Takich form w kosmosie może nawet są niezliczone
liczby, tego nie wie nikt. Nawet wyryte postacie gigantów a nad nimi spodki latające, tez nie wzięły się
raczej z tej formy porozumiewania jako zapisów fikcji, był to zapis, informacja dla następnych pokoleń, ze
nie jesteśmy sami we wszechświecie.
W Twojej wierze, owi giganci to upadłe anioły a w nauce, to istoty, które pomogły ziemianom rozwinąć
cywilizacje, dlatego ja to widzę tak a nie inaczej, ze prawda lezy gdzieś po środku, po środku nauki i religii.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Temat ciekawy,tylko pytanie dziwnie postawione.
Powstanie życia to zadanie do dociekań insze niż jego ewoluowanie.
Ci "uczeni" o których wspomniał Hendi opierali się raczej na własnych,subiektywnych przemyśleniach siedząc w ciepłym pokoju i wygodnym fotelu zamiast męczyć się na wykopaliskach czy ślęcząc w laboratoriach.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#6

(31-10-2019, 19:03 )ro_bot napisał(a):  Ci "uczeni" o których wspomniał Hendi opierali się raczej na własnych,subiektywnych przemyśleniach siedząc w ciepłym pokoju i wygodnym fotelu zamiast męczyć się na wykopaliskach czy ślęcząc w laboratoriach.

Widzę, że według Ciebie każdy uczony, który nie uznaje ewolucji, to teoretyk. Ja mam inne zdanie na ten temat. 

Zapoznałem się z wypowiedziami kilku znanych uczonych, którzy na podstawie wieloletnich badań doszli do wniosku, że samorzutne powstanie życia jest niemożliwe. Nie znaczy to, że uznają Boga za sprawcę powstania życia. Ale ich obserwacje skłoniły ich do wniosku, że na pewno nie było to działanie bezrozumnej natury.
Odpowiedz
#7

Codziennie dowiadujemy się czegoś nowego i nie uważam aby przyroda była bezrozumna. Tak przyrodę chcą widzieć ci, co chcą nad nią panować. Niedawno naukowcy stwierdzili, ze psy myślą tak jak ludzie, wcześniej taka teoria byłaby nie do zaakceptowania. Inny przykład, ze mimo wycięcia kilkudziesięciu hektarów lasu, on odrósł, to samo dzieje się w terenach dotkniętych pożarami i tym samy widzimy, ze przyroda jest bardziej inteligentna niz człowiek. Wie jakie wykorzystać pierwiastki aby znów zaistnieć a człowiek tylko niszczy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Człowiek jest nieodłączną częścią przyrody, a jego obecny stopień rozwoju zawdzięcza ewolucji.
Jaki był początek życia, nie wiem, ale wiem jedno, człowiek nie powstał od razu gotowy, stworzony przez Boga, bo jeśli by tak było, to skąd w jego genomie znajdują się wirusy wbudowane w DNA? One się po prostu dokleiły do DNA naszych praprzodków i do teraz są w nim obecne.
Człowiek nadal ewoluuje. Można o tym usłyszeć od genetyków, którzy zmiany te obserwują i informują nas, że zmian w naszych genach jest z każdym pokoleniem całkiem sporo, ale bardzo niewiele tych zmian wpływa na wygląd ludzi i dlatego wydaje się, że ludzie się nie zmieniają ubawa2
Odpowiedz
#9

(03-11-2019, 2:16 )Traf napisał(a):  Jaki był początek życia, nie wiem, ale wiem jedno, człowiek nie powstał od razu gotowy, stworzony przez Boga, bo jeśli by tak było, to skąd w jego genomie znajdują się wirusy wbudowane w DNA?

Sam fakt, że posiadamy DNA wskazuje, że nie powstaliśmy w drodze ewolucji. DNA jest zapisem. Nie ma możliwości, by jakikolwiek zapis powstał samoczynnie. Zwłaszcza tak skomplikowany jak DNA. Zapis informacji może być wyłącznie działaniem istoty posiadającej intelekt.
Odpowiedz
#10

Taki zapis to zbiór pierwiastków, atomów, mikrocząsteczek, to z czego powstaje każdy organizm żywy.
Ludzie nazwali to DNA, zapisem a to nic innego, jak kwas deoksyrybonukleinowy. Nie widzę w tym nic, gdzie
potrzebna by była sila nadprzyrodzona, oprócz tej naturalnej z przyrody.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości