Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Temat prościutki i jasny a zmierza w kierunku myślistwa.
Był ktoś z szacownych uzytkowników na polowaniu?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2019, 23:38 przez
ro_bot.)
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Nic o polowaniu nie pisałam.
Nigdy nie byłam i raczej się nie wybieram.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
A szkoda.
Strzelisz do sarny i patrzysz jak umiera.
To coś innego niż oporządzanie swiniaka.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Byłam kilka razy ale moje uczestnictwo, to tylko dla zjedzenia potrawki i pieczonego udźca z dzika. Tylko tam mogłam spróbować
jak smakuje mięso z dzika i moje zdanie na temat jest takie, że tak jak z baraniną, trzeba umieć je przyrządzić.
Mi udało się trafić na świetnych kucharzy a do zwierząt nigdy nie strzelałam ale widziałam 'martwe oczy' tych zwierząt... długo
mi się śniły.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"