Liczba postów: 4,077
Liczba wątków: 211
Dołączył: 24 Oct 2017
Reputacja:
154
Płeć: Mężczyzna
Skąd się bierze odwaga i strach ?
Czy nad tymi uczuciami można zapanować ?
Zapraszam do dyskusji.
"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Jak chcesz nad tym zapanować, skoro każdy ma to w genach?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
Można wyćwiczyć pewne reakcje na takie wypadki.
Np. są osoby, które po prostu w chwili zagrożenia sztywnieją i nie są w stanie wykonać żadnego ruchu.
Są osoby, które wpadają w panikę, np. gdy jadąc samochodem wpadną w poślizg.
Reakcje na takie sytuacje można wyćwiczyć.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Tak...
Można wyćwiczyć reakcje, odruchy itd... Robi się to budując pewność siebie.
Ale nie zawsze to jest proste. W zależności od osoby i predyspozycji.
Czasami tak obserwując z boku reakcje pewnych osób to wnioskuję że pewnym osobom może się wydawać coś odwagą a tak naprawdę jest bezmyślnością lub głupotą.
Odwaga to odpowiednie myślenie. Nie zawsze racjonalne. Bardziej emocjonalne.
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
Ja miałem na myśli takie wyćwiczenie reakcji, aby w pewnych sytuacjach reagować instynktownie, a nie niepotrzebnie się zastanawiać.
Zgadzam się, że nie jest to łatwe. Nie każdy też ma ku temu predyspozycje.
Są też sytuacje, w których, tak jak piszesz, trzeba zachować spokój i się zastanowić nad dalszym działaniem.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Nie dałabym rady wyćwiczyć opanowania, jeśli jakiś facet dotknąłby choćby mojej pupy.
Jest akcja, jest reakcja i tyle. Zapewne taki facet po mojej reakcji, nauczyłby się opanowania
nad swoją "akcją" na przyszłość.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
To też jest jakieś działanie instynktowne, o którym wspominałem. Nie sztywniejesz ze strachu. Nie nieruchomiejesz.
Facet przekroczył granice Twojej strefy bezpieczeństwa i stracił rękę, a może i odpadła mu głowa.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
Często da.
Ludzie ćwiczący np sztuki walki, ćwiczą też upadanie.
Celem takiego ćwiczenia jest wyrobienie instynktownych zachowań w czasie upadania. Taki człowiek zachowuje się w ten wyćwiczony sposób nie tylko w czasie walki, ale nawet jak się niespodziewanie pośliźnie, czy potknie.
Niektórzy kierowcy ćwiczą wyprowadzanie auta z poślizgu. I tutaj też w razie sytuacji zagrożenia wszystkie reakcje wykonywane są instynktownie. W takich sytuacjach nie zachodzi świadome myślenie, po prostu nie ma na to czasu.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Ciekawe,czy Maxymilian Maria Kolbe w ekstremalnych warunkach obozu zgłady wykazał sie odwagą idąc na smierć za kogoś,czy kierował się strachem przed dalszą egzystencja w takich warunkach?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.