Jeśli chodzi o mnie to zawsze jakieś drobne kwoty dawałem, do puszki, albo jak szedłem na koncert WOŚP, ale co do Owsiaka mam spore wątpliwości. To jak reaguje na krytykę to jest czasem karygodne zachowanie, obrażanie ludzi. Przystanek Woodstock to oprócz muzycznego festiwalu polityczna i religijna propaganda (harekriszna).
Co do organizacji to co byłem mp. w Warszawie na WOŚP to było świetne zorganizowane jesli chodzi o bezpieczeństwo itp. Ale Woodstock, to wiadomo powszechnie, że sporo tam narkotyków i przestępstwa. Ochrona też tam nie działa jak należy, kila lat temu na scene wbiegł tam typek i zaatakował Miecugowa (na szczęście nie miał noża). Każde nawołanie do poprawy ochrony na woodstocku (np. umieszczenie barierek, które powinny być normą, albo zwiększenei nadzoru policji) są odbierane jako atak na Owsiaka, który robi z siebie ciągle ofiarę.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
Wiadomo, że muszą być osoby gwiazdy, albo takie jak Owsiak czy Dymna, które będą autorytetem swoim wspierać fundację.
Myślę, że takie jak osoby jak Anna Dymna mają też poczucie obowiązku działać czymś w takim, bo zrobiły karierę i pieniądze, więc mogą zając się działalnością charytatywną.
W Polsce były przypadki że wyszły na jaw nadużycia w fundacjach, ale akurat odpowiadali za to żadne celebryty tylko ludzie którzy tylko tym chciali się zajmować i dosyć anonimowe.
https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzeni...iadze.html