Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Pamiętam to sympatyczne zwierzątko,kiedy owijało się wokół palca udając,że gryzie.
Nasi pradziadkowie wykradali ich młode,chołubili żeby tępiły myszy i szczury.
Jedna z najdoskonalszych naturalnych"maszyn"służących zabijaniu.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Naprawdę biedni byśmy byli,kiedy myszy i szczury załatwiały by swoje potrzeby fizjologiczne konsumując nasze zbiory i króliki wyżerały mozolnie uprawianą marchew.
Life is brutal
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 12,812
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
Prawdziwy predator. Bedzie mial zarcia na tydzień.
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Podczas ostatnich grudniowych, bardzo porannych (jeszcze przed świtaniem) wojaży do Rzeszowa, przemknęła mi przez jezdnię trzema susami, taka w zimowym przebraniu. Piękna była. Łasica jest bardo pożyteczna.
A ten królik to nie była krwiożercza bestia, dlatego dał się łasicy.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Łasica jeżeli skusi się na królika poluje tylko na młode osobniki.
Roślinożercy to tępe stwory,które w przypadku ataku drapieżnika myślą(zakładając,że coś w rodzaju myślenia uskutecznić potrafią) tylko o ucieczce a nie o obronie.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 5,359
Liczba wątków: 46
Dołączył: 22 Mar 2018
Reputacja:
239
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraina latających siekier :)
Zodiak: strzelec
U mnie kilka lat temu były łasice. Małe koty, ptactwo. Wszystko łapały. Moja mam taka wkurzona chodziła i nie szło ich przegonić stąd. W końcu się wyniosły ale nie wiem dlaczego. Osobiście cieszę się, że już ich nie ma, nie jest przyjemne patrzenie jak zdzierają kolejne "ofiary" pod dom.
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Sąsiadowi koty znoszą na ganek wszystko co złapią.
To oczywiście z szacunku dla pana,żeby se zjadł

U łasic tego nie zauważyłem,raczej chowają po kątach chytruski.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Zrozumiałam, że u Ewuni, łasice zanosiły ofiary pod dom a to raczej
ustronne i nikomu niedostępne miejsce a więc to tak samo, jak
Ty Robociku słyszałeś. Tyle że, szkoda kotków i ptaków, które były
tymi ofiarami.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 5,359
Liczba wątków: 46
Dołączył: 22 Mar 2018
Reputacja:
239
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraina latających siekier :)
Zodiak: strzelec
Dokładnie tak jak pisze Prezesowa

Sama chodziłam chora jak widziałam te wszystkie nieżywe żyjątka. Od tamtego czasu łasice to dla mnie zło.
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>