06-12-2018, 17:32
(05-12-2018, 10:25 )hogan napisał(a): Nie potrafię w takie usprawiedliwienie uwierzyć, skoro miałby być synem samego boga.
Skoro dokonywał cudów w starszym wieku, to z pewnością robił to też w młodym wieku, nawet wystawiając
sobie czy całej klasie piątki za klasówki :lol:
Pewnie że dokonywał cudów ! W wieku 11 lat zamienił atrament w wino , co doprowadziło do całkowitej dezorganizacji zajęć .
Po czym udał się na pustynię na dni 4, w celu uniknięcia, mało pedagogicznych ówczesnych kar.
Tak mu się tam spodobało ,że w starszym wieku nawiał od tej pieprzonej cywilizacji , fanklubów , napastliwych adoratorek , komercji w świątyniach i ciągłego jazgotu dyskusji teologicznych , na 40 dni, co już jest opisane tyle że dość hagiograficznie .
Nieco później koło 13 lat sprawił że pies i kot zrosły się ogonami , nie bardzo wiadomo , czemu to miało służyć . Sam twierdził że w celu pojednania ras , że tam coś ' lew i jagnię' ... W efekcie powstał kocio-psi wiatrak , który jak małe tornado zmiótł pół targowiska. Dzięki temu uodpornił się na ból i cierpienie , co mu się później przydało na krzyżu , żeby nie robić obciachu i nie wyć jak baba





